W szkole i w pracy.

Praca dla osoby niewidomej

Started by gadaczka 76 posts last post 6 years ago Page 4 of 4

#61 1 like

Nie hańbipraca, hańbi zachowanie. Jeśli sklepikarka będzie złodziejką, nie powiemy przecież, że zhańbiła ją praca, tylko to, że kradła.
***
🇺🇦 🇵🇱

#62

Dokładnie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#63 2 likes

no i tak samo z komornikiem, poza tym jeżeli chodzi o komornika, spójrzcie od strony osoby zciągającej dług.
po co mi sygnatura?

#64

Dlatego twierdzę, że w takich zawodach nie można mieć żadnych skrupułów. I nie- nie popieram takiego traktowania ludzi, jednak jeśli jako komornik będziesz kierował się współczuciem, to długo w tej branży nie popracujesz.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#65

a dlaczego twoim zdaniem żeźnicy nie mają uczuć? robią to co robią

#66

Na Youtube kanał 7 metrów pod ziemią jakiś czas temu opublikował wywiad z panią komornik. Warto obczaić.

#67

Mucha- wybacz, ale ja nie byłbym w stanie zabić żadnego zwierzaka i babrać się w jego krwi i wnętrznościach. Po za tym- jak widziałem, jak niektórzy traktują te świnie i krowy w rzeźni- no normalnie psychopaci. Kiedyś miałem tą nieprzyjemność widzieć jak przywieźli do rzeźni byka ze złamaną nogą. Gościu jeszcze go kopał i bił by ten szedł.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#68 1 like

Bardzo chętnie siedział bym na telefonie i się z tego cieszył, ale w Help desku gdzie mógłbym dzielić się swoją wiedzą z potrzebującymi jej ludźmi. Dlaczego chciałbym iść do help desku?
Gdy widzę wielu konsultantów, którym opowiadam o problemie ze szczegółami, wyjaśniam na 100 sposobów a oni nie wiedzą w czym rzecz, (opowiadam, tłumaczę czym jest czasem przez kilka minut) a oni nadal nic, to mnie kref zalewa.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#69 1 like

Pracował ktoś z was jako analityk w BPO Network?

#70

Tomecki, trafna uwaga, z prostytutką też był wywiad i jakoś nie mam wrażenia, aby ta dziewczyna miała jakieś rozterki moralne. Niektórzy krzywo patrzą na sprzątaczki, ale co, ktoś to musi robić, a że ktoś inny jest prezesem banku, nie upoważnia go do stwierdzenia, że jest lepszy. Praca, to praca, i moim zdaniem, nikt nie ma prawa krytykować nikogo, czy jest komornikiem, prostytutką, grabarzem, czy rzeźnikiem.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#71

No- mi ostatnio ktoś powiedział, że moja praca nie jest żadną pracą, ale co tam- robie swoje.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#72

tak też to kiedyś słyszałam. do zuzler. nie każdy pracujący w calcenter musi być naciągaczem. pracowałam w taki sposób w wielu firmach i nigdy nie naciągałam nikogo, a już tym bardziej starszych ludzi. większość to przedstawianie ofert, umawianie spotkań handlowych, wypełnianie ankiet. nikt nie ma prawa nikogo krytykować. czułam się w tym spoko, więc zemu miałabym uważać się za kogoś mniej wartościowego, bo pracuję w callcenter.

#73

Żadna praca nie hańbi.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#74

dokładnie

#75

Łysy rób swoje. Masz do zapłacenia czynsz, rachunki itd. krytykanci o których wspomniałes nie dają Ci na chleb.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#76

Prawda- nie to, rzebym się tym przejmował co mówią inni.
--Cytat (magmar):
Łysy rób swoje. Masz do zapłacenia czynsz, rachunki itd. krytykanci o których wspomniałes nie dają Ci na chleb.

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.