nikt naprawde nie wie, kto ma mnie w sercu na dnie, nikt na świecie nikt. A tak poważnie to chyba nikt się we mnie nie kocha, tak wyszło.
Jaki pseudonim wybrał/a byś dla swojego alter ego? -- (Zuzler): Po przemyśleniach, może nie szczególnie dogłębnych, ale jednak zaistniałych dochodzę do wniosku, że to w jakiejś, nie wiem w jakiejś stanowczo, części, skutek naszego bycia kulturalnym.
Chodzi o imie? Jeśli tak to Weronika, zawsze mi się podobało do tego stopnia, że jak byłam dzieckiem tak się przedstawiałam obcym ludziom. Wracasz do domu po ciężkim dniu pracy, a jeśli nie pracy, to jakimś trudnym spotkaniu w ogóle czymś trudnym. Zastajesz w domu sąsiada, którego znasz z widzenia. Siedzi rozwalony na kanapie, ogląda tv i jeszcze wyżarł ci wszystko z lodówki. Co robisz?
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Agnieszka, co już dawno tu nie mieszka. Gdzie jesteś gdzie? Kto pieści twoje ciało? -- (Zuzler): Po przemyśleniach, może nie szczególnie dogłębnych, ale jednak zaistniałych dochodzę do wniosku, że to w jakiejś, nie wiem w jakiejś stanowczo, części, skutek naszego bycia kulturalnym.
A kto się kocha w tobie?
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Pytanie czy go lubię, czy nie. Jak lubię to dosiadam się pewnie z piwkiem. A żarcie no cóż, wybaczę. Jak nie lubię to wiadomo, za bety, za drzwi i jeszcze psa napuszczę. -- (Agata.d): Chodzi o imie? Jeśli tak to Weronika, zawsze mi się podobało do tego stopnia, że jak byłam dzieckiem tak się przedstawiałam obcym ludziom. Wracasz do domu po ciężkim dniu pracy, a jeśli nie pracy, to jakimś trudnym spotkaniu w ogóle czymś trudnym. Zastajesz w domu sąsiada, którego znasz z widzenia. Siedzi rozwalony na kanapie, ogląda tv i jeszcze wyżarł ci wszystko z lodówki. Co robisz?
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Za dawnym życiem i znajomościami początkowo od tych szczeniackich. -- (MarOlk): Dosiadam się i tak sobie oboje siedzimy milcząc. Za czym albo za kim tęsknisz?
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Za siódmą górą za siódmą rzeką, a nie pieści mnie nikt, bo tego nie potrzebuję. Gdzie te chłopy? -- (misiek): Agnieszka, co już dawno tu nie mieszka. Gdzie jesteś gdzie? Kto pieści twoje ciało? -- (Zuzler): Po przemyśleniach, może nie szczególnie dogłębnych, ale jednak zaistniałych dochodzę do wniosku, że to w jakiejś, nie wiem w jakiejś stanowczo, części, skutek naszego bycia kulturalnym.
A kto się kocha w tobie?
--
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Jestem koścista i niestrawna, więc lepiej mnie nie jeść, a przy gryzieniu mogę oddać i to z naddatkiem, więc lepiej nie próbować. Powiedz czemu pragniesz dostrzec w oknach świata część odległą?
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Matce ostatnio podkradłam jedno Glo, pierwszy raz w życiu. Powiadomiłam ją o tym, ale nijak jej to nie ruszyło. :P A po co pić to samo piwo? A bo szkoda wylewać, to pieniądze kosztowało.