Środowisko niewidomych

Festiwale, konkursy dla niewidomych/niepełnosprawnych

Started by gadaczka 126 posts last post 3 years ago Page 3 of 7

#41 1 like

No, takie internatowe smaczki

#42 1 like

Ee, szkołom wolno dużo, bo to nie ma być profesjonalny konkurs tylko coś ku pokrzepieniu gawiedzi więc podkład, czy poziom wykonawczy nie ma znaczenia.

#43 1 like

Powiem tak: jeśli zawsze tego typu wydarzenia w Owińskach kontrolują uczniowie, to... Jeszcze rozumiem, wiem, że się tak zdarzało. Ale jeśli ogarnia to ktoś, kto się mianuje muzykiem, to... Siara. Sorry

#44 1 like

Myślę, że trzeba jasno sprecyzować, po co jest dany konkurs: akurat rajd dla głuchoniewidomych nie był dla świata, tylko właśnie dla tych głuchoniewidomych, żeby to oni przeżyli ciekawą przygodę. Zresztą widziałam reportaż, w którym właśnie ktoś coś podobnego powiedział, że nie chodzi o to, żeby pokazać, że głuchoniewidomi mogą prowadzić samochód, bo nie mogą. :)

Problem w tym, że niektóre media źle pokazują całą sprawę, bo to takie super, takie świetne do oglądania, że głuchoniewidomi siedzą za kierownicą...

A co do festiwalu dla niesłyszących - mowa tu pewnie o "Ślimakowych rytmach", przynajmniej ja tylko taki zanm choć może jest jeszcze jakiś, nie wiem. W Ślimakowych rytmach biorą udział osoby implantowane, czyli takie, które coś jednak słyszą.

https://festiwal.ifps.org.pl/
***
🇺🇦 🇵🇱

#45 1 like

Cześć. <3 Osobiście, jeśli stawałam w szranki konkursowe, to ze zdrowymi. Byłam na dwóch edycjach konkursu interpretacji brajlowskiej i to moje jedyne doświadczenia ze zmagań adresowanych do osób z dysfunkcją wzroku. A poza tym jestem wieloletnim jurorem w konkursie piosenki o zasięgu ogólnopolskim i wymiarze integracyjnym. Wiele czynników bierze się pod uwagę podczas wyłaniania laureatów.. Dla mnie osobiście najistotniejsze to: muzykalność, barwa głosu, dykcja, wyrazistość, intonacja oraz estetyka interpretacji. Niby oczywiste.. Ale nie zawsze..
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#46 1 like

Co do festiwali wokalnych zgadzam się, że rozgraniczenie widzący a niewidomy nie ma sensu, ale przypuszczam, że potrafię wytłumaczyć, dlaczego mimo to są one tworzone. Z moich odczuć choćby dlatego, że niewielu niewidomych byłoby stać, aby przyjechać na drugi koniec Polski na kilka dni, bo przeważnie tyle trwają eliminacje i finały, zatem rozpisują na taki festiwal projekt i dostają dofinansowanie. Z tej kasy opłacają ich pobyt, często wyżywienie i pozyskują sponsorów na nagrody oraz zapewniają wolontariuszy dla tych, którzy przyjeżdżają samodzielnie i potrzebują pomocy w dotarciu z noclegu na wydarzenie, posiłek i z powrotem, a czasami i pomogą w innych czynnościach typu zakupy, odebranie zdworca czy w kwestii wskazówek pod względem ubioru, jeśli ktoś potrzebuj eopinni widzącego. Na niektórych festiwalach często w jury znajdowali się aktorzy i scenażyści, którzy również oceniali wygląd i ubiur. To jest jedyny sensowny powód, dla którego jest to osobne wydarzenie. Oczywiście regionalnie też taka osoba może się zgłosić czy to na warsztaty, czy konkurs, ale tam jeśli nie będzie sobie w stanie sama poradzić, często nikt jej nie pomoże, chyba że trafi na życzliwych ludzi, a z tym różnie bywa.

Natomiast instrumentalnie jednak całkiem równych szans nie mamy, nauka przebiega inaczej, nie każdy potrafi odczytywać zapis nutowy a już na pewno, nie możemy robić tego jednocześnie grając, więc w tej kwestii mam mieszane uczucia i tutaj nawet zachwyt mnie nie dziwi, jaki uzdolnione osoby wzbudzają, pod warunkiem, że naprawdę są zdolne...
Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann

#47

Dlaczego zaraz dla niewidomych zapraszam na dzisiejszy podcast gdzie wraz z DOrotą Ziental, i Rafałem Poppe będziemy opowiadać o tym jak osoby niewidome były potraktowane w teleturniejach ogólnodostępnych.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#48

Magmar, a gdzie ten podcast można posłuchać?

#49 1 like

Na stronie tyfloradia, dziś o dziewiętnastej, że tak pozwolę sobie Magdę wyprzedzić z odpowiedzią.

#50

Aha, dzięki :)

#51

Dziękuję Agato niebawem podeślę linka do streamingu.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#53 1 like

Chętnie posłucham, ale ponieważ o tej porze jestem na koncercie, z wypiekami na twarzy oczekuję na podcast.

#54

Zawsze możesz pobrać. Miłego koncertu.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#55 1 like

Dzięki, był miły, a audycję chętnie nadrobię w najbliższych dniach.

#57

Dziękuję PIter
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#58

Przesłuchane!
BrawoMagdo, świetnie się zaprezentowałaś. Gratuluję sukcesów i życzę powodzenia w rozwoju kolejnych.

#59

Dziękuję ja CI też życzę sukcesów.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#60 1 like

A może gdzieś jest do znalezienia odcinek z Twoim udziałem?