Integracja Eltenowiczów

Jakie znacie języki?

Started by djsenter 149 posts last post 6 months ago Page 2 of 8

#21 1 like

Nie chodzi o wiarę, chodzi o ciekawostkę, zespół, że tak powiem, bardzo niemiecki, w sensie zawsze słychać,
że to niemcy, a tu taka niespodzianka. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#22

No to mamy tą kwestję wyjaśnioną. Jeśli to jest rap- to chyba wiem o co ci chodzi. Oni też śpiewają po
angielsku?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#23

tak
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#24

TO nie tylko rap
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#25

Witajcie po długiej przerwie. Jeśli chodzi o mnie to znam ukraiński, rosyjski i w tych językach dogaduję
się bez problemów, czasem tłumaczyłam z ukraińskiego na polski i odwrotnie. Po angielsku się dogadam,
ale robię błędy i nie jest to jeszcze poziom na jakim bym chciała znać ten język. Poza tym będę się musiała
uczyć niemieckiego, jeśli tu zostanę. Trochę rozumiem i czytam jak dziecko z pierwszej klasy po arabsku
:D
Слава Україні! Sława Ukraini!

#26

Z tego co mi wiadomo- Ukraiński jest bardzo podobny do ruskiego i rusek z Ukraińcem dogadają się bez
większych problemów. Litewski już jest całkowicie inny.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#27 2 likes

Nie tylko dlatego się dogadają, ale też dlatego, że na Ukrainie większość ludzi zna rosyjski.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#28

Też racja.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#29 1 like Edited

Litewski nie jest jązykiem słowiańskim, dla tego jest inny. Jerzeli chodzi o mnie, to ja mówie po rosyjsku,
białorusku, ukraińsku, po polsku, trochę po czesku. lepiej pisze nisz mówie po angielsku. Uczyłem się
niemeckiego, ale jakoś mi nie wyszło.

#30 1 like

Ja również, jak wszyscy, Polski. Dawniej umiałam troszkę też, łaciny, przez fanatyczkę tego języka, katechetkę
w gimnazjum. W tych latach też umiałam jakieś tam podstaweńki włoskiego, bo podoba mi się ten język.
Ale wiadomo, że z językami jak z ogrodem, jak nie wyplewisz chwastów zarośnie. Języków jak nie kształcisz
to zapominasz. Angielski ... Hmm. W szkole był na poziomie komunikatywnym, ale teraz ... Szkoda gadać.
U mnie jest ten problem, że napisać po dłuższym przemyśleniu potrafię, tekst czytany zrozumieć też, ale
nie umiem już tak o, tratatatata z mostu coś wypalić haha. I Niemieckiego podstawy. Butem w morde, ja
wol, ja wol, Ich liebe alkohol, hhhaaha. Nie no, żart. Ale tak, męczyli w liceum tym językiem. Tata,
który ma maturę z rosyjskiego podstawowych zwrotów mnie nauczył też.

Pozdrawiam

#31

Chciałbym się uczyć Łaciny

#32 1 like


Uczę się niderlandzkiego. Jeśli jest tu ktoś, kto też się go uczy, to chętnie powspółpracuję.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#33

Ostatnio trochę zacząłem sie interesować Hiszpańskim.

Senter San

#34

Ja od jakiegoś czasu interesuję się włoskim i japońskim.

#35 1 like

No polski... to wiadomo. Do tego jeszcze angielski na poziomie komunikatywnym, troche niemiecki, bardzo trochę włoski i hiszpański ale tak minimalnie. A no i po japońsku znam może kilka słów :D Cały czas sobie mowie że nauczę się bardziej hiszpańskiego ale nie mam jakoś kiedy i jak się za to zabrać ;)
do or do not. there is no try :)

#36

No proszę. Można jakiś kontakt prosić? Konniciua!

#37

A ja oprócz naszego ojczystego języka, znam też angielski, ale nie jest on według mnie na dobrym
poziomie, coś tam po niemieckurównież powiem, ale jeszcze mniej niż po angielsku.

#38

Puszkin napewno jest lepiej niż u mnie. Ze wszystkiego zapamiętałem tylko jak się nazywam, ile mam lat
i z kąd jestem. No i zapytam też o to samo kogoś i na tym koniec rozmowy, zaciołem się i już.

#39 1 like

Jeżeli byłaby osoba hętna, z miłą chęcią pogadam po angielsku na Skype, Watsapp lub Messengerze. Moja
znajomość języka jest na C1+, studiuję Lingwistykę Stosowaną ze spec. nauczycielsko-tłumaczeniową z tym
językiem i bardzo przyda mi się praktyka, bo mimo wszystko gdy muszę mówić mam blokadę i nie mogę się
wysłowić. Nie mam doświadczenia w dawaniu korepetycji, ale jeżeli chcecie zostać królikami doświadczalnymi,
to mogę zacząć. :) Podczas rozmowy umożliwię poznanie nowego słownictwa związanego z tematem, poćwiczymy
też gramatykę z nim związaną, np. Present Continuous to arangements in the future, dotyczący np. wyjazdów
na wakacje. :)
Taka wyszła autoreklama trochę, przepraszam, ale uważam, że obie strony skorzystają na tej... hm... wymianie
usług. :) Jeżeli ktoś by był chętny na francuski, to też zapraszam, tymbardziej przyda mi się praktyka
z tego języka.
Chętnych zapraszam na Priv.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#40

Albo kmicica japońskiego. Kto się podejmuje hehehe.