Integracja Eltenowiczów

ulubione jedzenie

Założony przez balteam 340 wpisów ostatni wpis 5 lat temu Strona 3 z 17

#41

No wymaga przyzwyczajenia. Może kiedyś zaskoczy. Mnie przyciąga zwłaszcza ostrość Wasabi, z którym lubię też orzeszki ziemne. Swoją drogą będę musiał się dozbroić bo mundial nadchodzi.

Tak samo chodzi za mną kimchi - takie koreańskie danie: kapusta na zimno i baaardzo ostro.

#42 1 polubienie

Ja to najczęsciej jem kasze gryczaną i wszelkie surówki od czasu kebaby a juz bardzo żatko pizzee i macdonalda

#43 1 polubienie

Bardzo mnie rozśmieszyło sformuowanie "suszi zjadam bez przeszkód" hahaha.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#44

Tatar jak najbardziej, ale musi być to dobrze zrobione surowe mięso. A dokładniej grzybki, ogóreczki konserwowe, troszkę pora i przyprawy wchodzą w grę.

#45

tatar to wołowina przedewszystkim sie wkraja cebulę i magi się dolewa a ogureczki to taki dodatek

#46

A to wiadoma sprawa, że Wołowina. Ale przyprawy również odgrywają baaardzo dużą rolę.

#47

a jakie u ciebie przyprawy sie dodaje

#48

Oo paanie. U mnie to się niestety tatara nie robi. Natomiast szwagier miał mi kiedyś dać przepis, a do dziś dnia go nie uzyskałem.

#49

ani tatara ani suszi nie tknę.

#50 1 polubienie

Tatara kiedyś lubiłam,
teraz tak średnio.
Sushi jak najbardziej, pychotka!
Ziemniaki mogą być,
ale pieczone, albo frytki.
Za gotowanymi nie przepadam.
Prócz tego kluchy wszelakie -
śląskie,
kopytka i makarony w różnej postaci.
Kasza i ryż też mogą być,
ale raczej z warzywami za mięsem nie przepadam.
Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".

#51 1 polubienie

Witam ja praktycznie zjem wszystko po za szpinakiem w fszelakiej postaci. Naleśniki ze szpinakiem ble, pierogi ze szpinakiem ble. Tak to mi nic innego nie przeszkadza.
suschi jadłem bo brat z pracy przynosił tego dużo jeszcze jadłem z pikantnymi sosami typu wasabi.
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#52

jeśli chodzi o owoce morza to dobre są mule tylko muszą być świeże

#53 1 polubienie

Kraby, Kalmary pyychootka!

#54 1 polubienie

Lubi ktoś tutaj czereśnie? Ja bardzo.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#55

Uwielbiam! W tym roku chyba pochłonąłem kilka kg ;)

#56 1 polubienie

A jaki macie stosunek do malin? Ja uwielbiam!
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#57

Ja tam lubi??ę tylko sok z malin, one mają milion dziewięćset sto pięćset pestek!

#58

EEE. A Mnie to nie przeszkadza, wsuwam razem z pestkami, bo te pesteczki, to takie malusie kuleczki. Właśnie siedzę i wsuwam, moje ukochane malinki. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#59 1 polubienie

Uwielbiam jakie kolwiek jagody: maliny, zurawiny, porzeczki, wisnie, czeresnie, a jescze Brusnike i jagody Rokitnika, o kturych pewnie nie znacie, bo taz brusnika to rodzaj zurawiny, ktury rosnie u nas.
Generalnie lubie rozne potrawy i moge o tym rozmawiac godzinami.
Jesli ktos ma pytania dotyczace jedzenia w Rosji, pytajcie.


Облепиха

#60 1 polubienie

Ja również lubie maliny.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.