Dałoby się. Tylko jakim kosztem? Wracając do mojego przypadku, to np. przez to, że oni nie mają drygu do technologii, to ja muszę też bardzo zmieniać swoje plany. Ja mam więcej pracy, co tragedią jakąś tam nie jest, ale nie jestem w stanie zwyczajnie zrobić wszystkiego, co bym chciała, co też tragedią nie jest. Ale najgorsze, że oni bardzo na tym tracą. -- (MarOlk): A to w sumie dobry challenge. Tydzień czy miesiąc analogowego życia.
Ja zamawiam z firmy 3M. -- (Krzycha): Julitka, a jakie to są zatyczki do uszu, bo ja szukam i szukam, zamawiam co rusz to inne i nie mogę sobie idealnych dobrać?
Ja mam zlecenia stałe i to jest najlepsze rozwiązanie jak dla mnie. Dla mnie jest bezsensem totalnym wpłacenie komuś tysiąca czy kilku na konto żeby sobie z tego ściągał. Zmienne rachunki za gaz czy prąd załatwiam tak, że zliczam wszystkie faktury dzielę przez ilość miesięcy i robię zlecenie stałe, chyba że pierwszy rachunek jest wyższy niż ta średnia to wtedy dodaję tą różnicę. To samo z czynszem, mam tam nadpłacone z 200 i też mam zlecenie stałe, jak będę na minusie to wtedy dopłacę. No ale każdy tam ma swoje sposoby i metody.
Ja np. za prąd mam prognozy i rozliczeniówki, więc od razu płacę prognozy i rozliczeniówkę za jednym zamachem, a to m.in po to, żeby dziady z Autopay nie naliczali mi 1,50 za każdą jedną płatność.
A ja pewnie bym zapłacił ze 2000 od razu żeby jeszcze więcej zaoszczędzić i potem już nie myśleć. W ogóle podoba mi się rachunek przedpłacony ile doładuje tyle korzystam.
-- (Julitka): Ja np. za prąd mam prognozy i rozliczeniówki, więc od razu płacę prognozy i rozliczeniówkę za jednym zamachem, a to m.in po to, żeby dziady z Autopay nie naliczali mi 1,50 za każdą jedną płatność.
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Coś mi się mój fotel bujany zaczyna chrzanić. Mianowicie, od środy lub czwartku, gdy bujam się do tyłu, to strasznie rypi. Do przodu jak się bujam, to też rypi, ale mniej. Nie wiem, co się dzieje z nim.