EltenLink

motoryzacja

Wróć do Inne

#341 misiek

Dobra, ale gdybyś zobaczył w kilkuletnim oplu jakieś dziury w podłodze, to co złego to nie ja. Może i tak, ale ople od zawsze korodowały do przesady.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-08-03 00:43

#342 mucha

teraz z tą korozją to problem jest wszędzie, od opla, który faktycznie zawsze korodował po mercedesa



2022-08-03 11:20

#343 misiek

No ale bez przesady.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-08-03 16:10

#344 johnson

Tak teraz były tu u mnie rozmyślania pozytywne i totalnie negatywne, ale chodzi mi z nich o jedną rzecz. Czy jechał ktoś z was popularną beczką? Jak by ktoś nie wiedział chodzi mi o mercedesa w123. Były kiedyś, raczej sporo czasu temu w dobrych cenach? Fajnie było w środku? Można było wytrzymać pracę któregoś z dieslów?



2022-09-10 20:42

#345 mucha

nie miałem z tym doczynienia. Ale mam wrażenie, że teraz stare dobre auta stały się strasznie drogie



2022-09-10 21:30

#346 misiek

Ja wiele razy: stare pożądne auto z takim typowym klimatem lat 70 w środku i nawet specyficznym zapachem tego wszechobecnego skaju i dermy, ale jak na takie standardy jednocześnie bardzo wygodne i płynące po drodze. Niestety, właśnie dieslem 2 l jeździłem. No cichy to on nie był.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-09-11 00:55

#347 johnson

Kiedyś miałem okazję przejechać się starszym mercem. Dla mnie był sporej wielkości, ale hyba nie była to beczka. Mało ze środka pamiętam, ale nawet wygodne i diesel całkiem fajnie chodził.



2022-09-11 19:41

#348 misiek

Nie w124?


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-09-12 16:11

#349 MarOlk

A w latach 90-tych mój ojciec wyremontował i stuningował garbusa starego. Poszerzane błotniki, poszerzane felgi, opony szerokie, biała tapicerka ze skóry sztucznej świni i brak zderzaków. Kolor coś pomiędzy fioletem, a różem. Wygląd taki na jaki pozwałały warunki, dostępność części i finanse. Teraz taki tuning to byłby pryszcz, a wtedy pamiętam jak żeśmy jeździli za silnikiem, bo stary ledwo rzęził. Palił ów wehikuł jak smok, często policja machała lizakiem, bynajmniej nie żeby się przypieprzyć do czegoś, ale zwyczajnie pooglądać, bo w tych czasach nieczęsto się podobne egzemplarze trafiały. Nawet o mało co nam go nie skradziono, ale złodzieje nie znaleźli odcięcia zapłonu. Po tej próbie kradzieży ojciec autko sprzedał.



2022-09-12 16:26

#350 johnson

Wejdę tak se na temat busów i dostawczaków. Warto mieć coś takiego z japonii, jak Primastar? Jechał ktoś nim? Czy za samymi busami z tego kraju lepiej się nie rozglądać? W swoim gronie opinie warte uwagi, jak by ktoś u mnie potrzebował takie coś, czy lepiej nie warto mu polecać nic tego typu z tego kraju?



2022-11-21 14:54

#351 mucha

nie miałe doczynienia z japońskimi busami. Ale wiem, że Fiaty Dukato każdy chwali



2022-11-21 16:18

#352 misiek

Srucato, Już lepiej Mastera, a najlepiej Iveco.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-11-21 17:09

#353 johnson

Lubię Iveco. Do czynienia miałem hyba z dwoma i nawet mi się podobało. Daily jak codzień, ale nie mogę se przypomnieć jednego autokaru, który nawet fajnie wyglądał. Masterem nie jechałem. Siedziałem w kilku innych, hyba to były scenic, traffic i espace.



2022-11-21 17:14

#354 misiek

Movano też nie do zajechania, w prawdzie gniją jak poj...ane, ale jak jezdzi to do póki silnika nie wysra. Jak Iveco ci się podobają to w sumie więcej pytań nie mam, najlepsze dostawczaki ever.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-11-21 17:34

#355 MarOlk

Ojciec kiedyś miał kultowego w niektórych kręgach VW T3. Służył jako dostawczak, bus i camper jednocześnie. Całe moje i brata dzieciństwo nim zjeździliśmy.



2022-11-21 18:27

#356 mucha

@Misiek master i mowano to jedno i to samo jest



2022-11-21 20:43

#357 johnson

Płyta pewnie tak, a buda? Opel zakręcił się w drógiej gieneracji, chociaż nie wiem, czy to już nie czasy cytryńskie i później stellantisowe.



2022-11-21 20:49

#358 johnson

A sory. Dróga to jeszcze nie, w trzeciej po handlu francuzy uznały, że nie ma nic przeciwko robić na jednej płycie.



2022-11-21 20:53

#359 misiek

Mucha ma racje, to to samo auto z innym logiem. Marolk sorry, ale tego polecić już raczej się nie da, chociaż Iveco jeszcze po moim bracie jeździ dalej w pewnej okolicznej firmie, z czego jestem w ciężkim szoku. Dwie bańki, jak nie lepiej napewno mu stuknęło. Auto z 1992 r. Jak usłyszałem nie wierzyłem, aż musiałem się przekonać i ciężki szok, poznałem go po niemal dwódziestu latach.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-11-22 00:30

#360 zywek

CO masz do ducato? Mój wuj miał i sobie chwalił, też nim jeździłem i wszystko spoko, nic nietrzeszczy, nic nie świszczy, wszytko czyściutkie.
W123 mieliśmy kiedyś jeszcze, trochę ryczał o i telepał całym samochodem silnik jak zimny był.



2022-12-15 10:51