Ja cię Elanor nie poznałem, bo w realu w moim odczuciu miałaś inny głos, a z resztą żadko słyszałem twój głos. I nie wiedziałem, że Weronika masz na imię. Ale spotkanie bardzo ozytywne i fajnie by\ło Cię poznać.
TO ja śmiem dopisać użytkowników Talpa171, Alissa, Piter z cyferkami, i Klaudia 27 więcej osób nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę, to zaktualizuje listę.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
No, ja spotkanie z Elanor też mogę już zaliczyć do takiego, hmm konkretnego. Już nikt nie mówił, że ta dziewczyna, to Weronika, jak to było poprzednio, aczkolwiek nie wiele brakowało, a spotkania by nie było, a to dlatego, iż Elanor jest tak cichym człowiekiem, że nawet jak nie jest w studyjnym kącie, tylko na ławce, to można Jej nie zauważyć. :)
--Cytat (Elanor): @djGraco Głupio mi było przy pani Oli przedstawić się nickiem z Eltena, ale wiedziałam, że Ty to Ty. Miło było spotkać.
--Koniec cytatu
A tam, luzik. Też było miło spotkać. Nie wiedziałem, że wstydzisz się swojego nicku. Co do tego, czy jestem cichym człowiekiem? Gdybyś mnie lepiej poznała to w cale byś tak nie powiedziała. Potrafię czasami być głośny, tzn głośno mówić itp.
Zuziu to jeszcze Anitę pod nickiem Atina musisz oznaczyć :D Bardzo się cieszę, że Cię w końcu poznałam :D
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze. Horace Mann