2 likes
No i sprawdzian z matmy napisany. Piąteczka wleciała.
Z tym AI jest tak że trzeba mu dawać maksymalnie precyzyjne komendy. Trzeba znać podstawy programowania, frameworków, etc.
Wiem to sam na przykładzie swojego stream recordera. On tak jak tutaj Julitka wspomniała lubi robić na okrętkę wiele rzeczy. Jak się mu nie powie żeby aplikacja była na net4 to zrobi na net8 itd. A do takich zastosowań jak nagrywanie streamów to najlepiej jak by to było kompatybilne z największą ilością Windowsów. No ale dobra, nie o tym tu XD
Wiem to sam na przykładzie swojego stream recordera. On tak jak tutaj Julitka wspomniała lubi robić na okrętkę wiele rzeczy. Jak się mu nie powie żeby aplikacja była na net4 to zrobi na net8 itd. A do takich zastosowań jak nagrywanie streamów to najlepiej jak by to było kompatybilne z największą ilością Windowsów. No ale dobra, nie o tym tu XD
No! Widzę, że Graco zrozumiał Vibecoding xD.
@Julitka: Jeśli była by to aplikacja do transferu pieniędzy / prywatnych wiadomości? Zlecił bym zewnętrznej firmie.
Jeśli jest to mała appka pisana dla zabicia czasu po to aby odpalić ją na przystanku, w aucie w oczekiwaniu na kogoś itd tylko po to by się czymś zająć? Niech sobie pisze i 5000 linii kodu na około tym bardziej, że na razie nie mam nawet ochoty jej wydawać na świat.
Nie twierdzę broń boże, że Codex zrobi super zaawansowaną aplikację z kodem idealnym, ale daleko mi również do twierdzenia, że Codex zrobi zawsze syf.
Wszystko to dobry agents.md, dobry prompt, znajomość chociażby podstaw programowania i zatrzymywanie go, gdy przesadza.
Sam Pajper wspomaga się Codexem o czym pisał ostatnio ;).
Nie takie AI złe jak je malują i nie takie dobre jak je chwalą.
@Natalia: Projekt chwilowo stanął, bo czekam aż się zgadam z kimś, kto chciał bardzo konkretną funkcję tej appki i później ruszam z portem na Androida. Dobrze też, że piszę różne testowe głupoty, bo poznaję gdzie może być błąd w Codexie dzięki czemu będę mógł mu zasugerować czego użyć do przepisywania tej appki miast błądzenia we mgle.
@Julitka: Jeśli była by to aplikacja do transferu pieniędzy / prywatnych wiadomości? Zlecił bym zewnętrznej firmie.
Jeśli jest to mała appka pisana dla zabicia czasu po to aby odpalić ją na przystanku, w aucie w oczekiwaniu na kogoś itd tylko po to by się czymś zająć? Niech sobie pisze i 5000 linii kodu na około tym bardziej, że na razie nie mam nawet ochoty jej wydawać na świat.
Nie twierdzę broń boże, że Codex zrobi super zaawansowaną aplikację z kodem idealnym, ale daleko mi również do twierdzenia, że Codex zrobi zawsze syf.
Wszystko to dobry agents.md, dobry prompt, znajomość chociażby podstaw programowania i zatrzymywanie go, gdy przesadza.
Sam Pajper wspomaga się Codexem o czym pisał ostatnio ;).
Nie takie AI złe jak je malują i nie takie dobre jak je chwalą.
@Natalia: Projekt chwilowo stanął, bo czekam aż się zgadam z kimś, kto chciał bardzo konkretną funkcję tej appki i później ruszam z portem na Androida. Dobrze też, że piszę różne testowe głupoty, bo poznaję gdzie może być błąd w Codexie dzięki czemu będę mógł mu zasugerować czego użyć do przepisywania tej appki miast błądzenia we mgle.
Oczywiście, wiadomo, dla siebie to jest naprawdę dobre i fajne narzędzie. Mnie alarmują te wszystkie alerty, że teraz to już AI zabierze programistom pracę i dlaczego oni się tak grzebią z projektami, skoro przecie AI odwala za nich całą robotę. Ja już to przerabiam w swojej działce, tłumaczeniowej i krew mnie, prawdę mówiąc, zalewa. Nie lubię bylejakości.
-- (daszekmdn):
No! Widzę, że Graco zrozumiał Vibecoding xD.
@Julitka: Jeśli była by to aplikacja do transferu pieniędzy / prywatnych wiadomości? Zlecił bym zewnętrznej firmie.
Jeśli jest to mała appka pisana dla zabicia czasu po to aby odpalić ją na przystanku, w aucie w oczekiwaniu na kogoś itd tylko po to by się czymś zająć? Niech sobie pisze i 5000 linii kodu na około tym bardziej, że na razie nie mam nawet ochoty jej wydawać na świat.
Nie twierdzę broń boże, że Codex zrobi super zaawansowaną aplikację z kodem idealnym, ale daleko mi również do twierdzenia, że Codex zrobi zawsze syf.
Wszystko to dobry agents.md, dobry prompt, znajomość chociażby podstaw programowania i zatrzymywanie go, gdy przesadza.
Sam Pajper wspomaga się Codexem o czym pisał ostatnio ;).
Nie takie AI złe jak je malują i nie takie dobre jak je chwalą.
@Natalia: Projekt chwilowo stanął, bo czekam aż się zgadam z kimś, kto chciał bardzo konkretną funkcję tej appki i później ruszam z portem na Androida. Dobrze też, że piszę różne testowe głupoty, bo poznaję gdzie może być błąd w Codexie dzięki czemu będę mógł mu zasugerować czego użyć do przepisywania tej appki miast błądzenia we mgle.
--
-- (daszekmdn):
No! Widzę, że Graco zrozumiał Vibecoding xD.
@Julitka: Jeśli była by to aplikacja do transferu pieniędzy / prywatnych wiadomości? Zlecił bym zewnętrznej firmie.
Jeśli jest to mała appka pisana dla zabicia czasu po to aby odpalić ją na przystanku, w aucie w oczekiwaniu na kogoś itd tylko po to by się czymś zająć? Niech sobie pisze i 5000 linii kodu na około tym bardziej, że na razie nie mam nawet ochoty jej wydawać na świat.
Nie twierdzę broń boże, że Codex zrobi super zaawansowaną aplikację z kodem idealnym, ale daleko mi również do twierdzenia, że Codex zrobi zawsze syf.
Wszystko to dobry agents.md, dobry prompt, znajomość chociażby podstaw programowania i zatrzymywanie go, gdy przesadza.
Sam Pajper wspomaga się Codexem o czym pisał ostatnio ;).
Nie takie AI złe jak je malują i nie takie dobre jak je chwalą.
@Natalia: Projekt chwilowo stanął, bo czekam aż się zgadam z kimś, kto chciał bardzo konkretną funkcję tej appki i później ruszam z portem na Androida. Dobrze też, że piszę różne testowe głupoty, bo poznaję gdzie może być błąd w Codexie dzięki czemu będę mógł mu zasugerować czego użyć do przepisywania tej appki miast błądzenia we mgle.
--
Znam sam takie zastosowania AI na któ
ych polega totalnie i się kręci w kółko. Tylko problem jest taki, że ja też poległem totalnie, bo to totalnie nie moja bajka, wiec jak dla mne umie coś napisać, nawet reverse engineering jakiegoś routera umie zrobić i napisać soft który zwalnia sporo miejsca, sporo pamięci, a przy okazji dodaje nowe możliwości, któ
ych oryginalny soft nie miał, także sory, nie zgodzę się z tym, że tylko syf, syf i syf. Jest jakoś, raz lepiej, raz gorzej, ale nie jest tak, że ciągle wsystko źle.
ych polega totalnie i się kręci w kółko. Tylko problem jest taki, że ja też poległem totalnie, bo to totalnie nie moja bajka, wiec jak dla mne umie coś napisać, nawet reverse engineering jakiegoś routera umie zrobić i napisać soft który zwalnia sporo miejsca, sporo pamięci, a przy okazji dodaje nowe możliwości, któ
ych oryginalny soft nie miał, także sory, nie zgodzę się z tym, że tylko syf, syf i syf. Jest jakoś, raz lepiej, raz gorzej, ale nie jest tak, że ciągle wsystko źle.
No i z tłumaczeniami prawda, sporo zleceń odpadło, zostały bardziej wyspecjalizowane. W programowaniu pewnie będzie podobnie. Wszyscy nie stracą pracy, ale część, wcale nie mała, pewnie zarobki swoje znacząco zmniejszy.
Edytowano
Ja tam nadal tłumaczę ręcznie i w niektórych projektach poprawiam po AI. AI tłumaczy bardzo drewnianie często bez kontekstu. Używam go wsm do pojedynczych słów, gdy chcę się upewnić, że na pewno dobrze rozumiem oryginał a i tak każdą opcję tłumaczoną w danej appce staram się przetestować. Chyba, że tłumaczę na Eng, to już głównie AI, bo nie czuję się na tyle pewnie, by napisać coś długiego od A do Z by było w 100 procent zrozumiane tak jak chcę.
Znam ograniczenia ai, ale fakt jest taki, że tłumaczy na tyle dobrze, że część ludzi nie zwraca uwagę na błędy, albo nie są ich świadomi.
Ta, tylko popatrz na jakość tych tłumaczeń. Ochyda! Właśnie o to mi chodzi. Pozwalamy sobie obniżyć jakość kosztem... nawet nie efektywności, bo nie o to chodzi.
-- (balteam):
No i z tłumaczeniami prawda, sporo zleceń odpadło, zostały bardziej wyspecjalizowane. W programowaniu pewnie będzie podobnie. Wszyscy nie stracą pracy, ale część, wcale nie mała, pewnie zarobki swoje znacząco zmniejszy.
--
-- (balteam):
No i z tłumaczeniami prawda, sporo zleceń odpadło, zostały bardziej wyspecjalizowane. W programowaniu pewnie będzie podobnie. Wszyscy nie stracą pracy, ale część, wcale nie mała, pewnie zarobki swoje znacząco zmniejszy.
--
Jeśli ktoś ma do zapłacenia 500 zł za tłumaczenie, nawet 300 zł, no to jednak często wygra cena 0 zł, albo 10 zł z automatyczne tłumaczenie, zwłaszcza jak ktoś nie wie jakie są tam błędy, bo nie zna drugiego języka, na który jest tłumaczona strona czy jakieś menu. To, że potem czasami polska i np. angielska strona piszą o innych produktach, no to inna rzecz.
Jestem zadowolony, bo ostatnio mam fazę na Hatsune Miku i czas leci przy niej o wiele szybciej. W środę byłem z ekipą ze szkoły w Muzeum Policji – wycieczka była mega! Przez całą drogę w obie strony katowałem Miku, więc nuda nie wchodziła w grę. A w muzeum było konkretnie, sporo przymierzania kajdanek i dużo fajnych akcji. Polecam!
Julitka, a ten program dla tłumaczy robi to lepiej niż np chat?
I tak musisz poprawiać i tak, a w kodzie programistycznym chodzi chyba o to, żeby działał, a nie żeby był napisany wierszem. Tak jak w tłumaczeniach chodzi o to, żeby były zrozumiałe. Chat jest przynajmniej dostępny, i bawiąc się w tłumaczenia, nie masz problemu jako niewidoma.
Dziwie się, że masz taką opinię. I nie chce mi się wierzyć, że Dawid nie korzysta z codexa. Tym bardziej, że umie programować, więc umie też napisać rewelacyjnego prompta, który wykluczy wiele błędów i działań na okrętkę, a jednak przyspieszy pracę.
I tak musisz poprawiać i tak, a w kodzie programistycznym chodzi chyba o to, żeby działał, a nie żeby był napisany wierszem. Tak jak w tłumaczeniach chodzi o to, żeby były zrozumiałe. Chat jest przynajmniej dostępny, i bawiąc się w tłumaczenia, nie masz problemu jako niewidoma.
Dziwie się, że masz taką opinię. I nie chce mi się wierzyć, że Dawid nie korzysta z codexa. Tym bardziej, że umie programować, więc umie też napisać rewelacyjnego prompta, który wykluczy wiele błędów i działań na okrętkę, a jednak przyspieszy pracę.