Ja uważam, że Mojsiora uda mi się godnie zastąpić :)
Recenzja gry firefight 0. Wstęp Witajcie w mojej recenzji tej gry. Recenzja będzie jak sama gra. niespodziewajcie się niewiadomo czego, bo sam nie jestem jakimś uber super graczem, ale grałem w wiele gier, i godzin mam wygranych też niemało, więc może to conieco wam pomoże 1. Mechanika Dla mnie: klon redspota. Nawigacja jak z drewna. FPS nie powinien! mieć nawigacji top down, jak sama nazwa mówi FPS: First Person Shooter, a nawigacja topdown, ze swojego założenia jest nawigacją trzecioosobową. Interfejs też jest nieintuicyjny, miałem sytuację, gdzie skończyła mi się amunicja do broni no i miałem delikatny problem, gdyż przeciwnik okładał mnie, jak chciał a ja musiałem przegrzebywać się przez ekwipunek. Wiele rozwiązań redspotowych zostało ukradzionych, co do jednego znaczka kodu. Więc podsumowując mechanikę: 3/10 2. Udźwiękowienie Ten aspekt dość pozytywnie mnie zaskoczył, bo tutaj tylko 20% dźwiękó było kradzionych ze Swampa. Bronie mają dźwięki dosyć różnorodne, ale nie są one najwyższych lotó. Dźwięk to też zwykłe stereo, niedopuszczalne w dzisiejszych czasach Podsumowując udźwiękowienie: 4/10 3. Silnik i dane techniczne Nie mogę tu zbyt wiele powiedzieć. BGT! Niedopuszczalne w dzisiejszym przemyśle gier. I nie dlatego, że nie lubię BGT, chociaż go nie lubię, ale to jest tak, jakby z plastiku robić w pełni funkcjonalny samolot. Serwer się laguje, mimo że teoretycznie nie powinien. Przy większej ilości obiektów rendering jest tragiczny. Podsumowując silnik: 1/10 4. Lokalizacja Dużo błędów językowych, brak profesjonalizmu, ale zrozumieć się da. 4/10 5. Podsumowanie Licząc średnią arytmetyczną wyszło mi 3/10, więc nie zbyt wysoko. Powiedzcie mi, tak swoją drogą: czy chcielibyście jakieś audiorecenzje? Jak tak to czgo? I w jakim formacie?
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
Myślę, że całkiem dobry pomysł z recenzjami audio.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Na blogu możesz pisać recenzje. co do fire i kradzieży dźwięków, założę się, że te ze swampa też z czegoś zapożyczone, także żaden argument jak dla mnie;P no i w drużynie swojego gracza można zabić przez pomyłkę czy nie?
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Oj Nunuś Nunuś... Tak, bo Ty akurat wiesz, że co do znaczka kodu ukradli... W Gta też można nawigować pierwszoosobowo, znaczy mieć ten widok pierwszoosobowy, a można topdown z tego co ja potrafiłem :P
To z kodem to była przenośnia, mechanika działa dokłądnie jak ta z Redspota. A GTA ma ten tryb, ale tylko kamera jakoś dziwniej chodzi wtedy o ile wiem
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
Nieprawda, mechanikę można zmienić na tryb kompasu. Tzn, strzałki obracają o ileś tam stopni a potem on tylko sinusem i kosinusem dobrze pamiętam o ile dobrze pamiętam sobie dodaje odpowiednio do x i y
Ze mną w takich strzelankach jest problem o tyle, że odrazu zostaję zabijany i do końca nie wiem nigdy z jakiego powodu. Fajnie by było, gdyby zawsze można było się jakoś ulepszyć i dopiero wtedy móc być atakowanym. Bo w obecnym stadium w tych wszystkich gierkach tego typu nowi giną od razu.
Ja ciągle ginę i to jest jak dla mnie frustrujące. Jeśli chodzi o tzw. zabijanki, zdecydowanie wolę coś tekstowego. Ale po za warsimem niczego sensownego dla mnie nie ma. Tzn może i jest, ale bazujące na konkretnej historii. A ja czegoś takiego nie znoszę.
This site uses cookies to enhance your experience.