ABBA
Back to Muzyka#501 magmar
A to znacie?
Niektórzy znają.
Piszę do tych co nie znają, bo ci znający znowu mnie zaskoczyli za co im cześć i chwała jak zawsze!
https://www.youtube.com/watch?v=cUev9yoew3c
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#502 Numernabis
Owszem lubię ABBA, ale zdecydowanie wolę przysłonięty chwałą ABBA zespół Baccara
https://www.youtube.com/watch?v=_4Ua2c_N6vM
https://www.youtube.com/watch?v=32wDFCM7iSI
#503 misiek
No ja wiem czy przysłonięty? Moim zdaniem to trochę co innego. Baccara to bardziej takie disco pod piwsko, ale może nie znam większej twórczości.
#504 magmar
Ja bym tego nie zestawiała.
-- (Numernabis):
Owszem lubię ABBA, ale zdecydowanie wolę przysłonięty chwałą ABBA zespół Baccara
https://www.youtube.com/watch?v=_4Ua2c_N6vM
https://www.youtube.com/watch?v=32wDFCM7iSI
--
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#505 Numernabis
A ddlaczego nie?
Ja właśnie zawsze oba zespoły porównywałem i zawsze bardziej mi odpowiadały kobiety z Baccara.
Tym bardziej, że reprezentowały ten sam gatunek muzyczny
#506 Krzysztof
Czy ktoś z was wie, z jakiego to projektu?
https://www.youtube.com/watch?v=uU3xlZaR-ro
Nie znalazłem tego na żadnej płycie Abby w dyskografii.
Uwaga: oczy wychodzą z orbit!
#507 Krzysztof
Dzisiaj nadszedł najwyższy czas. Zapraszam was, wraz z Christianem Ulvaeusem, na bal maskowy, do Szwecji!
https://www.youtube.com/watch?v=zUfOxXyIQt8
#508 wredny
gdy już nie chodzi o pieniądze ,czyli Pani A solo w październiku tego roku ma się ukazać nowa płyta Agnethy Faltskog oto singiel promocyjny https://www.youtube.com/watch?v=8VjGpVg1Ots
#509 Krzysztof
A więc jest nadzieja! Istnieje na świecie prawo i sprawiedliwość! Blondynka ze Szwecji wraca. Nie miałem pojęcia, że dożyję powrotu Abby na scenę!
#510 Krzysztof
Czy chodzi o pełną wersję?
https://www.youtube.com/watch?v=eu8hPBOJk0k
Proszę bardzo.
-- (magmar):
A to znacie?
Niektórzy znają.
Piszę do tych co nie znają, bo ci znający znowu mnie zaskoczyli za co im cześć i chwała jak zawsze!
https://www.youtube.com/watch?v=cUev9yoew3c
--
#511 Krzysztof
Nie wiem, czy to tu było wstawiane. Znalazłem piosenkę Abby po hiszpańsku. Sami posłuchajcie:
https://www.youtube.com/watch?v=3tCO56CIMbc
#512 wredny
ktoś z korzystał z nagrania madonny ,i wyciął tykanie syntetycznego zegara z oryginału.
#513 wredny
Agnetha Faltskog Back on your radio 2023 https://www.youtube.com/watch?v=OA0mU5mMHng
#514 Krzysztof
Znam. Z płyty "A".
#515 wredny
a to dziwne bo nagranie datowano 2023 rok
#516 Krzysztof
W najbliższy poniedziałek Benny Andersson obchodzić będzie swoje urodziny. Wszak to dzień 16 grudnia.
#517 Krzysztof
Oto kilka ciekawostek z życia wokalistek Abby:
Ojciec z Wehrmachtu
Anni-Frid Synni Lyngstad, przez fanów ABBY nazywana po prostu „Fridą", urodziła się 15 listopada 1945 r. w norweskim Ballangen jako nieślubna córka Norweżki Synni Lyngstad i stacjonującego w Norwegii podoficera Wehrmachtu Alfreda Haase. Kiedy matka Fridy była w ciąży, Haase powrócił wraz ze swoją jednostką do Niemiec, a córkę poznał dopiero w 1977 r. i to dzięki... magazynowi „Bravo". Wokalistka ABBY przez wiele lat uważała, że jej ojciec utonął, kiedy w 1945 r. statek, którym płynął do Niemiec, został zatopiony. Dopiero kiedy w „Bravo" ukazała się notka o Fridzie z informacjami o jej rodzicach, Peter Haase pokazał ją swojemu ojcu Alfredowi i zapytał, czy w czasie wojny stacjonował w Ballangen. Alfred Haase potwierdził, że tak faktycznie było. Kilka miesięcy później przyjechał do Sztokholmu, gdzie po raz pierwszy spotkał się z córką, będącą już wówczas światowej sławy gwiazdą.
Księżna Frida
Innym fascynującym epizodem z życia Fridy jest jej małżeństwo z architektem krajobrazu, księciem Heinrichem Ruzzo Reussem von Plauenem, pochodzącym z arystokratycznego rodu, którego korzenie sięgają czasów średniowiecza. Obydwoje mieli już za sobą nieudane małżeństwa – Reuss von Plauen z Mette Rinde, a Frida z Ragnarem Fredrikssonem i muzykiem ABBY Bennym Anderssonem. Ślub pary odbył się 26 sierpnia 1992 r. i od tego czasu wokalistce słynnej szwedzkiej grupy zaczął przysługiwać tytuł „Jej Książęcej Wysokości księżnej Reuss i hrabiny von Plauen". Szczęśliwe małżeństwo Lyngstad i Reussa von Plauena trwało jednak zaledwie siedem lat, ponieważ 29 października 1999 r. jej mąż zmarł na chłoniaka w wieku 49 lat.
Walka z mediami
Nie jest tajemnicą, że Agnetha Fältskog przez lata borykała się z lękiem przed lataniem, otwartą przestrzenią, tłumem i wysokością. W okresie największej świetności ABBY z trudem radziła więc sobie z nieustanną uwagą ze strony mediów, a najbardziej bolało ją to, że cały świat śledził jej głośne rozstanie z kolegą z zespołu Björnem Ulvaeusem pod koniec lat 70. Kiedy po rozwodzie prasa nieustannie rozpisywała się na temat kolejnych romansów gwiazdy, Agnetha postanowiła powiedzieć tabloidom „dość". W 1983 r. na łamach dziennika „Dagens Nyheter" ukazał się przejmujący list otwarty Fältskog, w którym domagała się od przedstawicieli mediów, aby zaprzestali naruszania jej prywatności i szerzenia nieprawdziwych informacji o jej prywatnym życiu. Sama dbała zresztą o to, aby prywatne wiadomości z jej życia nie ujrzały światła dziennego. Jej zawarte w 1990 r. małżeństwo z Tomasem Sonnenfeldem wyszło na jaw w 1996 r., a więc trzy lata po rozwodzie. Długo trzymała też w tajemnicy rodzinne dramaty – samobójstwo matki w 1994 r. i śmierć ojca w kolejnym roku.
Agnetha kontra stalker
Po zakończeniu trwającego dziewięć lat małżeństwa z Ulvaeusem Agnetha Fältskog próbowała ułożyć sobie życie z różnymi mężczyznami, lecz z żadnym nie zdołała stworzyć trwałej relacji. Szczególnie dramatycznie zakończył się zaś jej trwający w latach 1997–2000 związek z młodszym o 16 lat Holendrem Gertem van der Graafem. Mężczyzna twierdził, że zakochał się w Fältskog, kiedy w 1974 r. po raz pierwszy usłyszał Waterloo. W 1997 r. przeprowadził się do Szwecji, dzięki czemu udało mu się poznać Agnethę i nawiązać z nią bliską znajomość. Po dwóch latach wokalistka zdecydowała się jednak zakończyć związek, z czym van der Graaf nie był w stanie się pogodzić. Zaczął prześladować byłą partnerkę, więc Fältskog złożyła w sądzie sprawę o nękanie. W 2000 r. van der Graaf został deportowany do Holandii i otrzymał pięcioletni zakaz przyjazdu do Szwecji. W 2003 r. złamał zakaz i został zatrzymany przed domem Agnethy, lecz i tak nie chciał dać za wygraną. W 2005 r., kiedy zakaz minął, znów był widziany w pobliżu posesji gwiazdy, lecz na szczęście nie zdołał się do niej zbliżyć.