Ognisko za mną, a przede mną... Koncert PFK 3 listopada w Wawce.
3 likes
Wczoraj też głaskałem jakiegoś miauczka, który sobie do nas przyszedł taki śliczny :)
1 likes
Miałam dzisiaj cudowny dzień. Pogoda super i robiłam cebularze! Wyszły mi wspaniałe.
2 likes
Dostałem starą, mosiężną lampę. Ni to secesja, ni to stylizowana na jakąś naftową, albo z innego Orient Expressu zapierdzielona. Grunt, że ładna.
Hahahahahaha uśmiałam się jezu, jak rybie ręcznik xdddd
-- (MarOlk):
Mnie to akurat potrzebne jak rybie ręcznik, ale cóż... Niech se świeci.
--
-- (MarOlk):
Mnie to akurat potrzebne jak rybie ręcznik, ale cóż... Niech se świeci.
--
W sumie smażonej rybie przydaje się, ręcznik papierowy :)
Jest źle.
No ale przez okno wpada miłe, świeże, ożeźwiające powietrze. I ptaszki śpiewają też.
No ale przez okno wpada miłe, świeże, ożeźwiające powietrze. I ptaszki śpiewają też.
Zapalenie ucha powoli odpuszcza. W końcu można gadać jak cywilizowany człowiek i cokolwiek robić w audio.
tak samo czuję. :)
-- (Julitka):
Jest źle.
No ale przez okno wpada miłe, świeże, ożeźwiające powietrze. I ptaszki śpiewają też.
--
-- (Julitka):
Jest źle.
No ale przez okno wpada miłe, świeże, ożeźwiające powietrze. I ptaszki śpiewają też.
--
1 likes
Śpiewają ptaki, gdy wracam nad ranem. Jestem wolny jak one, znaczy że wygrałem.