Normalnie Ci Marku współczuję z tymi lekarzami, jak tutaj czytam ile Ty masz z nimi problemów, dlatego ja ostatnio sobie załatwiłem Apple Watch, bo sobie kupiłem iPhone'a, bo wcześniej gdzieś tam wspominałem tutaj, że miałem Wear OS, który mi się sprawdzał dobrze, ale teraz mam iPhone'a i Apple Watch i jestem naprawdę zadowolony.
A gadające mam trzy tak po prostu w kolekcji, bo jest to ciekawe i fajne, także tyle ode mnie.
Nie no, ja bym tutaj raczej powiedział, że zegarki murzące chodzą tak długo, jak się o nie dba.
Niektórzy dbają o takie zegarki nawet po 20 lat. Na YouTube jest taki facet, który ma chyba Yamaha coś tam.
I on chyba, jak się nie mylę, wrzuca jakieś prezentacje i 3 albo 4 lata temu, jak mi nie myli pamięć, właśnie wrzucił prezentację o porównaniu dwóch zegarków murzących.
Ten właśnie z głosem nańskim oraz z głosem gdańskim, przy czym powiedział, że ten z głosem gdańskim prawie 20 lat nie smierzył.
Więc tutaj uważam raczej, że tutaj bardziej skłaniałbym się...
że zegarki chodzą tak długo, jak o te zegarki się dba.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Ja obecnie używam tego modelu.
Zobaczcie jak to wygląda.
Wspomnienia z tymi pierwszymi zegarkami, jak ja go zakładam na rękę, to mi się przypomina moje dzieciństwo, jak do lasu chodziłem, jak się bawiliśmy tymi zegarkami z kolegami.
że tak powiem wspomnienia zawsze będą z tymi zegarkami
no
w końcu są z od dziewięćdziesiątych
jakby nie patrzeć
też mam wspomnienia bo zawsze jak się nowe kupowało to
jeszcze jak byłem mały jak byłem zapinany na ręce
ale takie zegarki teraz żeby zdobyć to ewentualnie na
oleiksie
jeszcze można nabyć
tak
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Ja miałem ostatnio dziwną sytuację z zegarkiem mówiącym, z lekiksu tym starym, że 16 sierpnia była wymieniona w nim bateria.
16 sierpnia tego roku, a 14 września przestał gadać.
No i 18 września poszliśmy z mamą do zegarmistrza i co się okazało, że bateria była wyczerpana.
Także nie wiem jak to się stało, ale ważne, że mówię, że już bez powrotem działa.
Aż się zdziwiłem, że nawet miesiące nie wytrzymała tamta bateria, że się wyczerpała po prostu.
No to powiem Ci, że teraz mnie troszkę zagięłeś, bo również pierwszy raz widzę, a właściwie spotykam się z takim przypadkiem, żeby bateria tyle trzymała, w sensie mniej niż miesiąc, ale ważne jest to, że zostało to wszystko ogarnięte i że zegarek Ci służy.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Jedna rzecz mnie zastanawia odnośnie zegarków mówiących, bo mam dwa zegarki z męskim głosem z ramką
I dlaczego te dwa zegarki przyspieszają?
Czy to jest kwestia baterii, czy to jest kwestia nie wiem czego
Bo tak naprawdę jest 2031, a na tym zegarku z męskim głosem jest...
2034
No właśnie
Tak samo na tym altx-owskim
Jest 2032
O, 32, a na tym z męskim?
2034
Jeszcze 34, ale teraz będzie...
2034
2034
2034
2034
2034
2034
2034
2034
2034
2034
W każdym razie chodzi o to, dlaczego te dwa z męskim głosem przyspieszają z ramką
Bo na przykład ten zegarek mówiący sobie kupiłem z ramką
Ten bez ramki
To on trzyma to ustawienie
Jak go ustawię równo z komputerem, to on jest równo z komputerem
A te dwa z męskim głosem i wklęcniętymi przyciskami z ramką
2035
A tak naprawdę jest 2033
I dlaczego tak się dzieje?
Nie wiem
Może ktoś będzie wiedział
2034
2035
2036
2037
2047
2048
2049
2051
2052
2053
2054
2056
2057
2058
2058
2059
2060
2061
2062
2063
2064
2065
2067
2068
2068
2068
2079
2060
Zalecam wymianę bateli w tych zegarku, ponieważ kiedyś, ale to parę ładnych lat temu, miałem taki podobny zegar, czyli inaczej powiem.
Miałem znajomego, który miał podobny problem i też to był zegarek z głosem męskim i też to była sytuacja właśnie, w której to zegarek bardzo przyspieszał i tam chyba była właśnie kwestia wymiany baterii całkowicie.
Więc spróbuj wymienić baterię w tym zegarku, no a jak to nie poskutkuje, no to już nie wiem, gdzie może być przyczyna.
Fakt faktem gdzieś przyczyna jest.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Witam Was bardzo serdecznie.
Więc tak, ja posiadam zegarek Lumen Tempus
i zrobię Wam prezentację tego zegarka.
Zegarek można kupić w Lumenie
i kosztuje on 150 zł w chwili obecnej.
Zegarek jest w dwóch wariantach, męskim i damskim.
Ja mam ten wariant męski, jest on na pasku.
Zegarek jest oczywiście mówiący, mówi głosem Iwona Jacek, ma wskazówki.
I pokażę Wam jak on działa.
Zegarek wygląda tak.
Czekajcie, ja go sobie tutaj przygotuję.
O, dobrze.
I teraz tak.
Mamy przycisk taki wypukły, zwyczajny.
Przycisk klęsły, żeby otrzymał jakąś szpileczką, igłą, długopisem, czy innym badziewiem nacisnąć.
I pokrętełko do wskazówek.
Co się dzieje, gdy naciskałem wcisk wypukły?
To, a no to.
Mówi nam godzinę.
I jest piknięcie.
Które oznacza, że powróciło do poprzedniej jakby, do poprzedniej formy, a jeszcze teraz jeżeli wciśniemy ten przycisk i drugi raz, to powie nam datę.
I teraz mamy przycisk wklęsły do szpileczki.
Mamy tutaj menu takie o.
Tutaj mamy, ojej, czekajcie, nie chcę wcinać piątej.
Tutaj mamy menu.
Teraz Wam pokażę, jak ono wygląda.
Mamy do ustawiania godziny.
Mamy do ustawiania minuty.
Mamy do ustawiania minuty.
Mamy do ustawiania minut.
Ojejku, zablokował nam się.
Rok.
Miesiąc.
Dzień.
Alarm godzina.
Alarm minuty.
I alarm włączony, wyłączony.
I alarm włączony, wyłączony.
Alarm wyłączony.
Jest piknięcie.
No i to już w zasadzie to, to już wszystko właściwie w menu.
I teraz tak, zegarek jest dobry, służy mi już półtora roku mniej więcej.
Jest to zegarek najlepszy ogólnie.
Miałem nowy zegarek Saltix'u, służył mi chyba z rok.
Miałem te męskie zegarki, takie gadające męskim głosem.
To jeden to mi się po dwóch dniach zepsuł.
Inny wytrzymał rok, inny chyba z trzy miesiące, inny z miesiąc.
Jeden był chyba nawet reklamowany.
I, a ten jak na razie się trzyma dobrze.
Bateria jeszcze w nim nie była wymieniana, cały czas jest na oryginalnej.
I tak, bardzo mi brakuje funkcji, opcji raportu godzinowego, że mówi co godzinę, która jest.
I problem jest taki, że ta sprężynka, czy to co tam jest, od tego przycisku wypukłego już się trochę rozregulowała.
Przecież jak chcemy ustalić godzinę, to czasami się nam jakby klika, zyklika i pokazuje nam datę od razu.
Czasami trochę naklika.
I tak, bardzo mi brakuje funkcji raportu godzinowego, że mówi co godzinę, która jest. I problem jest taki, że ta sprężynka, czy to co tam jest, od tego przycisku wypukłego już się trochę rozregulowała..
Przecież jak chcemy ustalić godzinę, to czasami się nam jakby klika, zyklika i pokazuje nam datę od razu.
No, to wszystko z tej prezentacji.
Wiem, że ta prezentacja jest dosyć nieprofesjonalna, ale jest ona założona w nieprofesjonalnym miejscu i momencie.
Osobiście średnio mi się ten zegarek podoba.
Wydaje mi się, że lepszy byłby ten zegarek z podobnymi funkcjami, ale z głosem...
...o ile mnie teraz pamięć nie mieli Ewy.
Też był w podobnej cenie.
Także to tak wygląda.
Ale tak jak mówię, nie podoba mi się w ogóle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Według mnie ten z damskim głosem tej Ewy, czy to, co tam było, był o wiele bardziej bełkotliwy taki i mniej zrozumiały.
A ten jatek przynajmniej jest zrozumiały tak w jakichś głośniejszych pomieszczeniach, no tylko o tyle, że jest dosyć cichy.
Ale może być.
Chociaż ja mam ten zegarek, ale w sumie go w ogóle nie używam od kiedy się na Apple Watcha przesiadłem.
Także, tak.
A ja powiem tak. Jeżeli ja bym miał wybierać, to jednak mimo wszystko wybrałbym ten zegarek mówiący z głosem damskim.
Argument przemawiający nad moim wyborem jest taki, że ten zegarek miał raport godzinowy.
I tutaj to było wielokrotnie mówione, ale ja powtórzę to jeszcze raz.
Ten raport godzinowy został bardzo fajnie rozwiązany.
W sensie chodzi o to, że od godziny 21 do 7 rano raport godzinowy był zawsze automatycznie wyłączany.
Więc moim zdaniem bardzo fajna sprawa, ponieważ wiadomo, że w nocy człowiek śpi, więc po co zegarek ma co godzinę go budzić.
Ja już tego egzemplarza od bardzo dawna...
Od dawna nie mam.
Ale jeżeli kiedyś będę miał możliwość i okoliczności, no to sobie ten egzemplarz może jednak nabędę, bo mimo wszystko to naprawdę fajnie było wszystko rozwiązane.
Także jak na razie tyle.
I pozdrawiam.
Bardzo serdecznie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Co do tempu, co do powiem tak, mi się on trochę tylko podoba dlatego, że mówi Jacek, nie Bony, ale gdybym miał wybierać to bym wybrał ten zegarek z rtxu z głosem zosi z vocalizera, bo ma raport godzinowy i generalnie funkcje są prawie te same, tylko tam inaczej są ponazywane.
Ale generalnie funkcje są te same.
No a ja posiadam od piątku zegarek z minutnikiem z rumenu, musiałem sobie kupić nowy, bo mi się stary zapsuł, przycisk mi przestał działać w jednym, jeden przycisk mi przestał działać, bo zostawię na minut.
Nie pamiętam czy go pokazywałem czy nie.
Ale chyba pokazywałem go.
No to mam, nie kieszę mnie, sprawę, ten stary.
Dzięki.
Dzięki.
No tutaj akurat fakt jest niezaprzeczalny taki, że syntezator mowy Jacek jest bardzo wyrazisty i w tej akurat kwestii no to się muszę zgodzić.
Natomiast jeżeli chodzi o funkcjonalność tego zegarka, a zegarka z wokalizerem, no to wydaje mi się, że funkcje są nazwane tak samo w tych dwóch zegarkach.
Z tą tylko różnicą, że w tym zegarku z syntezatorem Jacek nie ma po prostu raportu godzinowego. Tylko tyle.
Ja osobiście tego zegarka z tym syntezatorem mowy Jacek w rękach nie miałem, tylko tutaj słuchałem w tym wątku prezentacji tego zegarka.
A tak to no to moim zdaniem po prostu to działa w ten sposób, że te funkcje są tak samo nazwane.
Tak.
Tylko, że ten z Jackiem jest bez raportu godzinowego. No i w sumie pyknięcie ma te same.
Podejrzewam, że nawet jakby się ustawiło alarm to byłby taki sam jak w tym w wokalizerze.
O ile pamiętam to w tym w wokalizerze po prostu nie było, nie była wypowiadana godzina.
Tylko były pyknięcia tak jak się alarm ustawiał i tylko tyle.
Także na razie tyle. Pozdrawiam. Gdyby ktoś coś chciał zapytać ewentualnie to w tym wątku można śmiało pytać ja.
Oczywiście tradycyjnie postaram się odpowiedzieć, a tymczasem miłego dnia.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Nie do końca są nazwane tak samo, no może prawie, bo w tym zegarku z Ośką jest ustaw godzina i ustaw minuta, a w zegarku z Jackiem jest ustaw godzinę i ustaw minuty.
Tak samo jak w zegarku z Jackiem jest ustaw dzień, to w zegarku z tym wokalizerem jest ustaw data. Nie wiem dlaczego.
I tylko tym się różni. Tym właśnie, że ma ten raport godzinowy, ten Celticsu.
Ja teraz nie używam tych dwóch Celticsu, leżą sobie w szufladzie, mają wyciszoną głowę, żeby baterie oszczędzać.
No i tyle.
Po prostu ten zegarek z wokalizerem mimo raportu godzinowego wygląda na to, że został troszkę źle zaprojektowany, skoro w opcjach było coś takiego jak ustaw data, ustaw godzina.
Faktycznie powinno być ustaw datę, ustaw godzinę.
Podejrzewam, że w tym zegarku z syntezatorem mowy Jacek po prostu wtedy to poprawili.
Szkoda tylko, że poprawiając to jednocześnie pozbyli się raportu godzinowego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Ostatnio sobie nabyłem nowy zegarek z minutnikiem, z lumenu.
Właściwie z firmy Ilpus w Lublinie. Nie pamiętam czy opisywałem, ale opiszę go jeszcze raz.
To jest taki mały, kwadratowy zegarek. Z tyłu ma magnes.
I tam gdzie w środku musi być głośnik, w tym magnesie.
Na górze ma klapkę na dwie baterie AG13. Chodzą.
A pod spodem ma podstawkę.
I on jest kwadratowy, jak już mówiłem.
I ma z powodu pięć przycisków i przełączeń.
Pięć przycisków, czyli tak, przyciski służą do ustawienia godzin, minut, sekund, start i stop.
No i wyczyści, klik.
A pod podstawką, która się wsuwa, o tak, są trzy przyciski.
Jeden jest za wyłączanie głosu.
Drugi jest od wyboru dźwięku alarmu.
W którym informujesz, że czas się skończył.
A trzeci jest do resetowania.
I wtedy wszystko się resetuje.
A ten zegarek mówi w taki sposób.
Osiemnasta czterdzieści cztery.
No. I można sobie ustawić jakąś wartość.
Powiedzmy ustawię na dwadzieścia sekund.
Albo trzydzieści.
Jeden dwie trzydzieści pięć.
Osiemdziesiąt sześć.
Oście dwa dwa dwa dwa dwa dwa dwa dwa dwa dwa trzydzieści.
I teraz naciskam przycisk start.
Pozostało dwadzieścia sekund.
Dziesięć.
Dziewięć.
Osiem.
Siedem.
Sześć.
Pięć.
Cztery.
Trzy.
Dwa.
Jeden.
I jeszcze ma alarm do wyboru.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
Taki.
I taki.
To jest domyślny alarm.
No i co jeszcze o tym zegarku?
Ten zegarek nie miał baterii włożonej.
Musiałem kupić do niego.
Tylko sprawdzać jeszcze obledzany jest.
Wyzerowany.
Dobra.
Musiałem do niego dokupić baterie.
Ale też le denial problem, bo były takie baterie w sklepie,
w sklepie, który kupiłem, no i mam nadzieję, że mi będą długo trzymać te baterie, jestem zadowolony z tego zegarka, chociaż go rzadko używam, ale może mi się kiedyś przyjdzie na odliczenie jakiegoś czasu, to tyle.
Powiem w ten sposób, zegarek bardzo fajny, nie powiem, że nie, kiedyś o ile by nie mieli pamięć coś o tym zegarku słyszałem, ale nie był on pokazany tak jak był w tym wpisie pokazany, ale bardzo fajny ten zegarek, powiem szczerze, że on mi się bardzo podoba, nie będę tego ukrywał,
ale jedyna wada to jest ta Ewa, nieszczęsny syntezator mowy Ewa, jakby jeszcze był inny syntezator mowy, taki bardziej, że tak powiem, weselszy, no to, no powiem, że w tej sytuacji to sam bym się zastanowił, czy takiego zegarka sobie nie nabyć, bo naprawdę teraz z opisu tego, co tutaj widział i słyszałem, przepraszam, no to naprawdę fajnie ten zegarek wygląda.
Pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Powiem tak, ostatnie mi dwa zegarki siadły.
Siadł mi jeden z zegareków mówiących z męskim głosem, ten co przyspieszał.
Już całkiem nie chce mi nic mówić.
Ostatnim komunikatem, jaki powiedział, to było 1547.
I koniec.
I jeszcze siadł mi zegarek mówiący z RTX-u, ten co dostałem po dziedziu.
Niestety, bo chciałem go ponosić trochę.
A miał wyłączoną mowę, żeby oszczędzać baterie, czyli nic nie dało w sumie.
No i liczę na to, że w poniedziałek będę miał zrobione dwa zegarki, bo na nich mi zależy, żeby były zrobione.
Tyle.
Moja propozycja jest taka, że po prostu wymień baterie w tych zegarkach,
a swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, jeżeli chodzi o zegarek z głosem męskim,
w jaki sposób bateria się w nim wyczerpuje, skoro jak dla mnie to nie ma żadnych objawów,
bo te z damskim głosem to jakieś tam objawy były, w tych nie ma.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
This site uses cookies to enhance your experience.