Kolejne starocie przychodzą do głowy. Kolejny japoński hit na PSX. Ghost In The Shell. Jak zwykle trudno opisać, więc gryonline przychodzą mi z pomocą.
Przygotowana przez studia Exact i Production I.G. gra Ghost in the Shell to bazująca na motywach z japońskiego dzieła strzelanina z widokiem z trzeciej osoby, w której gracze przejmują kontrolę nad przypominającym pająka, wyposażonym w szereg broni i nowoczesnych funkcji robotem.
Fabuła
Bezimienny rekrut dołącza do wyspecjalizowanej jednostki Public Security Section 9, której członkami są m.in. major Motoko Kusanagi, Togusa, Batou i Saito. Oddział zostaje oddelegowany do rozwiązania problemu grupy terrorystycznej Human Liberation Front, która podłożyła ładunki wybuchowe pod siedzibą Megatech Body Corporation. Rozpoczyna się skomplikowane śledztwo, w którym początkujący funkcjonariusz zyskuje szansę na wykazanie się niezwykłymi umiejętnościami, jako operator bojowej maszyny. Przedstawiona w grze historia została napisana przez autora oryginalnej mangi, Masamune Shirowa.
Mechanika
Ghost in the Shell to zręcznościowa strzelanina 3D z widokiem z trzeciej osoby, w której posiadacze konsoli sterują przypominającym pająka czołgiem, Fuchikomą. Za sterami tego uzbrojonego w dwa szybkostrzelne karabiny i rakiety samonaprowadzające pojazdu podejmują się kolejnych misji, w których muszą stawić czoła przeważającym siłom wroga, m.in. śmigłowcom, robotom i czołgom. Twórcy przygotowali szereg różnych wytycznych na kolejnych poziomach, które sprawiają, że cały tytuł nie jest monotonny. Gracze muszą likwidować wskazane cele, detonować bomby, polować na niewidzialnego, ukrywającego się przeciwnika lub ścigać wskazanego złoczyńcę.
Na zręcznościowy, dynamiczny charakter zabawy wpływa fakt, że Fuchikoma ma nieskończone zasoby amunicji do posiadanych broni, a także potrafi poruszać się po ścianach i sufitach. Dodatkowo maszyna może zostać wyekwipowana w granaty o potężnej sile rażenia, które można znaleźć na mapach.
Kwestie techniczne
Bazująca na popularnym, w niektórych kręgach nawet kultowym, anime gra pozwala śledzić akcję nie tylko z perspektywy trzeciej osoby, ale również w FPP. Fabuła gry jest prezentowana w stawkach anime prezentowanych pomiędzy kolejnymi poziomami.
Tryb gry: single player
Ta maszynka jak nią tylko się chodziło to cykała prawie jak jakiś zegarek. Pod kwadratem najpierw krutka seria z jakiejś ala maszynówy, odpala się jakiś silnik, jak mamy przed sobą jakiegoś przeciwnika to kilka brzdęknięć i maks jednocześnie 6 rakiet leci w niego. Sprawę ułatwia coś granato podobnego. Jedna eksplozja i od razu mocniejsza machina w popiół. Z tego, co czytałem tych granatów można mieć bodajże 3. Na start niestety tylko 1. Na początku dema było powiedzmy prosto. Od razu zaczeło walić w nas seriami. Starczyła tylko maszynówka i eksplozja. Później trza było się na męczyć, bo z helikopterami albo jakimiś innymi robotami, które dawały laserem albo jakimiś rakietami to już trzeba było odpalić nasze mocniejsze pociski, albo uaktywnić ten hmmm bombogranat. Krzyżykiem to skałeś. Ktureś r i l robiły coś dziwnego. Dźwięk kojażył mi się z silnikiem od wiertary. Produkcja z roku 97.