Transcription
Udając mnie to na pewno, nie wiem, ale według moich myśli to też nie wyszło, ale cóż, może to tylko moje zdanie. Lwica mnie umie parodiować i na ten moment chyba tyle z tej listy osób.
Udając mnie to na pewno, nie wiem, ale według moich myśli to też nie wyszło, ale cóż, może to tylko moje zdanie. Lwica mnie umie parodiować i na ten moment chyba tyle z tej listy osób.
No Paulinux, ale ja ci za to wyszedłem. Jak kiedyś posłuchałem, to mi się śmiać chciało.
Ale przydźwięk mój Ci się udał. Czy tam jakiś meszek, zależy jak to kto nazywa. Więc to Ci się udało, Kmiciec. Pozdrawiam.
Witajcie, to może nie jest parodia, ale ja tak chwilowo brzmię, bo mnie coś zgięło.
Cześć wszystkim, to ja, na pewno mnie rozpoznajecie. Chciałem powiedzieć, że tutaj na swojego bloga wrzucam troszkę jakichś piosenek wokalistycznych, innych takich rzeczy. I ogólnie podoba mi się ten cały wątek z porodowaniem różnych ludzi. I naprawdę bardzo, bardzo mi się to podoba. Fajne to. Jakby ktoś mógł mnie też sprawiać.
No to dzień dobry, dzień dobry. Czekałem, aż ktoś mnie sparodziuje i doczekałem się. Dziękuję. Fajnie złapałeś intonację. No i akcent niepowtarzalny, od którego może komuś tam staje się troszeczkę źle, ale którego ja niestety pozbyć się nie mogę. Chociażby i chciałbym.
No nieźle, tylko trochę za nisko.
No nieźle, tylko trochę za nisko.
A witam i proponuję sobie zainstalować jeszcze raz. Nie, nie tak.
Kmicicu, ale kogo dotyczyła właściwie ta ostatnia parodia? Bo nie złapałem do końca chyba. Chyba, że to nie miała być parodia.
No to łowcę chciałem, ale za cicho mi się nagrało. Oczywiście mi się psuje coś tutaj.
Dzień dobry! Ja jestem Paulinux Nie wiem czy mi wyszło, ale mam nadzieję, że tak Pozdrawiam Państwa!
No nieźle, nieźle, kurczę, nieźle. To było niezłe.
Dzień dobry, bardzo fajnie, że spróbowałaś mnie sparodiować i wyszło ci to nawet wiernie, więc gratuluję szczególnie, że jesteś pierwszą osobą, którą znam, która umie mnie parodiować, więc tym bardziej pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
Dzień dobry Ja w tym wpisie chciałabym przebić użytkownika DaszekMDN gdyż on w jakimś tam swoim wpisie nagrał herpę i ta herpa była złamiącą się głosem natomiast w poprzednim wpisie macie jakby, jeżeli ktoś nie zna mojego głosu macie porównanie, a to jest mój głos z herpą naprawdę nie mogę zejść wejść wyżej dlatego, że wtedy głos mi się tak łamie, że to jest dramat no więc pozdrawiam wszystkich eltenowiczów i życzę zdrowia co mi się rzadko zdarza, szczerze mówiąc
Jeszcze dla porządku był to wpis 265.
Linuxie, że Ci powiem, że brzmisz jak łowca.
Aha, takich opinii to się nie spodziewałam, szczerze mówiąc.
To bardziej brzmiało tak, jak kobieta, która dużo papierosów tam paliła i taki przepity, przepalony taki...
Serio, to jak taka kobieta typowo przepita, albo przepalona. Ale to, że jak łosia, to trochę tak.