____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Taki, proszę ja Ciebie, że po 1: po cholerę cytować wpis bezpośrednio poprzedzający wypowiedź? Nie starczy napisać, do czyjego posta się odnosisz? Tutaj wszystko fajnie, ale gdybym czytała to przez stronę, pewnie szlag by mnie trafiał jaśnisty, gdybym musiała się przez to przedzierać. Po 2: Jeśli Ty odniesiesz się np. do posta kogoś, kto napisał wcześniej i go zacytujesz, a ktoś kolejny do Twojego, to żodyn, kurła, nie raczy skasować tego postu Twojego poprzednika, do którego przecież już się niekoniecznie musi odnosić. I po cholerę to? Widziałam już utworzone w ten sposób cytaty, które miały głębokość kilku wpisów.
Czekajcie, czy ja dobrze zrozumiałem o co wam chodzi? Na każdym forum jakim ja bywałem cytowane posty były nad właściwą odpowiedzią a nie pod jak jest tutaj. To tak zrobione dla niewidomych, bo nam łatwiej najpierw przeczytać właściwą odpowiedź a pod odpowiedzią dopiero jest cytat, ale niestety tego cytowania nad odpowiedzią nie unikniemy, bo jest to swego rodzaju standard.
A co do dzisiejszych przebojów, to teams mi podniósł mocno ciśnienie. Nie mogę, do ciężkiej dziuni, rozwinąć wiadomości i przeczytać jej w całości. Najpierw pokazywała się całość dosłownie na tak długo, żebym mogła ją przeczytać, następnie włączało się jakieś zasmarkane pole formularza, a, gdy z niego wychodziłam, wiadomość uciekała. A potem w ogóle zaczęło mnie cofać w konwersacji do wiadomości z marca. No żeby szlag trafił to barachło.
Senter, nie obrażaj mnie, mam tak samo. :D -- (djsenter): Jakim pie***lonym słabeuszem trzeba być, żeby czuć się jak nikt i totalnie zmienić się z beztroskiego człowieka w pełen nie nawiści i smutku wrak przez jedną osobę? Tak, to właśnie ja. Może i jestem kolektywistą, ale dlaczego nie potrafię przezwyciężyć samego siebie?