Jestem Węgierką, więc moim językiem ojczystym jest węgierski. Mówię po angielsku na poziomie B2, trochę po niemiecku na poziomie A1, po rosyjsku na poziomie C1 i bardzo słabo po polsku
Όταν θα κοιτάς την θάλασσα Χωρίς να το θέλεις, θα βλέπεις εμένα Και τα μάτια σου θα ‘ναι θλιμμένα Όταν θα ξυπνάς στον ύπνο σου Χωρίς να το θέλεις, θα σκέφτεσαι εμένα Και θα νιώθεις μεγάλο κενό
-- (ArcticMoon): Jestem Węgierką, więc moim językiem ojczystym jest węgierski. Mówię po angielsku na poziomie B2, trochę po niemiecku na poziomie A1, po rosyjsku na poziomie C1 i bardzo słabo po polsku
Ja też myślałem o nauce słowackiego, mam znajomego tamtych rejonów i to bardziej motywuje choć na razie brak większej motywacji i więcej czasu by usiąźć nad tym
Ja znam swój język w ustach i paru chłopaków jak się z nimi w usta z językiem całowałem A jeśli chodzi o język mówiony to znam Polski perfekcyjnie i powiem wam że jest bardzo łatwy. Angielski coś się uczyłem w szkole ale rozmawiać to nie zabardzo. Co do innych języków to pojedyńcze słowa po francusku, po niemiecku znam z 5 słów, z japońskiego to ze dwa słowa poza jakimiś nazwami sztuk walki ale to samo w chińskim. Po ukraińsku to tylko sława ukrainie i dobrohoranku.