Mnie tam się podoba. No to przecież właśnie w tym cała akcja, że chyba brał. xd. Co do "granicy", nie polecam, tej historii lepsze nagranie nie pomoże. :d
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Napewno nie. Do dziś twierdzę, że Mickiewicz pisał Wielką Improwizację pod wpływem jakichś środków, bo nie jestem pewna czy coś takiego można na trzeźwo stworzyć. --Cytat (Elanor): @Monte Myślisz, że on jeden? ;)
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Senatorium! Masz ode mnie lajka! Choćby dlatego, żę to już drugie fajne przekręcenie tego tytułu, które komuś przypadkiem wyszło. Pierwsze to było "Sanktuarium pod klepsydrą". A co do zażywających twórców, to, obawiam się, nie jest rzadkość.
Ale to przecież nie jest żadna tajna wiedza. U nas na polskim było mówione wprost, że eksperymentowali. Te eksperymenty były na przykład dla dwudziestolecia międzywojennego wręcz charakterystyczne. Oni się fascynowali takimi rzeczami, nie widzieli w tym nic szczególnie złego i nie kryli się z tym. Któryś malarz, zapomniałam który, nawet sobie pisał na obrazach nazwy substancji, które zażywał, malując.
Przede wszystkim "Dziady", no tragedia jakaś, czytać się tego nie da, "Pan Tadeusz" tak samo, dotrwałam do czwartej księgi i dalej nie dałam rady. "Kordian" wcale nie lepszy.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
Nie czasem Vangogh? -- (Elanor): Ale to przecież nie jest żadna tajna wiedza. U nas na polskim było mówione wprost, że eksperymentowali. Te eksperymenty były na przykład dla dwudziestolecia międzywojennego wręcz charakterystyczne. Oni się fascynowali takimi rzeczami, nie widzieli w tym nic szczególnie złego i nie kryli się z tym. Któryś malarz, zapomniałam który, nawet sobie pisał na obrazach nazwy substancji, które zażywał, malując.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.