O, dokładnie tak. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Anna Frankowska
Anna latusek. Część z książek, a część na studiach w Madrycie
Ja mam podstawyb medycyny, ale jeszcze na razie bez gwiazdki.
Uuuuu, to szalejesz. A jakie tam umiejętności trzeba? To może moja Halinka by się czymś konkretnym zajęła? :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Anna Frankowska
Podstawy medycyny, podstawy farmakologii, profesjonalna medycyna i profesjonalna farmakologia. Jak czegoś nie pomieszałam.
Ok. Dzięki.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Anna Frankowska
Trochę pomieszałam to jest tak. Podstawy medycyny,profesjonalna medycyna, farmakologia i zaawansowana farmakologia.
Jutro święto Kobe. Robił ktoś te kwesty? Który najlepiej zrobić po niewidomemu?
Pustynia jest najłatwiejsza, ale też inne da się zrobić. Na Polskiej Popmundo Viki wszystko jest wyjaśnione - jest napisane literkami po kolei, co trzeba przejść (NSESN itp), więc można spokojnie ogarnąć.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
OK. Ja wybieram się do Moskwy i spróbuję przejść las.
No nie pamiętam teraz, która jest najłatwiejza, ale generalnie jest ok, tylko niektóre są po prostu dłuższe i trzeba przez to więcej zdrowia. Ciekawe, jak ja to zrobię, jak mam nastroju i zdrowia po 30...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
No ja mam po 64 w tej chwili.
I do tego zaawansowaną ciążę.
Nie, no chyba nie, chociaż ja nie patrzyłam tylko klikałam te literki "jak leci" puki nie doszłam.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Aha. Mam nadzieję, że mapki są dobre, bo na forum podają inną drogę niż na wiki.
Uuu, a na to nie patrzyłam. W sumie nie wiem, czy przechodziłam Pustynię, czy las, ale spokojnie przeszłam, więc chyba drogi są dobre...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!