A rzeczy typu meble od razu wskakują do mieszkania po zakupie, czy trzeba je samemu jakoś przenieść?
Trzeba je przenieść do salonu, o tylko tyle pokoi jest w domu na początku. Meble po akupie trafiaj do
twoich przedmiotów.Więc potem musisz udać siędo zakwaterowanie,kliknąć w ój dom, potem w salon, następnie
wejść w postać, przedmioty i pokaże ci się ta tabelka z przedmiotami. No i na tych meblach klikasz upuć
twoich przedmiotów.Więc potem musisz udać siędo zakwaterowanie,kliknąć w ój dom, potem w salon, następnie
wejść w postać, przedmioty i pokaże ci się ta tabelka z przedmiotami. No i na tych meblach klikasz upuć
Tylko należy pamiętać, że wpisy na blogu m mają wyglądać tak, jagby pisała je nasza postać.
Dzięki Kasiu.
A ja nie mogę już zakończonych piosenek dodać do repertuaru, a koncerty grać mogę, dziwne.
a ja mam pytanie czy da się jszcze jakoś inaczej rozwijać no nwm wygląd nwm urok osobisty i te cechu
z rozwiń postać nie dając rozwiń postać? Podejrzewam, że nie, ale kto wie
z rozwiń postać nie dając rozwiń postać? Podejrzewam, że nie, ale kto wie
Halo! Co z tym ślubem? Czy coś gdzieś trzeba akceptować? czy co? Bo obecnie trwa, mój ślub. W dzienniku napisane, że udaję się do sądu najwyższego na ślub. No i ta urzędniczka też. I co! Ja mam z nią zainteraktować? Czy jak? Żeby ten ślub się udzielił? Bo w powiadomieniach nic nie mam, żeby coś zaakceptować, przysięgę małżeńską, cokolwiek takiego, w prośbach i zaproszeniach też nic. Mam poprostu czekać?
Kuźwa maać! Niech ta Monika quen, czy jak jej tam, sie pospieszy, bo ja zestresowany jestem. Ręce się pocą, adrenalina rośnie, xddd
Btw, anorci, tzn alicji Janus nie ma dzisiaj na komputerze, ale jak sie zestresowałam, serialnie, że coś gdzieś trzeba potwierdzać, zatwierdzać i roztwierdzać, to podała mi swoje dane logowania, na wypadek jak by trzeba było powiedzieć, tak! xD
Btw, anorci, tzn alicji Janus nie ma dzisiaj na komputerze, ale jak sie zestresowałam, serialnie, że coś gdzieś trzeba potwierdzać, zatwierdzać i roztwierdzać, to podała mi swoje dane logowania, na wypadek jak by trzeba było powiedzieć, tak! xD
I tak się kiedyś dowie, kiedy zobaczy w moim dzienniczku wpis o podobnej treści: Ja i Ayana wymykamy
się na szybki numerek, ale to dopiero później, teraz to ewentualnie pocałunki i tak dalej, chociaż to
i tak wszystko trudno zaaranżować, bo i ona i ja cały czas jesteśmy w podróży.
się na szybki numerek, ale to dopiero później, teraz to ewentualnie pocałunki i tak dalej, chociaż to
i tak wszystko trudno zaaranżować, bo i ona i ja cały czas jesteśmy w podróży.
Dobry wieszór!
Chsiałem powiezieś, żewreszszszsie się khhhurde ożeniłem, i so ja najlepszego zrobiłemmm! Hhhhyk, hhhhyk!
Podpisano, Krzysztof Węgrzyn
Chsiałem powiezieś, żewreszszszsie się khhhurde ożeniłem, i so ja najlepszego zrobiłemmm! Hhhhyk, hhhhyk!
Podpisano, Krzysztof Węgrzyn
Krzysiu, chyba się upiłeś. :D
haahah. Nooo chyba trrroszszeszkchę, bo w sądzie rozdawali darmowe drinki. Obawiam się, że wdzienniku
jutro zagości wpis, że mam kaca, tak jak po ostatniej butli wina czy kuflu piwa. W każdym razie, zkoda że
małżonka nie ma mego nazwiska.
jutro zagości wpis, że mam kaca, tak jak po ostatniej butli wina czy kuflu piwa. W każdym razie, zkoda że
małżonka nie ma mego nazwiska.