[18 plus] Kawały
Back to Humor, gry i zabawy#221 misiek
Dlaczego blondynka kupiła okrągły dom? Żeby jej kot po kontach nie sikał.
#222 magdar1999
Jakie trzy kolory rozrużniają mężczyźni? fajny, niefajny, pedalski.
#223 magdar1999
Nauczycielka do Jasia: - Jasiu, nie możesz spać na lekcji. Jasiu: - Pewnie, że nie mogę, za głośno Pani
mówi.
#224 magdar1999
Nauczycielka fizyki pyta dzieci: - Kto wie, co się stało z Michałem? - Jasiu podnosi rękę i po chwili
mówi: - Bo widzi Pani, to był taki proces fizyczny. - Jaki proces fizyczny, Jasiu? - Wyparował.
#225 magdar1999
Mama daje Jasiowi 50 złotych i prosi go, aby zrobił zakupy. Jasiu wychodzi z domu, ale w drodzę do sklepu
widzi na jednej ze sklepowych wystaw pluszowego misia za 50 złotych. Po chwili zastanowienia wszedł do
sklepu i kupił misia. Zaczął się jednak zastanawiać, co tu zrobić, za pieniądzę, które miały być na zakupy
kupił misia. Jasiu Poszedł więc do cioci, która mieszkała nie daleko, ale widzi ją z kochankiem. Po chwili
ktoś puka do drzwi. Ciocia wpycha Jasia i kochanka do szafy. Jasiu do kochanka: - Kupi Pan misia? - Nie
teraz mały. - Kup Pan misia, bo będę krzyczał. - No dobra, dobra. Ilę ten miś kosztuję? - 50 złotych.
- Kochanek kupił misia, jednak po chwili Jasiu: - Oddaj Pan misia. - Co, przecież właśnie go od ciebię
kupiłem. - Oddaj Pan misia, bo będę krzyczał. - No już dobra, dobra. - sytuacja się powtarza kilka razy:
kup Pan misia, oddaj Pan misia. W końcu Jasiu wychodzi z uzyskanymi w ten sposób pieniędzmi i idzię do sklepu zrobić zakupy dla mamy. Chłopiec
przychodzi do domu z dwiema pełnymi siatkami zakupów, kilkoma setkami złotych w kieszeni i pluszowym
misiem pod pachą. Mama na ten widok mówi: - Jasiu, skąd masz to wszystko? Pewnie ukradłeś. Idź się wyspowiadaj.
- Jasiu z niezadowoloną miną zostawia zakupy i misia, poczym idzię do kościoła. Klęka przy konfesjonale
i mówi półgłosem: - Proszę księdza ja w sprawie misia. Ksiąc: - Przecież ci mówiłem, że nie mam więcej
pieniędzy.
#226 magdar1999
Kilka kawałów o blondynkach.
Dlaczego blądynka nie podchodzi do komputera? Bo boi się myszki.
Brunetka i blondynka są w lesie i brunetka mówi: - zobacz jaki piękny ten las. - Na to blądynka: - Nie
widzę, drzewa mi zasłaniają.
Blądynka dzwoni do swojej przyjaciółki i pyta: - Co robisz? - Przyjaciółka: - Rozmawiam z tobą. - Aha,
to nie przeszkadzam.
Ktoś puka do drzwi blądynki. - Kto tam? - Sąsiatki. - Nie nie ma siatek.
dlaczego blądynka kładzię miarę krawiecką na torach? Bo słyszała, że ludzię jeżdżą metrem.
Blądynka do aptekarza: - Są testy ciążowe? - są. - A trudne są pytania?
#227 balteam
Wchodzi pilot do kabiny pasażerskiej i mówi:
Szanowni pasażerowie, jeden silnik nam wysiadł, drugi działa w 30%.
Już wyrzuciliśmy cały możliwy balast. Abyśmy mogli
Szczęśliwie wylądować na najbliższym lotnisku musimy poświęcić
Część podróżnych. Nie będziemy nikogo dyskryminować ani ze
Względu na kolor skóry, narodowość ani seksualną orientację.
Dlatego musimy być sprawiedliwi i idziemy według alfabetu. Do drzwi
wyjściowych natychmiast niech się skierują:
Albańczycy, Arabowie, biseksualiści, cyganie, czarni,
Następnie homoseksualiści...
#228 balteam
Do sypialni wpada Mietek i woła do leżącej w łóżku żony:
- Ubieraj się szybko! Pożar!
Na to z szafy słychać przerażony męski głos:
- Meble! Ratujcie meble!
#229 balteam
Do Bacy wpada chłop i krzyczy ,Baco twoją żonę w lesie pierdolom .
-Ale mi tam las trzy drzewa
#230 balteam
- Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak czarnuch na polu bawełny.
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?
#231 balteam
Przychodzi karzeł do biblioteki:
- Gdzie znajdę książkę na temat ironii?
- Na górnej półce.
#232 balteam
- Halo, Sylwek? Siema.
- Cześć.
- Mam do ciebie prośbę: nie przychodź do nas więcej!
- Dlaczego?!
- Po twojej ostatniej wizycie srebrne łyżeczki nam zginęły.
- Jak Boga kocham, ja ich nie ukradłem!
- Wiem. Znalazły się. Ale niesmak pozostał...
#233 balteam
Rosja, centrum dowodzenia strategicznych sił rakietowo-jądrowych. Do sterowni wchodzi babuszka z wiadrem i szmatą i myje podłogę. Zmęczona, ociera pot z czoła i tyłkiem opiera się o jeden z pulpitów. Niechcący,pośladkiem naciska jakiś guzik. Rozbłyskają monitory, zaświecają się kontrolki, rozdzwaniają dzwonki alarmowe, a do pomieszczenia wpada oficer dyżurny. Chwilę spogląda na ekrany, potem patrzy na przerażoną kobietęi wykrzykuje: Paszła w pizdu! Jeszcze bardziej przestraszona babuszka cofa się tyłem do drzwi, a oficer mówi: Nie ty! Amierika!
#234 balteam
Czy poseł może pocałować posłankę?
Tak, ale tylko w pisie.
#235 balteam
- Tato, kup mi wypasioną komórkę!
- A gdzie magiczne słowo?
- Natalia.
- Natalia?
- To imię twojej kochanki.
- Pewnie potrzebujesz do tego etui?
#236 balteam
Idzie lisica łąką i widzi a to wrona leci dupą do przodu...
Zdziwiona woła, ty wrona a co tobie?
Wrona mówi, wy tam na dole to zacofani, nie wiecie PIS jest u władzy idą zmiany, zmiany teraz robimy wszystko na odwrót.
Lisica cwana pomyślała i nie chcąc być zacofaną podniosła kitę do góry i tyłkiem do przodu maszeruje do lasu. Zobaczył ją niedzwiedź, kita w górze otwór na wierzchu no to sru ją wydupczył.
Lisica znalazła wronę i mówi - ty wrona ja też chciałam zmiany robić to mnie niedzwiedź wyruchał.
Wrona popatrzyła się na lisicę i mówi bo u nas na górze to zmiany a was tam na dole jak jebali tak dalej będą jebać.
#237 misiek
Z tymi łyżeczkami to nie kawał tylko szczera prawda, zwłaszcza w Polsce. I tak najlepszy z samolotem.
Lisica z niedźwiedziem? Fizycznie niemożliwe. Już prędzej z wilkiem, ale spoko. A Jasiu i miś to już
klasyk.
#238 misiek
Co mają wspólnego mądra blondynka i ufo? Oba są znane, ale nie spotykane.
#239 misiek
Wnuczek do dziadka- dziadku, dlaczego babcia biega slalomem po ogródku!? Zamknij się i podawaj naboje!
#240 misiek
Ania jedzie na rowerze. W pewnym momencie przewróciła się. Dlaczego nie płacze? Bo kierownica przebiła
jej płuco.