W domu

Mycie podłogi

Started by adelcia 125 posts last post 3 years ago Page 3 of 7

#41 1 like

Bardzo dobre są stare ręczniki, ale nie te plastikowe, tylko te, które dobrze wchłaniają wodę, takie frotowe.

#42 1 like

Uszłoby też coś bawełnianego, ale lepiej w sumie, żeby ta szmata była z grubszego materiału.

#43

a jest jakis rodzaj sklepow gzie mlgla bym kupic konkretnie smatke do podlogi?

#44 1 like

Te różne agd.

#45

przepraszam? czego to skrot?

#46 1 like

Artykuły gospodarstwa domowego.

#47

oo dzieky.

#48 1 like

Są takie sklepy, gdzie kupisz garnki, mopy, miski, wiadra i ścierki na pewno też.

#49

taktak wiem juz jakie macie namysli.
jak otworza nam sklepi, pewnie cos wymysle bo ten mop to sie nadaje do wyrzucenia z 11 pietra.

#50 1 like

A odkurzyłaś przed myciem?
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#51

nieee to sie u nas nierobi bo zwlaszcza unas w pokoju niejest na ziemi nic co by bylo trzeba odkurzac.

#52 1 like

Czasem paradoksalnie to pomaga. Tzn. często pomaga. Generalnie raczej właśnie zaleca się, żeby przed myciem odkurzyć.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#53 1 like

@Julitka, dokładnie, bo takie mycie bez odkurzania tylko rozmazuje brud.
Poza mopem parowym używam tetry, bardzo dobrze się nią zmywa.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#54

potwierdzam ja sobie kupiłem odkurzacz automatyczny rumba bo mnie wkużało że nie jest dokładnie poodkużane i teraz niema żadnego wyczuwalnego brudu na podłodze jak poodkużam tym odkurzaczem,

#55

Ja tylko odkurzanie i szmatka. Używam takich starych, frotowych ręczników, albo ścierek z mikrofibry, bo dobrze wodę wchłaniają. Mop parowy może był by dobrym rozwiązaniem, ale na razie nie mam możliwości sprawdzenia.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#56 1 like

Odkurzacz plus mop i wbrew pozorom nawet takim mopem wolę to ogarniać na czworaka, bo przynajmniej widać co i jak :D

#57 1 like Edited

Standardowo na kolanach ze ścierką. Gdy byłem mały tak się nauczyłem.
Będąc w internacie nie korzystałem z tej umiejętności, dlatego teraz gdy muszę to niezbyt mi wychodzi :/. Wprawić się jednak na pewno można.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#58 1 like

Wymyśliłam patent, jak dla mnie sensowny. Skutki jgo użycia są dobre.
Mianowicie: bierzemy szmatę, wiadro z wodą z płynem i jazda, ale, jeśli szmata jest duża, namaczam tylko jedną połowę, w miarę możności mniej. Gdy już przejadę na mokro fragment podłogi, taki np. pół na pół metra, do akcji wchodzi ta sucha połowa, którą wycieram umyte miejsce. I od razu można biegać.
Gdybym operowała małą szmatką, wzięłabym po prostu do wycierania drugą, koniecznie taką, w którą woda dobrze wsiąka, np. jakiś ręcznik do tego przeznaczony.

#59 1 like

Trochę to jak dla mnie przekombinowane, ale skoro u ciebie, droga Zuzanno się sprawdza to najważniejsze.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#60

Oo, niekoniecznie. Przynajmniej nie trzeba paraliżować ruchu w całym domu.