Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 43 z 79

#841

u mnie takie jakby szczepce, i opcjonalnie gumowa choć dość cienka łapka zrobiła robotę
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#842 1 polubienie

Nie polecam dyrygowania, bo to nie jest coś, co mogą robić niewidomi.
Große Operndiva?

#843 3 polubienia

Ogólnie ku*wa nie polecam dzisiejszego dnia..
Happy hacking

#844 1 polubienie Edytowano

No i laska mi się złamała xD. Weekend wyjazd, i skąd se wezmę...
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#845 3 polubienia

Nie polecam zwlekać z kupnem biletu na pociąg do ostatniej chwili. Potem może się okazać, że guzik będzie z powrotu do domu, szczególnie nie polecam tego w sytuacji, gdy następnego dnia ma się jakieś plany. Ich zawalenie jest wtedy pewne, jak to, że wszyscy kiedyś zejdziemy z tego świata.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#846 1 polubienie

No a co z samolotami, taksówkami? :D
Żarcik.
Kiedyś mi taksówkarz opowiadał, że ludzie biorą np. kursy z Krakowa do Wawy. Taksówką. Kiedyś kosztowało to 1000 pln teraz pewnie drugie tyle, ale hej... jak kogoś stać ;)
INFP

#847

To zamów sobie przez neta.
-- (daszekmdn):
No i laska mi się złamała xD. Weekend wyjazd, i skąd se wezmę...

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#848

A kto bogatemu zabroni?
-- (Postukujacy):
No a co z samolotami, taksówkami? :D
Żarcik.
Kiedyś mi taksówkarz opowiadał, że ludzie biorą np. kursy z Krakowa do Wawy. Taksówką. Kiedyś kosztowało to 1000 pln teraz pewnie drugie tyle, ale hej... jak kogoś stać ;)

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#849 1 polubienie

Jak widać niektózy nawet samym sobie nie zabraniają ;)
-- (misiek):
A kto bogatemu zabroni?
-- (Postukujacy):
No a co z samolotami, taksówkami? :D
Żarcik.
Kiedyś mi taksówkarz opowiadał, że ludzie biorą np. kursy z Krakowa do Wawy. Taksówką. Kiedyś kosztowało to 1000 pln teraz pewnie drugie tyle, ale hej... jak kogoś stać ;)

--

--
INFP

#850 3 polubienia

Dachu, gdzie jesteś? Bo jakbyś był tu, to cętnie zegoś użyczę, o ile nie przeszkadza Ci 130cm Ambutech.

#851 3 polubienia

Zaspałam na zajęcia. I to tak konkretnie. Budzik miałam nastawiomy, ale albo nie zadzwonił wcale, albo kurde odruchowo wyłączyłam. Obudził mnie dopiero telefon od babki. Po raz pierwszy w życiu mi się coś takiego zdarza, ale widocznie kiedyś musi być ten pierwszy raz i to jeśli chodzii o wszystkie aspekty życiowe. Dobrze, że do pracy nie zaspałam i mam nadzieję, że mi się to nigdy nie przytrafi.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#852

Nie lubię trytonów, są takie dysonansowe, że granie ich to męka, zdecydowanie wolę konsonanse.
Große Operndiva?

#853

Niestety obecnie Kraków.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#854

Coś tam mnie łapie, próbuje łapać. Gardło pobolewa, nos mokry, głowa również boli - no nie teraz!
ENFP

#855

A to ja lubię trytony. Szczególnie w bluesie.
Happy hacking

#856

Tam to spoczko, ale takie wiesz, wprawki, ćwiczenia improwizacyjne, to takie sobie.

-- (Paulinux):
A to ja lubię trytony. Szczególnie w bluesie.

--
Große Operndiva?

#857

Fachowcy od szyb międzymeblowych walnęli się o całe 10 cm w umiejscowieniu gniazdka i muszą zamawiać nową szybę. W związku z tym domknięcie remontu znowu się opóźni. Wrrrrrrrr

#858 1 polubienie

Eeeeee, nie chce mi się nigdzie iść. A tu trzeba.

#859

rozszerzę tę wypowiedź, nic, tymbardziej sensownego, się dzisiaj nie chce.
a żyć i robić trzeba.

Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#860 7 polubień

I znowu zryty przesluch,, usłyszałam: a dzieci robić trzeba :P
Happy hacking