Muzyka

ABBA

Started by Krzysztof 517 posts last post 1 year ago Page 26 of 26

#501

A to znacie?
Niektórzy znają.
Piszę do tych co nie znają, bo ci znający znowu mnie zaskoczyli za co im cześć i chwała jak zawsze!

https://www.youtube.com/watch?v=cUev9yoew3c
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#503

No ja wiem czy przysłonięty? Moim zdaniem to trochę co innego. Baccara to bardziej takie disco pod piwsko, ale może nie znam większej twórczości.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#505 Edited

A ddlaczego nie?
Ja właśnie zawsze oba zespoły porównywałem i zawsze bardziej mi odpowiadały kobiety z Baccara.

Tym bardziej, że reprezentowały ten sam gatunek muzyczny
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#508

gdy już nie chodzi o pieniądze ,czyli Pani A solo w październiku tego roku ma się ukazać nowa płyta Agnethy Faltskog oto singiel promocyjny https://www.youtube.com/watch?v=8VjGpVg1Ots
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.

#509

A więc jest nadzieja! Istnieje na świecie prawo i sprawiedliwość! Blondynka ze Szwecji wraca. Nie miałem pojęcia, że dożyję powrotu Abby na scenę!
Władca słońca

#512

ktoś z korzystał z nagrania madonny ,i wyciął tykanie syntetycznego zegara z oryginału.
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.

#514

Znam. Z płyty "A".
Władca słońca

#515

a to dziwne bo nagranie datowano 2023 rok
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.

#516

W najbliższy poniedziałek Benny Andersson obchodzić będzie swoje urodziny. Wszak to dzień 16 grudnia.
Władca słońca

#517

Oto kilka ciekawostek z życia wokalistek Abby:
Ojciec z Wehrmachtu
Anni-Frid Synni Lyngstad, przez fanów ABBY nazywana po prostu „Fridą", urodziła się 15 listopada 1945 r. w norweskim Ballangen jako nieślubna córka Norweżki Synni Lyngstad i stacjonującego w Norwegii podoficera Wehrmachtu Alfreda Haase. Kiedy matka Fridy była w ciąży, Haase powrócił wraz ze swoją jednostką do Niemiec, a córkę poznał dopiero w 1977 r. i to dzięki... magazynowi „Bravo". Wokalistka ABBY przez wiele lat uważała, że jej ojciec utonął, kiedy w 1945 r. statek, którym płynął do Niemiec, został zatopiony. Dopiero kiedy w „Bravo" ukazała się notka o Fridzie z informacjami o jej rodzicach, Peter Haase pokazał ją swojemu ojcu Alfredowi i zapytał, czy w czasie wojny stacjonował w Ballangen. Alfred Haase potwierdził, że tak faktycznie było. Kilka miesięcy później przyjechał do Sztokholmu, gdzie po raz pierwszy spotkał się z córką, będącą już wówczas światowej sławy gwiazdą.
Księżna Frida
Innym fascynującym epizodem z życia Fridy jest jej małżeństwo z architektem krajobrazu, księciem Heinrichem Ruzzo Reussem von Plauenem, pochodzącym z arystokratycznego rodu, którego korzenie sięgają czasów średniowiecza. Obydwoje mieli już za sobą nieudane małżeństwa – Reuss von Plauen z Mette Rinde, a Frida z Ragnarem Fredrikssonem i muzykiem ABBY Bennym Anderssonem. Ślub pary odbył się 26 sierpnia 1992 r. i od tego czasu wokalistce słynnej szwedzkiej grupy zaczął przysługiwać tytuł „Jej Książęcej Wysokości księżnej Reuss i hrabiny von Plauen". Szczęśliwe małżeństwo Lyngstad i Reussa von Plauena trwało jednak zaledwie siedem lat, ponieważ 29 października 1999 r. jej mąż zmarł na chłoniaka w wieku 49 lat.
Walka z mediami
Nie jest tajemnicą, że Agnetha Fältskog przez lata borykała się z lękiem przed lataniem, otwartą przestrzenią, tłumem i wysokością. W okresie największej świetności ABBY z trudem radziła więc sobie z nieustanną uwagą ze strony mediów, a najbardziej bolało ją to, że cały świat śledził jej głośne rozstanie z kolegą z zespołu Björnem Ulvaeusem pod koniec lat 70. Kiedy po rozwodzie prasa nieustannie rozpisywała się na temat kolejnych romansów gwiazdy, Agnetha postanowiła powiedzieć tabloidom „dość". W 1983 r. na łamach dziennika „Dagens Nyheter" ukazał się przejmujący list otwarty Fältskog, w którym domagała się od przedstawicieli mediów, aby zaprzestali naruszania jej prywatności i szerzenia nieprawdziwych informacji o jej prywatnym życiu. Sama dbała zresztą o to, aby prywatne wiadomości z jej życia nie ujrzały światła dziennego. Jej zawarte w 1990 r. małżeństwo z Tomasem Sonnenfeldem wyszło na jaw w 1996 r., a więc trzy lata po rozwodzie. Długo trzymała też w tajemnicy rodzinne dramaty – samobójstwo matki w 1994 r. i śmierć ojca w kolejnym roku.
Agnetha kontra stalker
Po zakończeniu trwającego dziewięć lat małżeństwa z Ulvaeusem Agnetha Fältskog próbowała ułożyć sobie życie z różnymi mężczyznami, lecz z żadnym nie zdołała stworzyć trwałej relacji. Szczególnie dramatycznie zakończył się zaś jej trwający w latach 1997–2000 związek z młodszym o 16 lat Holendrem Gertem van der Graafem. Mężczyzna twierdził, że zakochał się w Fältskog, kiedy w 1974 r. po raz pierwszy usłyszał Waterloo. W 1997 r. przeprowadził się do Szwecji, dzięki czemu udało mu się poznać Agnethę i nawiązać z nią bliską znajomość. Po dwóch latach wokalistka zdecydowała się jednak zakończyć związek, z czym van der Graaf nie był w stanie się pogodzić. Zaczął prześladować byłą partnerkę, więc Fältskog złożyła w sądzie sprawę o nękanie. W 2000 r. van der Graaf został deportowany do Holandii i otrzymał pięcioletni zakaz przyjazdu do Szwecji. W 2003 r. złamał zakaz i został zatrzymany przed domem Agnethy, lecz i tak nie chciał dać za wygraną. W 2005 r., kiedy zakaz minął, znów był widziany w pobliżu posesji gwiazdy, lecz na szczęście nie zdołał się do niej zbliżyć.
Władca słońca