Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Started by Zuzler 1579 posts last post 3 years ago Closed Page 30 of 79

#581 5 likes Edited

Może dlatego, że o 4 rano wychodziłam z domu. :P

#582

No ta, czarownica. :D
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#583 Edited

Alkohol powinien być nie legalny i powinno się za jego konsumpcję wieszać, wiecie?
Tak by było najlepiej.
Legalne powinno być zioło i to też pod ścisłą superwizją co do tego, ile się jego używa.
Świat byłby o wiele lepszym miejscem.
Nie nawidzę alkoholików i kolejne traumatyzujące przeżycia z tymi zwierzętami ryją mi łeb.
Senter San

#584 2 likes

Kolejny telefon, kolejny potłuczony ekran. Też jak w poprzednim spadł z bardzo małej wysokości, też jak w poprzednim ekran rozlany. Spadł na tył, ekranem do góry więc nic nie powinno się stać. Kurrr, pewnie wymiana ekranu droższa niż telefon, no ale cóż, lubię go i nie będę zmieniać.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#585 4 likes

Bo jak się nie umie pić to się nie pije, albo nie pije się z tymi co nie umieją pić. Z życia wzięte.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#586

@Misiek to prawda.
Gorzej jak nawet z nimi nie pijesz, ale oni wpieprzają ci się w różne sytuacje życiowe, a tak się składa, że często chcąc nie chcąc się widzicie i ze sobą przebywacie, a ta osoba praktycznie zawsze jest naj*bana
Senter San

#587 1 like

Uuu, trzeźwy z pijanym to już mega przesrana sprawa.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#588

najgorsze jest to, że jeśli jesteśmy blisko z taką osobą, to inni np w szkole mogą sobie też coś pomyśleć jak nie znają człowieka.

#589

O rety, gdzie żeś ty o tej 4 rano szła? Tosz to spać trzeba o tej godzinie.
-- (Zuzler):
Może dlatego, że o 4 rano wychodziłam z domu. :P

--

#590

Mdli mnie, w głowie się kołuje, rana szczypie, ale... I tu nie będę kontynuować, bo nie nma ten wątek. :D

#591 2 likes

Jechałam, Kazimierku, jechałam. :)

#592

Daszekmdn mój iphone se mi spadał wiele razy i to na sam ekran i nic mu się nie stało. Xiaomi mi jeszcze nie spadł na ekran, i oby nie XD.

#593 1 like

Ćpanie czy chlanie jeden chuj. Stopniowanie czegokolwiek niema tu sensu najmniejszego.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#594

No nie dokońca, bo po alkoholu człowiek potrafi być agresywny, a po ziole nie.
Człowiek jak jest ujarany to się po śmieje, pogada, po śpiewa, coś zje, obejrzy jakiś film, a po alkoholu potrafi taką traume człowiekowi zafundować, że nie mam słów.
Senter San

#595 5 likes

Przypuszczam, że to sprawa osobnicza. Ja np nieraz byłem na urwanym filmie i nikogo niepobiłem. Co więcej, nawet mnie do tego nieciągnie. Zauwarz, że nie twierdzę, że ludzie o których piszesz się niezdarzają, bo się zdarzają. Nie mniej zżucanie konkretnych zachowań na działanie jakiejś tam substancji i porównywanie skutków społecznych ich zarzywania na zasadzie to dobre a to nie raczej się nie broni. Tak samo bowiem i z jednego piwa dziennie może, choć niemusi wyrosnąć patologiczny alkus w typie o którym wspominasz, jak i z jednego czy więkrzej ilości buchów można wpaść pod igłę czy też w inne tam,, wydając cały hajs na ćpanie i podporządkowując mu niemal całe życie co jest społecznie równie szkodliwe. Kwestią do rozwarzenia jest tylko statystyczna ilość osób kończących pod wspomnianą igłą lub plasterkiem w kilka lat po teoretycznie niewinnym ziółku w porównaniu do ilości agresywnych alkusów. Myślę przy tym, że fakt nielegalności szerokopojętych narkotyków niejest tu bez znaczenia, choć oczywiście jest to tylko jeden z wielu czynników.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#596 5 likes

Ale zjarany człowiek może wsiąść do samochodu i pozabijać kilka osób, bo reakcja się mocno spowalnia.
Nie ma róży bez kolców. Człowiek jarający nałogowo niby jest w miarę normalny, ale często traci motywacje do życia i do wszystkiego. Ja bym uważał stopniując.
-- (djsenter):
No nie dokońca, bo po alkoholu człowiek potrafi być agresywny, a po ziole nie.
Człowiek jak jest ujarany to się po śmieje, pogada, po śpiewa, coś zje, obejrzy jakiś film, a po alkoholu potrafi taką traume człowiekowi zafundować, że nie mam słów.

--
po co mi sygnatura?

#597

Mało widziałeś. Stimiarze to zwierzęta jeszcze gorsze od alkoholików. Widziałeś kiedyś kogoś na kilku dniowym ciągu ketonowym? Nie? To mało widziałeś...
ENFP

#598 1 like

Heh, wystarczy się przejść po Łodzi po Limanowskiego, po Zgierzu po Rębowskiego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#599

Może limanowskiego bramy są okupowane przez tego typu elementstwo. Rębowskiego w Zgierzu? No nie wiem.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#600

Czyli nie byłeś tam wieczorem :D
-- (Pitef):
Może limanowskiego bramy są okupowane przez tego typu elementstwo. Rębowskiego w Zgierzu? No nie wiem.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.