Wracając do mojego przypadku, to np. przez to, że oni nie mają drygu do technologii, to ja muszę też bardzo zmieniać swoje plany. Ja mam więcej pracy, co tragedią jakąś tam nie jest, ale nie jestem w stanie zwyczajnie zrobić wszystkiego, co bym chciała, co też tragedią nie jest. Ale najgorsze, że oni bardzo na tym tracą.
-- (MarOlk):
A to w sumie dobry challenge. Tydzień czy miesiąc analogowego życia.
--