I do tego jeszcze myśleć dokładnie to samo co on, wszak rozbieżność w interpretacji to już odstępstwo. :) --Cytat (magmar): Oni się odurzali ich rzecz. Gorzej, że mamy te bochomazy czytać i co gorsza analizować co autor miał na myśli.
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Przecież nikt wam nie każe tego czytać. Z reguły, gdy książka mi się nie spodoba oddaję ją z powrotem do biblioteki, ale pewnie są tacy co jednak się domyślą o co chodziło naćpionemu autorowi. -- (magmar): Oni się odurzali ich rzecz. Gorzej, że mamy te bochomazy czytać i co gorsza analizować co autor miał na myśli.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Nie wiem, skąd Wam się bierze to myślenie o innej interpretacji jako o odstępstwie. Na egzaminie nie rozliczają z tego czy napisze się to, czego oni sobie życzą, tylko z tego, czy praca jest spójna i umie się uargumentować swoje stanowisko.
Niektórzy o tym sami pisali. Nawet nie wiem, czy właśnie nie Gąbrowicz, ale mogę głupoty gadać. -- (kmicic92): Taa jasne wszyscy pisarze raczyli się narkotykami, ciekawe skąd to niby wiecie?
--
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Fakt, ale Boska komedia gorsza. -- (Monte): Kolega mi właśnie przypomniał "cierpienia młodego Wertera", no po prostu jakaś okropność! Nudne jak flaki z olejem.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Nigdy nie rozumiałam fenomenu "Alicji w Krainie Czarów". Może i przeczytam toto dziecku, bo niby trza, ale naprawdę zastanawiam się, co miał w głowie człowiek, który takie historie opowiadał dzieciom i bardzo tej książki nie lubię. No i chyba moją top of the top jest książka "Zapiski Niewidomego Taty" Knightona, która mi ostro podniosła ciśnienie w tamtym roku.
Ee, zaraz powinni. Sapkowski ma określone podejście do życia, które wylewa się z książek wszystkimi stronami. Tj ludzie dzielą się na frajerów i sk***synów. Może i coś w tym jest, ale mimo wszystko troszkę ten nasz świat bardziej złożony jest.
This site uses cookies to enhance your experience.