Chciałam koledze zrobić filmik kamerką, raz robiłam tylnią, a raz przednią. No i wysyłałam na messengerze. Treść była taka:
No cześć. Teraz robię ci filmik przednią kamerką ... Nie wiem, czy tu coś widać, czy nie. Czy widać mnie całą, czy tylko cycki, albo twarz. Byłam wtedy z Ninką, a że ona troche widzi, to się pytam: Monia świeci się tu coś? Kameruje? Nieee nic nie świeci. Aha, no dobra, to wysyłam.
Pytanie tylko, gdzie to poszło, bo mi się rymsło z czatów, które miałam na samej górze? Do aktora z na sygnale, który w serialu od niedawna gra Miśka i czasem tam coś piszemy :D :D :D :D :D
Dał mi like, xddd, więc się wytłumaczyłam, że to nie miało być do niego, tylko do kolegi. :D Bo z nim nie przeszłam na ty! xddddd
Dzwonię do kumpla: siema, co u ciebie? Odpowiedź a nic, postaremu. Ja: Pewnie jak zwykle naj***** o tej porze, w domu czy w plenerze? W garażu, samochód naprawiam Co kur**, to ty masz samochód?
Kacperku, a tywiesz z kim ty rozmawiasz? to ty, kuba? NIe to ja, pan maciek ups....
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Niewidomy ma zwiększony poziom ryzyka :) Widzący pomyli nr raczej z roztargnienia, niewidomy z omyłowego wyboru kogoś z listy, wysłucha nazwę, przesunie palcem kliknie 2 razy i dzwoni nie tam gdzie trzeba.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
to teraz moja kolej. miałam ja kiedyś zajęcia z orientacji i szłam z przystanku do szkoły. a tu nagle idę, idę i czuję jakąś przeszkodę zamachnęłam się laską i nie wiedziałam, że to jakiś człowiek stoi ja myślałam, że to słup.
Hahahahahahaa. Ja też kiedyś idę z laską, zapiernikam jak te pszczoły w ulu przy plastrze miodu, ktoś dostał po nogach, jakiś facet i takie: Auuuuuuaaa, opieczętowane, siarczystym, przedłużonym: kurrrrrrrrrrrrwwwwwwa mmmmaaaaaać! - Takim na pół ulicy, potem owy pan się odwraca i: O jezu, Jezusieńku przepraszam. Na co ja: Nie nie, to ja przepraszam. I tak się przepraszaliśmy minutę hahahaha