Tak sobie siedzę, czytam artykuły, blogowe wpisy, eseje, i naszła mnie refleksja którą próbowałem odepchnąć od siebie. Nie chce się siedzieć w domu, oczywiście, ale jak już się wyjdzie, to człowiek jest otoczony toksycznymi, nie życzliwymi, fałszywymi ludkami z którymi za Chiny nie można zbudować żadnej zdrowej przyjaźni czy innej relacji. Można by było niby po prostu być przyjemnym dla siebie i nie sprawiać sobie nawzajem problemuw, ale nie! Nawet to nie jest możliwe, bo jadem i apatią śmierdzi od nich na kilometr. W ogóle ta Anglia jest nic nie warta. Mam dość tego kraju, żygać mi się na niego chcę. Pseudo tolerancyjni ludzie którzy nie nawidzą wszystkich i wszystkiego, ale nie chcą się przyznać, nie można z nimi znaleźć wspólnego języka, nici porozumienia. Żadnego uczucia wspólnych celów, tego, że należysz do jakiejś społeczności/wspólnoty. Tu jest pustka, na zachodzie jest pustka! Na nic wyszsza renta, dobrze płatne stanowiska. Na nic żarcie, używki what ever. Wszystko tu nie ma smaku, jest generyczne i śmierdzi. Ten kraj jest obrzydliwy, jak i cała zachodnia Europa, a ludzie się tu duszą. Nie wyolbrzymione :(
Od jakiegoś czasu mamy odkurzacz automatyczny i to na prawdę ma sens, więc jak ktoś tego nie lubi, możemy polecić. Generalnie nasz Electrolux przeszedł na emeryturę i wyjeżdża w wyjątkowych wypadkach.
Ty mi nic nie mów proszę o zmianie czasu. Kolejny dzień stracony, bo po pracy położyłem się na chwilę i z chwili się 3 godziny zrobiły. -- (DJGraco): Zmiana czasu bezsensowna. Już to odczuwam, zegar biologiczny się przestawia
Eee, ja wymieniać nie będę, jak mi dadzą dofinansowanie z Aktywnego Samorządu, to kupię nowego laptopa. -- (Monte): Słyszałam, że jak odpadnie jeden przycisk w laptopowej klawiaturze, to trzeba całą wymieniać.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
A ja tam lubię odkurzać o ile pod ręką mam dobry i lekki odkurzacz, a że taki mam, to co mi więcej trzeba? Automat na razie odpuszczam totalnie, bo jak słyszę to co raz więcej ludzi bardziej narzeka, niż chwali.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Uff, czyli jednak dobrze, że mój wyjazd do UK nie wypalił. Nie wiem jakie to ma przełożenie na Polskę, ale u nas też nie jest dobrze pod tym względem i ciężko znaleźć życzliwego człowieka. Czy to prawda, że Anglicy są generalnie małointeligentni i leniwi? -- (djsenter): Tak sobie siedzę, czytam artykuły, blogowe wpisy, eseje, i naszła mnie refleksja którą próbowałem odepchnąć od siebie. Nie chce się siedzieć w domu, oczywiście, ale jak już się wyjdzie, to człowiek jest otoczony toksycznymi, nie życzliwymi, fałszywymi ludkami z którymi za Chiny nie można zbudować żadnej zdrowej przyjaźni czy innej relacji. Można by było niby po prostu być przyjemnym dla siebie i nie sprawiać sobie nawzajem problemuw, ale nie! Nawet to nie jest możliwe, bo jadem i apatią śmierdzi od nich na kilometr. W ogóle ta Anglia jest nic nie warta. Mam dość tego kraju, żygać mi się na niego chcę. Pseudo tolerancyjni ludzie którzy nie nawidzą wszystkich i wszystkiego, ale nie chcą się przyznać, nie można z nimi znaleźć wspólnego języka, nici porozumienia. Żadnego uczucia wspólnych celów, tego, że należysz do jakiejś społeczności/wspólnoty. Tu jest pustka, na zachodzie jest pustka! Na nic wyszsza renta, dobrze płatne stanowiska. Na nic żarcie, używki what ever. Wszystko tu nie ma smaku, jest generyczne i śmierdzi. Ten kraj jest obrzydliwy, jak i cała zachodnia Europa, a ludzie się tu duszą. Nie wyolbrzymione :(
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Niee, tylko nie Michałki. Swego czasu na pewnej imprezie zostałem poczęstowany marnymi podróbkami i od tamtej pory zraziłem się do tych cukierków. -- (djsenter): Ja kolejny dzień nic nie czuję, czipsów se nie zjem, kebsa nie zamówie bo jaki w tym sens. Dobrze, że chociaż michałki jak kolwiek jeszcze są wyczuwalne pod kontem smakowym.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.