A tak poważnie to chyba nikt się we mnie nie kocha, tak wyszło.
Jaki pseudonim wybrał/a byś dla swojego alter ego?
-- (Zuzler):
Po przemyśleniach, może nie szczególnie dogłębnych, ale jednak zaistniałych dochodzę do wniosku, że to w jakiejś, nie wiem w jakiejś stanowczo, części, skutek naszego bycia kulturalnym.
A kto się kocha w tobie?
--