Gadaczko, dobrze, że zrezygnowałaś. Jeszcze co do chwytu, często trzymam przewodnika lub drugiego niewidomego za prosty łokieć, żeby nie trzeba było się męczyć ze zginaniem ręki. Nic dziwnego, że dziewczyna nie chce podjąć pracy, bo na rencie wcale ciężko jej się nie żyje, bo siedzenie w domu i książki ma za darmo, a zakupy robią rodzice. Nie wiem, jak z ubraniami i innymi artykułami, ale jeśli nie potrzebuje ich dużo i jest na garnuszku mamy, zapewne nie jest jedyną, której się nie chce ruszyć czterech liter.
tylko ze jak dowiedzieliszmysie w innym wpisie, gadaczka z nia juz niewspolpracuje. moze to i szkoda, ale z drugiej strony mam gleboka nadzieje, ze dziewczyna trafi na kogos, kto sie nia zajmie i odkryje jej mocne strony, ktore ma nawet ten najslabszy i nawet ten najgorszy czlowiek.
Bartek masz rację niewiemy co nią kieruje, dziewczyny też zgadzam się z wami, a zdrugiej strony możeta dziewczyna ma jakiś uraz jeśli chodzi o nasze środowisko, bo też tak może być, ale my tylko możemy gdybać bo prawdę zna tylko ona
This site uses cookies to enhance your experience.