Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 31 z 79

#601

no nie.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#602

Nie polubiłam się za bardzo z filozofią.
Große Operndiva?

#603

Zatoki mnie chyciły, ehhhh, życie. :(

#604 2 polubienia

Poczucie zapachu mi osłabło i nie chce wrócić do takiego stanu jak przed jakimś choróbskiem, korona to raczej nie była bo ze smakiem u mnie w porządku.

#605

A to różnie bywa z tą koroną, bo ja przykładowo węch straciłem, a smak miałem.

#606

Pewnie zatoki. Ja się męczę ciągle ostatnio. Ostatnim razem leki nie pomogły, tylko... Wino...

#607 1 polubienie Edytowano

Gardło mnie zaczyna boleć a tu praktyki od poniedziałku.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#608 1 polubienie

No i mnię siekło. Kurwwwwwwwwwwwwwwwww.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#609 1 polubienie

Nie chce mi się nawet zrobić sobie herbaty.

#610

A masz przecie nowe kubeczki...
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#611

No niby tak, ale i tak mi się nie chce.

#612

A u mnie dzisiaj akcja rodem z horoszczy.
Szedłem ja sobie spokojnie, okuratnie i sprawiedliwie do sklepu po chlebek boży, i coś do towarzystwa. Aż tu nagle boom! Wywaliłem się z hukiem na sąsiada, który spokojnie odpoczywał sobie jakoś od tego wszystkiego na środku mojej klatki schodowej, najpewniej uraczony mocną porcją jakichś trunków wyskokowych. Teraz mam bekę, bo poza sporą dawką fekalyjnej lepszej wiadomości nic mi się szczególnego nie stało, ale w trakcie zdarzenia miałem poważne obawy, czy aby nie uszkodziłem gościa wywalając się centralnie na jego wątpliwej jakości jestestwo, okraszone dość mocną gównianą otoczką.
W każdym razie nie życzę nikomu tego uczucia strachu, obrzydzenia, i całe te...
dziękuję za wypowiedź.

#613 1 polubienie


co za nibemben

#614

Dobrze ktoś kiedyś powiedział, że wszystkie drogi prowadzą na szkolną?
A może odleżynator ma jakiegoś soboftura, i nikt póki co o tym nic nie wie? Poza mną oczywiście...
A tak poważnie. Wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Niedoszłego warmianina zabrało pogotowie, a ja mogłem w spokoju zająć się zakupami, na jutrzejsze tuszenie karkóweczki ;)

#615

Ale nie pijesz Nitro z browaru Anser?

#616

O nieeee. Masakra.

-- (djdenismusic):
A u mnie dzisiaj akcja rodem z horoszczy.
Szedłem ja sobie spokojnie, okuratnie i sprawiedliwie do sklepu po chlebek boży, i coś do towarzystwa. Aż tu nagle boom! Wywaliłem się z hukiem na sąsiada, który spokojnie odpoczywał sobie jakoś od tego wszystkiego na środku mojej klatki schodowej, najpewniej uraczony mocną porcją jakichś trunków wyskokowych. Teraz mam bekę, bo poza sporą dawką fekalyjnej lepszej wiadomości nic mi się szczególnego nie stało, ale w trakcie zdarzenia miałem poważne obawy, czy aby nie uszkodziłem gościa wywalając się centralnie na jego wątpliwej jakości jestestwo, okraszone dość mocną gównianą otoczką.
W każdym razie nie życzę nikomu tego uczucia strachu, obrzydzenia, i całe te...
dziękuję za wypowiedź.

--
Große Operndiva?

#617

@Zuzler kurcze, to już chyba podchodzi pod deprechę
Senter San

#618 1 polubienie

Mała ilość THC by się niesamowicie przydała teraz, bo nie jestem w stanie wykąpać się jak człowiek albo zjeść czegokolwiek bez wymiotów. Obleciałam pół bloku bo pół bloku pali - jak na złość nikt nie ma. ;(
ENFP

#619

Czy tylko ja mam jakieś przesilenie jesienne? No nic mi się nie chce.
Große Operndiva?

#620 1 like

Nie, nie tylko Ty. ALe ja mam od paru lat również przesilenie wiosenne, letnie, zimowe, poniedziałkowe, sobotnie, ranne, wieczorne itp.