Białe laski
Wróć do W drodze#841 camila
To "stukanie" jest potrzebne nie dla obecności, tylko do tego, jak echo odbija się od budynków i słupów. Być może tobie o to chodzi @numernabis - tutaj masz rażenie, jak byś prowadził samochód elektryczny :P
#842 Zuzler
Nie nie, Camila, mnie też uczyli, że trzeba stukać, żeby ludzie CIę słyszeli. Tylko po latach samodzielnego chodzenia zdecydowanie stwierdzam, że to bzdura i dużo lepiej byłoby, gdyby wiecej uwagi poświęcano na uczenie wysłuchiwania tych odbic od domów, słupów i samochodów. Do tego stukanie laską akurat nadaje się bardzo dobrze.
#843 camila
No własnie toć o tym mówię, a ja znowu słyszałam, że właśnie do odbijania dźwięku, widocznie co instruktor to opinia.
#844 balteam
co ty kupiłaś dokładnie @camila i za ile?
#845 Numernabis
Tak usłyszą cię jak mają cię za swoimi plecami, a klaksonu nie trzeba.
Pomijam fakt echolokacji, bo nie o to mi chodziło, a i tak samo twórcom, nie tylko o to, ale właśnie również o fakt żeby być słyszalnym, zauważalnym.
To, że ludzie nie zwracają uwagi to zupełnie inna kwestia, ale na pewno ci co mają zwrócić uwagę to zwrócą, jeśli usłyszą, bo jeśli nie to nie mają na co zwracać uwagi.
Nie rozumiem tego sarkazmu, wyraziłem swoją opinię.
Chcesz być niezauważalna? Wstydzisz się laski? Po co mam być cicho, w jakim celu? Kobiety chodzące w butach na obcasach robią niejednokrotnie więcej hałasu niż niewidomy laską.
#846 DJGraco
Ja nie wiem co jest ze mną nie tak ale nie widzę tu nigdzie żadnego sarkazmu.
Chyba że pokaż post bo tu i Zuzler i Camilla się wypowiadali
#847 Zuzler
Jak ktoś bardzo chce, to w każdym zdaniu różnym od własnego zobaczy atak.
#848 MarOlk
@Numernabis, nie bądź taki delikatny, twardy bądź jak Roman Bratny :D A do rzeczy to wolę być słyszalny niż niesłyszalny. Może to nie zawsze pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi.
#849 guliwer
Pytanie ilu niewidomych chodzi tak szybko żeby mijać innych ludzi widzących, nie mówię o jakiś starszych ludziach którzy chodzą wolno, bo to wiadomo.
Nawet jeśli byśmy stukali laską to nie wszyscy muszą się oglądać za siebie.
Poza tym trzeba myśleć nie tylko o sobie, ale też o innych, ja zazwyczaj chodzę szybko i jak słysze kogoś przed sobą i wiem że idę szybciej to po prostu zwalniam i mówię przepraszam.
Ludzie czasem np stoją na chodniku i gadają ze sobą i tylko Ci kumaci potrafią się odsunąć.
Więc czy się stuka czy się nie stuka to ludzie i tak reagują jak chcą.
#850 Pitef
No na przykład ja :D
#851 guliwer
No ja też.
I co stukasz laską czy jeździsz?
-- (Pitef):
No na przykład ja :D
--
#852 MarOlk
Ja też chodze w miarę szybko, stukam, szuram, przerzucam z lewej do prawej i na odwrót, zależy jak wygodniej...
#853 Zuzler
NO, mi się też zdarza, jak ktoś człapie krokiem spacerowym, to go nieraz ominę.
#854 Pitef
Mam marshmallow roller, więc na terenie który na to pozwala, szuram. Jednak jest to szuranie na tyle głośne, że odbicia od przeszkód słyszę. Nawet i kroki potrafią dać sporo.
#855 balteam
No te szurające kulki niektóre serio normalnie z daleka słychać, powiedziałbym, że większość.
#856 MarOlk
Zwłaszcza ceramiczną obrotową
#857 Pitef
Ja wybrałem marshmallow Roller, gdyż jest to swego rodzaju kompromis pomiędzy obiema technikami poruszania się. Często gdzieś tam łączę te obie techniki. Poruszam się serio szybko, i nie jest to moja opinia, generalnie wyprzedzam 2/3 ludzi na chodniku.
#858 MarOlk
Czeszki mają takie obrotowe ceramiczne. Na moje to klasa wyżej od tych rollerów od Ambutecha.
#859 balteam
Ja się poruszam dwupunktową i nie chce m się chyba bawić wrolery, tylko laska cięższa
#860 mustafa
Zwłaszcza jak mają na uszach słuchawki, albo to jakieś staruszki. Ja też raczej chodzę bardzo szybko, dużo osób mi to mówi, i widzę, że ludzie mają w dupie to co jest za nimi. Po prostu totalna ignorancja, jakby świat za nimi nie istniał. Praktycznie zawwsze, nawet jak mówię przepraszam, to usuwają się dopiero jak dostaną lagą po kostkach i jak im do ucha krzyknę "przepraszam!".
-- (Numernabis):
Tak usłyszą cię jak mają cię za swoimi plecami, a klaksonu nie trzeba.
Pomijam fakt echolokacji, bo nie o to mi chodziło, a i tak samo twórcom, nie tylko o to, ale właśnie również o fakt żeby być słyszalnym, zauważalnym.
To, że ludzie nie zwracają uwagi to zupełnie inna kwestia, ale na pewno ci co mają zwrócić uwagę to zwrócą, jeśli usłyszą, bo jeśli nie to nie mają na co zwracać uwagi.
Nie rozumiem tego sarkazmu, wyraziłem swoją opinię.
Chcesz być niezauważalna? Wstydzisz się laski? Po co mam być cicho, w jakim celu? Kobiety chodzące w butach na obcasach robią niejednokrotnie więcej hałasu niż niewidomy laską.
--
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.