Takie tam, ło. Nie porwało mnie, ale letsplaya nagram z kronikarskiego obowiązku :D. Taka sama gra jak tysiące innych, tylko że tłuczemy AI, a nie graczy, gdzie to ai mnie też jakoś nie zachwyciło. Jeśli dojdą misje i temu podobne, to że tak rzucę neologizmem onlinowość tej gry zyska pewnie sens, ale znanego już nam Undead assauld czy tej drugiej gry której tytuł mi uciekł to nie pobije.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Pobije, hmm, to inne gry trochę, jeśli swamp dla ciebie jest lepszy niż undead, to pobije. Undead jest za monotonne, nie żeby ta gra była teraz inna, ale za pół roku kto wie co z tego wyjdzie. Generalnie ciężko stworzyć coś fajnego online, dopasować poziom graczy do rozgrywki itd.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
kurde. Gdyby zamiast ząbiaków byli ludzie, albo jakieś inne stworki, to może bym pograł. Ale gra, w której ginę od pierwszego uderzenia mnie średnio pociąga ;)
Od pierwszego nie, widocznie nie umiesz grać jeszcze, ale fakt, że puki co to pierwsze uderzenie raczej na siebie przyjmujesz, chyba, że nie idzisz nigdzie i stoisz, to zombiaka łatwo w miarę usłyszeć.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Z tym pierwszym to taka przenośnia. bardziej chodzi o to, że zwykle w takich grach ginie się szybko, i trzeba praktycznie nonstop się bronić, bo atakują.
Ech, ta gra zdaje się mało rozwinięta, w sensie wszystkie bronie wydają się działać w podobny sposób, i wgl jakieś takie to prymitywne jak narazie, ale gra się ok, jestem arcy specjalistą cz coś
Dopiero gra się zaczyna rozwijać, Denis potestować zawsze możesz też zbroje, ale fakt, że tam nie da się nawet za bardzo uciekaćalbo celować, bo jest to dzikie trochę, niedokładne te celownaie, albo raczej stereo.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.