Spróbuj wysuszyć. Ja mojego ze 3 razy tak zreanimowałem, ale za czwartym razem niestety nie dał już rady. -- (Zuzler): Nie, żebym nie wyobrażała sobie bez niego życia, ale właśnie utopiłam w herbacie czujnik poziomu cieczy, co wygeneruje najpewniej kolejny przebrzydły wydatek, bo się przyzwyczaiłam do jego posiadania.
Woda się dostała do elektroniki zrobiło zwarcie, pewnie coś tam posżło i dlatego smrodzik. A no i pewnie zamoczenie baterii we wodzie też wywołało jakąś reakcje chemiczną.
Ja kiedyś to samo zrobiłem ze skurą dłoni. Ałłłł -- (Paulinux): Przytrzasnęłam sobie palec laską. Nie polecam
--
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
No współczuję następnej nocy ;) chyba że towarzystwo jakieś z tych ciekawych ;) -- (Zuzler): Nie polecam kłaść się o 2 i wstawać o 14.30.
--
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nie polecam wstać z bólem głowy, w wisielczym nastroju. Nie polecam grudnia, srudnia, popołudnia. I w ogóle, to jeśli mogę, dziś nic nie polecam. :( Bo do polecania to nie ten wątek, chyba, że... Przytulenie polecam...
No to ja nie polecam zasypiać o dziewiątej wieczorem, obudzić się koło pierwszej, bo dokładnie kiedy zaczyna się chcieć spać, czyli jakoś przed szóstą właśnie trzeba budzić dzieci do przedszkola.
Nie polecam przerzucać smażonej ryby na drugą stronę za pomocą widelca i palców. Ryzyko poparzenia. Nie polecam również zwlekać w nieskończoność z zakupem silikonowej szpatułki do tegoż :P