Wątki archiwalne

korona wirus

Started by Dominiczkin 846 posts last post 5 years ago Closed Page 9 of 43

#161

Transcription

Jaką reakcję? Znaczy, mogłeś jakoś to więcej rozwinąć, jak przeczytasz, bo to, moim zdaniem, jest trochę lekko niepokojące.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#162

Transcription

No właśnie, muszę tego artykułu wyszukać w kompie. Wczoraj byłem na działce i już spałem u wujka, więc no siłą rzeczy mnie tu nie było, więc teraz po prostu muszę gdzieś tego artykułu poszukać, po prostu gdzieś spróbuję coś wygoblować, bo mi po prostu uciekł w setkach różnych powiadomień z telefonu, no ale spróbuję tego jakoś poszukać. Ale mi się wydaje, że groźniejsza reakcja, czyli nie wiem, może się jakoś odpadnie wirus albo po prostu druga pandemia będzie gorsza, gdyż zmutuję z grypą, no może być, bo może teraz załóżmy jest bez grypy, a jeżeli zacznie się sezon grypowy, to może wejść w reakcję z grypą, no i wtedy rzeczywiście może być nieciekawie, jeżeli to wejdzie w reakcję z grypą. Tak mi się wydaje, bo ja wtedy nie to czytałem, bo... Chciałem się już do wujka zbierać, więc no, tak to wygląda.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#163

Transcription

Oby tak nie było, żeby ta druga pandemia była gorsza. Właśnie możesz błutować z grupą.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#164

Transcription

A więc witajcie, info a propos koronawirusa. W Polsce póki jeszcze co nie myślą o wprowadzeniu obostrzeń, ale z tego co gdzieś dzisiaj tam oglądałem na TTV, wiem, że Niemcy zamierzają wprowadzić kolejne obostrzenia. We Francji już znowu zaczyna wchodzić powoli od następnego tygodnia obowiązkowe noszenie maseczek. I bodajże, żeby teraz nie pomylić, w Katalonii też zaczynają powoli wchodzić obostrzenia. W Polsce póki co się o tym nie mówi. Na razie jest cisza. No wiadomo, że tam chyba dzisiaj 333, czy 303 były nowe zachorowania na koronawirusa. Głównie z jakichś tam uroczystości rodzinnych. Ale póki co w Polsce się nie mówi jeszcze o jakichś tam, wprowadzeniu obostrzeń. Chociaż po tym co się dzieje, co inne kraje zaczynają robić, nie zdziwmy się, że te obostrzenia mogą jakby na nowo znowu jakieś tam wejść. Może nie będzie całego, jak to się mówi, lockdownu, czyli zamknięcia całej gospodarki, ale jakieś obostrzenia na pewno mogą być. Na pewno mogą być wprowadzone noszenie maseczek na, na świeżym powietrzu, bo póki co nie ma. Nawet w sklepach póki co widzę nie ma. Chociaż załóżmy, no mój brat i tam moja podzieć bratowa nosi maseczkę w sklepie, bo oni tam chodzą do sklepu, to noszą maseczki, ja tam nie. Ale oni jednak rzeczywiście można powiedzieć przestrzegają tego, że maseczek noszą, bo wiadomo, żeby nie dostać się jakiegoś tam mandatu. Ale nie zdziwmy się, że znowu może wejść, noszenie maseczek. Więc zobaczymy, jak to dalej będzie. Wiadomo, że płyny do dezynfekcji są ustawione. No i takie krótkie a propos robienia wesel. Na salach są cztery punkty oznaczone, gdzie mają stać takie właśnie płyny z drozownikami. I właśnie mają być takie cztery punkty, żeby móc zdezynfekować. No ja sobie ręce dezynfekuję. W sumie można powiedzieć nawet dosyć często, bo tam maseczki to nie. Ale jednak ręce to już dezynfekuję. Może nawet czasami do przesady, ale jednak. No trochę wiadomo, że z powodu wirusa, a trochę też mi to zostało też ze szkoły. Ale właśnie no tutaj już niektóre kraje decydują się, ale właśnie no tutaj już niektóre kraje decydują się, decydują się na nałożenie obostrzeń.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#165

Transcription

No i potwierdzone, Katalonia i Argonia, dwa największe ogniska infekcji w Hiszpanii, powiedziane, żeby nie wychodzić z domu tylko w wypadkach koniecznych, namawiają do zamawiania przez internet i żeby nie podróżować, czyli obostrzenia wracają. Tak samo Francja, co do reszty krajów jeszcze nic nie wiadomo, ale w Hiszpanii już zaczynają powoli obostrzenia wracać.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#166

Transcription

No to wygląda na to, że koronawirus powraca.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#167

Transcription

powraca i rzeczywiście może być drugi skok pandemii rzeczywiście z sezonem grypowym może być, zwłaszcza, że jest lato gdzie wszyscy myśleli, że w lecie on zniknie bo nie lubi wysokich temperatur a to niestety, ale dalej nic no więc dalej jakby koronawirus jest no i obawiam się najgorszego że w końcu Polska gdzieś tak, nie wiem październikowo, listopadowo może znowu wprowadzić obostrzenia no dzisiaj było dużo było 300 chyba 30 coś więc no trochę dzisiaj było tak ogółem ze wszystkich województw, ale się trochę nazbierało tego tych zachorowań no jeżeli dalej to tak będzie no to niestety, ale w końcu kiedyś obostrzenia jakieś wejdą, wiadomo, że teraz jeszcze nie mogę schodzić 37 czy 40 tysięcy chorych, czy coś, mniej więcej koło tego, bo tak nie patrzyłem na te statystyki ale no ale, ale po prostu no jest duże ryzyko, że wejdą obostrzenia, że znowu będą noszenie masaczek oby nie pozamykali znowu wszystkiego, no chociaż jeżeli będzie rzeczywiście działu śledek, nie wiem, w innych krajach to no to obostrzenia niestety mogą wejść zresztą z tego co się dowiedziałem tutaj od brata, że no może w takim Bielsku czy w Tarnowie to nie, ale normalnie po Warszawie, po osiedlach chodzili żandarmi, policja i normalnie patrzyli gdzie idziesz i w ogóle więc mogli nawet cię tak naprawdę spisać, normalnie żandarmeria wojskowa chodziła, pewnie po takich dużych miastach tak, no po Bielsku jeszcze tam nigdy się nie spotkałem jak były te obostrzenia ale tutaj chodzili, chodzili po Warszawie zdarzało się że chodziła żandarmeria no to pewnie po tam po Woli, po Lesznie pewnie też jakaś tam żandarmeria chodziła, jeżeli tutaj chodzili to tam pewnie też

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#168

Transcription

No cóż, koronawirus prawdopodobnie na nowo atakuje. Wygląda na to, że chyba już nigdy nie powrócimy do takiej typowej normalności, jaka była przed marcem. Cóż, chyba wygląda na to, że trzeba będzie żyć, się nauczyć z tym po prostu wirusem, bo nie ma już chyba innego wyjścia. Faktycznie gdzieś kiedyś słyszałem, że niby w lato pod wpływem wysokich temperatur ten wirus miał jakby obumierać na ale. Cóż, wygląda na to, że tak łatwo się tego wirusa nie pozbędziemy. On cały czas jednak jest. No i wygląda na to, że trzeba po prostu nauczyć się z tym żyć. Innego wyboru już nie ma. Jeżeli faktycznie będą opuszczenia, a wszystko na to wskazuje, że będą, no to cóż, no nic już się w tej sytuacji nie zrobi. I tyle. Dziękuję.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#169

Transcription

Jeśli chodzi o to, no to, no, ja na przykład u mnie środowiskowym normalnie tam są zajęcia odbywane na razie, jako tako, po pierwsze, najmniej zakażeń jest właśnie w lubuskim i w warmińsko-mazurskim, a reszta to, najgorzej jest właśnie na Śląsku, czyli tam bielsko-biała i ogólnie te różne tam, no. O, a tam jest Katowice, nie Katowice, tylko ten Warszawa czy tam coś w tym wypadku.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#170

Transcription

No to, tak jak mówię Mikołaju, dzisiaj jeszcze się dowiedziałem, że tutaj w powiecie bocheńskim też nie jest najlepsza sytuacja, czyli tam w okolicach Bochni. Także no niestety, ale wyglądam na to, że tak jak już mówiłem, koronawirus powraca. I trzeba się na to przygotować.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#171

Transcription

Znaczy tak, słyszałem po pierwsze jedną z paru rzeczy, że po pierwsze słyszałem, że Polska niby ma dostać jakąś szczepionkę na koronawirusa, że niby już jest w Stanach szczepionka gotowa. Znowu gdzieś, że leki, szczepionki, leki coś tam podawane przeciwko głoździcy zapobiegają koronawirusowi. No właśnie tak samo było, że niby wysokie temperatury koronawirusa niestety jakby, że niszczą, ale niestety widać, że nie. No bo przecież taka Hiszpania, no to przecież to jest kraj gorący, Katalonia, Aragonia, przecież tam w Barcelonie to są przecież stopnie do czterdziestu iluś tam stopni i na to wychodzi, że nic z tego. We Włoszech tam siedzi taka koleżanka znajomego, no to do tej pory jeszcze jakoś tam nie wrócili do takiej pełnej normalności, jednak nie. Więc tam do tej pory coś tam się dzieje, no już nie ma na taką skalę. Ale jednak... Tak. Coś tam jest. Jednak się coś tam dzieje, że nie wrócili do jakby takiej normalności. No jak będą, no to będą, to trudno. No czasami na jedno niektórzy mogą zyskać, na niektórzy nie. Wiadomo, że nikt nie chce tych obostrzeń, ale czasami jak urzędy nie pracują, bo wirus, to czasami da się dużo opóźnić. Jedynie to. To jest dosyć fajne. To jest dosyć fajne, że po prostu dla niektórych oczywiście, że jak ktoś coś pilnego, coś tam urząd ma zrobić, czy coś, jak ktoś nie chce, żeby to zrobił, no to ewentualnie niektórzy się cieszyli, bo tak jak gdzieś coś czytałem, że jakiś koleś, a prawa się urzędów różnych, to że właśnie cieszy się z powodu koronawirusa. Gdyż po prostu miał się rozwładzić z żoną i po prostu utknął z nią w jednym mieszkaniu. Z pozwem rozwodowym napisaną przez żonę po prostu. I żona, no przez tego wirusa stara się odbudować dalej relacje z żoną. Nie wiem jak to się dalej skończyło, bo to tam czytałem gdzieś dwa, trzy miesiące temu jak to obostrzenia były. No ale, ale takie i numery się dzieją. No i gdzieś tam czytałem, że no trzeba się nauczyć żyć tak jak z grypą, jak z innymi chorobami współczesnej cywilizacji. Że po prostu trzeba się nauczyć żyć. Że po prostu trzeba się nauczyć żyć. Że po prostu trzeba się nauczyć żyć. Że po prostu trzeba się nauczyć żyć. Pewnie jakieś inne aplikacje będą, które nie wiem, będą mierzyły nam temperaturę. Czy coś gdzieś, tak coś czytałem, że może być taka aplikacja, że na zasadzie wstajemy, bierzemy telefon do ręki i on od razu nam temperaturę załóżmy mierzy. No i, i tam pewnie dalej jakoś dalej postępować będzie czy coś. Czy będzie wysyłał kto ma ile temperatury, czy to przez bluetooth będzie się łączyć do tego save. Dlatego save to nie jest, no nie jest aplikacją dokładną, nie ukrywajmy. Dlatego save nie jest aplikacją dokładną i póki co nie będzie, gdyż można ją po prostu bardzo pięknie oszukać. Więc no, dlatego save jako aplikacja dokładna się nie liczy. No zobaczymy jak to dalej będzie, no jak to będzie w sumie sezon grypowy jak się zacznie. Chociaż póki co jest dalej powiedziane, że szkoły, uczelnie ruszą. Więc nie wiem. No jedynie co, no to na obostrzeniach to wiadomo, że strasznie uczniowie dużo tracą. Bo to wiadomo, że to jeden ma komputer, drugi nie ma komputera. No ale to już wchodzimy w takie, jak to się mówi, małostki co do wirusa. No ale zobaczymy jak to będzie październik, listopad, grudzień. Jak to, jak to będą te... Te zimne miesiące, jak to będzie dalej wyglądało. Bo póki co w Polsce, jak na Polskę, no póki co nie jest źle. Póki co oczywiście. Bo zawsze wszystko może albo pójść w górę diametralnie, albo pójść w dół. Ale póki co jest okej.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#172

Transcription

No, to jednak wygląda na to, że komuś ten koronawirus się przydaje, z tego co tu mówisz. No naprawdę. No, wiesz, można i w ten sposób jakby nie patrzeć. Można i w ten sposób. Czy ktoś wynaleźli? No to czekamy co będzie dalej. Nie wiem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#173

Transcription

Mi znowu koronawirus się niestety, ale nie przydał, a propos urzędów, gdyż moja kasa w skarbówce do tej pory nie ma. Przyszło 18 marca na wolę i byłem w Bielsku, bo odradzano podróży, żeby nie jeździć, że to, że tamto, że niby gdzieś tam czytałem, że kary będą, jak się będzie jeździć bez jakiegoś tam uzasadnienia, no to człowiek, wiadomo, mu się bał 30 tysięcy kary, no jednak takiej kasy to nie ma i po prostu siedział w tym Bielsku. No a tu kasa sobie przyszła, kasa sobie poszła, dzwonię do skarbówki, w kwietniu babka mówi, że kasy nie ma, że pewnie jest na poczcie. Potem znowu będąc na poczcie w lipcu... W lipcu, przy okazji, na Okopowej, tam kasy nie ma. Okazuje się, że poszło jakimś nowym systemem, czyli z poczty gdzieś do Bydgoszczy i dopiero jak z Bydgoszczy trafi do urzędu, to mogę coś negocjować. No to jest po prostu jakaś masakra. No z jednej strony może to i dobrze, bo będę miał zaoszczędzoną kasę na później, ale z drugiej strony źle, bo szczerze kasa by mi się przydała może i teraz, może i co. I po prostu tej kasy nie ma. Więc dla dwoje babka wróżyła, jak to się mówi, ale no trochę ta pandemia napsuła tej krwicy z tą skarbówką, można powiedzieć, do tej pory jeszcze z tą skarbówką walczę. I mama mówi, no żeby nie było tak, że pół roku będziesz teraz kasę odbierał.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#174

Transcription

Dlatego nie pozostaje mi nic innego jak życzyć tobie najszczerszych współczuć, bo taka walka z pieniędzmi, takiej walki na przykład ja nigdy nie miałem, ale jedyny plus tej całej epidemii jest taki, że pity można było składać do końca maja, a nie do końca kwietnia i to było piękne.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#175

Transcription

a dziękuję, dziękuję za powodzenie może mi się coś w końcu uda no tak, to był plus tych pitów, że rzeczywiście do końca maja można było składać no no sobie może i dobrze, że ta kasa się trochę z jednej strony opóźni bo przynajmniej kupię sobie pewną rzecz którą, której bym pewnie nie kupił, gdybym tę kasę miał już tą pewnie, tej rzeczy nie kupił chcę zakupić kartę dźwiękową do telefonu, no USB-C no ale z drugiej strony nie ukrywam teraz by się kasa też przydała więc no, co się mówi, na dwoje babka wróżyła, teraz tej kasy nie ma to na inne wydatki nie ma a potem kasa będzie to czasem kupię tą kartę, no chociaż z drugiej strony nie ma, to już ktoś nie mówi stępić, bo karta cztery dychy no ale inne rzeczy też się kupi, inne też rzeczy się tutaj poogarnia nie no, może jakimś wydatkiem jakimś takim solidniejszym może będzie krzesło biurowe o, to by się szczerze bardziej przydało no ale to tak tylko spekulując co można by było wydać a co teraz można byłoby kupić no ale grunt, że jakoś kasę mi się uda odzyskać to jest najważniejsze trudno, że trzeba będzie udać się na wolę, no ale ale jak trzeba będzie, to trzeba będzie

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#176

Transcription

Widać, że ta koronawirus nawet służy czasami z tego, co mówiłeś, bo teraz dosłuchałem, że ten koronawirus służy nawet, żeby związki naprawiać. To też jest ciekawe. W sumie tak, bo podczas pandemii tak. Sądy nie pracowały, wszystko było zamknięte, a jak mówiłeś, że żona napisała pozew o rozwód, no to może odlatowali swój związek dzięki temu.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#177

Transcription

Wiecie, ja na razie to, na razie, niby kraje niektóre azjatyckie czy nieazjatyckie, to tam też to upały jak nie wiem co, a ten wirus to, nie wiem, raczej powiem tak. Na razie to po prostu się jakoś tam nie wiem, zobaczymy, poczekamy i wtedy ocenimy jak to będzie dalej.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#178

Transcription

Po prostu z tym wirusem trzeba nauczyć się tak samo żyć jak z każdą inną grypą.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#179

Transcription

Witajcie. Dzisiaj to jest można powiedzieć rekord koronawirusa. To jest zostało zanotowane 599 zachorowań na dole. To jest bardzo dużo, z czego najwięcej śląskie i małopolskie. A reszta tak po 40, po 20. Najwyższe to śląsko-małopolskie. Małopolskie to domy opieki, jak wiadomo jakieś zakłady produkcyjne mięsa i domy opieki. No czyli w sumie można powiedzieć standardowo kopalnie. Jakieś duże skupisko tak naprawdę ludzi. Więc dlatego skąd się po prostu to bierze. No chociaż w sumie no 100 ileś. No niby dużo i nie dużo. No na Śląsku gdzieś było 200 coś, czy coś takiego. Więc dużo i nie dużo. No ale nadal ten wirus się tutaj niestety panoszy i rozprzestrzenia. Kolejne kraje znowu prowadzą. Póki co w Polsce jeszcze nie. Ale no już coś czytałem na lecie, że druga fala pandemii ma dojść. Więc już powoli się tam lekarze w Słynkozdrowie przygotowuje na drugą falę pandemii. No to czyli pewnie jakaś jesień, październik, listopad pewnie jak będzie sezon grupowy. No to sezon grupowy plus koronawirus. No może być znowu nieciekawie. Takiego lockdownu może nie będzie. No ale na pewno coś będzie pozamykane. Na pewno coś będzie ograniczone. Na pewno znowu wrzucą maseczki. No i zobaczymy jak to dalej z tym będzie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#180

Transcription

i na to trzeba się przygotować niestety taka jest prawda nic z tym się nie zrobi

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.