17.52
Przyczyną była wyczerpana bateria i uszkodzona uszczelka przy dekielku.
Uszczelka chroniła przed wodoodpornością.
Gdyby tej uszczelki nie było, to by się zegarek szybciej popsuł, bo by się woda tam dostała.
Jeszcze z ciekawości spytałem zegarmistrza, czy są jakieś nowe zegarki.
Powiedział, że nowych nie ma, że ten, co mam, ten z męskim włosem, to jest stary model.
Ale niezawodny, bo się rzadko psuje.
Tak mi powiedział i jeszcze spytałem, co powoduje to, że zegarek męskim włosem.
Powiedział, że tam w środku jest taka membrana i że ona jest połączona z wyświetlaczem.
Jak ja naciskam przycisk, to ta membrana dostaje sygnał, żeby powiedzieć aktualną godzinę.
Tak mniej więcej tak.
No i cieszę się, że ten zegarek został zrobiony.
No to najważniejsze, bo przynajmniej teraz masz ten zegarek i już ci się nie zepsuje,
a ja dzięki temu się dowiedziałem, co tak naprawdę odpowiada za mowę w tym zegarku.
No, ale przynajmniej bardzo dobrze, że ten zegarek ci działa i oby ci służył jak najdłużej.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No, mały problem z jednym z zegarków mówiących, w ogóle mnie z tym.
Działa, działa, wszystko okej, ale miałem problem z przyciskiem tym dolnym lewym, że mi naciskał się, ale nie wchodził do ustawień.
Byłem dzisiaj u zegarmistrza, powiedział, że mi zrobił. Wsiadłem z samochodu, chciałem sprawdzić czy to działa i czy wejdę w ustawienia.
No i ten przycisk teraz tak wszedł do środka, że nie mogę go wydobyć. Najgorsze jest to, że zostały włączone powiadomienia co godzinę.
I teraz w nocy mi będzie galał teraz za każdą pełną godzinę i nie mogę tak od tego wychodzić.
Nie mogę wyłączyć tych powiadomień godzinowych, bo przycisk jest wciśnięty.
Jakby ktoś wiedział, jak ten przycisk można wydobyć, czy to trzeba rozkręcić cały zegarek, czy zegarek się nadaje do śmieci.
To jest przycisk dolny lewy, który służył do ustawień. Tam się ustawiało godzinę, alarm. Właśnie ten raport godzinowy.
Teraz można powiedzieć, że straciłem tę funkcję. Już tego nie wyłączę, tych raportów godzinowych.
Dzięki za uwagę!
Ale ja byłem u zegarmistrza dzisiaj po odbiór, bo tam było wnieciere w którąś, jak ustawiałem ten zegarek, to coś tam mi piknęło, piknęło mi w środku i ten przycisk się naciskał, ale nie reagował, nie wchodził w ustawienia, a się przycisk naciskał, powiedział mi, że zegarmistrz mi to zrobił i była jakaś tam blaszka, była podkięta, wyprostował ją.
I dzisiaj chciałem sprawdzić te ustawienia, jak tam jest poustawiane i tak dalej, chciałem sprawdzić to i przycisk padł do środka, teraz nie mogę tego wydobyć, a tam raporty godzinowe są włączone i teraz mi będzie co godzinę w nocy gadał i nie mogę teraz tego wyłączyć, bo nie mogę wejść do ustawień.
Byłem wczoraj po ten zegarek u zegarmistrza.
Powiedział mi, że zrobił.
A ja głupi zamiast sprawdzić to sprawdziłem dopiero w samochodzie.
I w samochodzie okazało się, że wpadło do środka.
Tylko od razu w kieszeń spakowałem.
Jak mi go podał to od razu go w kieszeń spakowałem, w spodnie.
I to był chyba mój błąd, że nie sprawdziłem.
Mam teraz za swoje.
Nie masz za swoje, tylko po prostu ci tłumaczę, że zegarmistrz prawdopodobnie zrobił to na odpiernicz się.
No i ty w tym momencie powinieneś reklamację złożyć i tyle.
Pytanie tylko, czy masz na to jakiś kwitek, że on ci to naprawił.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Mogę powiedzieć teraz tyle, że dałem ten zegarek mojej cioci, ona pójdzie do innego zegarmistrza najprawdopodobniej jutro i mam nadzieję, że ten inny zegarmistrz zrobi mi to tak, że już się to nie zepsuje.
Nie wiem kiedy go dostanę, najprawdopodobniej albo jutro, albo w niedzielę. Także już można powiedzieć, że problem rozwiązany. Tylko czekać aż mi zrobi.
Dzisiaj dzwoniłem do mojej cioci. Niestety pojawił się problem. Była ona u trzech zagranmistrzów i okazało się, że nie mają takich sprężynek, takich przycisków, bo udało się owszem wyciągnąć to, co nam wpadło.
Jest taki problem, że jak się mocno przyciśnie, to działa, ale ja tak nie chcę, bo znowu wpadnie i skończy. Więc muszę do poniedziałku czekać.
Spodziewałem się, że będzie dniał. Dzisiaj zrobione niestety się nie udało. Jeszcze jeden zegarmistrz jest tam w miejscu, gdzie moja ciocia mieszka. Może się uda, ale najgorsze jak się nie uda, to nie wiem jak się taka sprężynka nazywa.
Żeby w internecie taką zrobić.
Jak to znaleźć?
Jak wpisać w internet?
Nazwę tej sprężynki może jak to znaleźć?
Bo powiedzieli zegarmistrzy, że to jest nietypowa sprężynka. To nie jest zwykła sprężynka, tylko taka nietypowa.
No tylko nie wiem jak wyszukać w internecie, żeby znaleźć jak to wpisać.
Żeby znaleźć taką, albo podobną.
Czekam na odpowiedź.
Ja Ci powiem, Markusie, że te zegarki z damskim głosem, one już w ogóle nie są produkowane, więc komponenty, dostanie komponentów, z dostaniem komponentów może być problem.
Tak jest ze wszystkim. Czegoś, co już nie produkują, to już po prostu nie ma. Nawet ja próbowałem, tak jak mi tutaj Łukasz na Oeliksie, ale oni mają wszyscy używane, a ja nie chcę używanego.
No, wiadomo. Więc to już jest po ptokach chyba, tak mi się wydaje. Może będzie miało zegarnić, ale...
To nie jest jak z tym naszym Wojcezone, tym męskim głosem. Bo oni go jeszcze produkują, to zawsze jest jakieś części zamienne, to, to, to.
Ale do zegarków mówiących tamtych... Po pierwsze, było ich mało. Bardzo mało było produkowane. Po drugie, oni je zaczęli produkować i później się przerzucili na te z męskim głosem.
Także...
Nie wiem, co ciekawe.
Nie wiem, jak się poradzić.
Taka sprężynka, to, to, to...
Takich sprężynek jest od cholery, więc nazwy w internecie nie wpiszesz.
Co wpiszesz? Sprężynka do zegarka?
Nie wpiszesz tak.
Musiałbyś wiedzieć, jak to się nazywa.
Tego nie zobaczysz. Tego nie dowiesz się.
No, bo jak?
No, to, to, to...
To tyle. No, bardzo smutne to jest, ale...
Gościu mówił właśnie jeden, że te zegarki są felerne.
W różnych sprawach właśnie.
To, że niewyraźnie mówią, to, że to, że tamto...
Ja się zdecydowałem, że ich nie kupię takiego, bo po prostu...
Po co kupię? Używany od kogoś, zaraz mi się zepsuje.
No, nie, no...
Nie...
O, tyle.
Ja powiem tak, mi zależy na tym, żeby to było zrobione, bo inaczej ten przycisk będzie mi wpadał do środka i nie będę miał dostępu do ustawień.
Bo tam sprężynka się ponoć rozciągnęła, czy coś tam się stało, jeden zegarmistrz tak powiedział mojej cioci, że się sprężynka rozciągnęła.
Jak się mocno przyciśnie to działa, ale jak ja przycisnę i mi znowu wpadnie, no to do ustawień już nie wejdę.
I o to mi chodzi, żeby wejść do ustawień, żeby móc wyłączyć te powiadomienia godzinowe, żeby mi nie kadał co godzinę i żeby móc wyłączyć budzik.
I dlatego mi tak na tym zależy, żeby było to zrobione.
Ale przecież w zegarkach mówiących tym z damskim głosem, z kogutem, to było tak samo, że jak sprężynka się rozciągnęła, to był problem.
Wiem, bo pamiętam to.
Faktycznie było trochę przerąbane, żeby to jakoś ogarnąć, ale jak się człowiek postarał, to jakoś to wszystko było ogarnięte.
W sensie chodzi mi o to, że np. mój tata zawsze jakoś coś tam robił, jakąś inną sprężynkę dawał i to jakoś działało.
Ale sprężynki się tam wyrabiały chyba z powodu zbyt częstego naciskania godziny czy innych funkcji.
Tak mi się wydaje, że tak było.
Właściwie to już nie pamiętam, bo to było jak byłem mały, ale tak mogło być.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No i niestety zegarmistrze, tam gdzie była moja ciocia, powiedzieli, że to jest nie do naprawienia, szkoda, bo zostałem już zegarkiem, z którym już nie wejdę do ustawień, nie przestawię ani godziny, ani budzika już nie wyłączę, ani raportów godzinowych.
I znowu mi nie dał ten zegarek spać, bo co godzinę mi gadał. Z chęcią to wyłączył, tylko że już niestety nie mogę.
Jeszcze raz pójdę do tego zegarmistrza, który mi robił jako pierwszy. Niech mi to zrobi. Powiem po prostu, że się zepsuło i tyle. Niech mi to naprawia.
Dostałem dzisiaj zegarek, ten co miał zawiózł słody przycisk, przycisk jest zrobiony, sprawdzałem działa, wyłączyłem sobie już ten budzik i raporty godzinowe, tak że już nie będzie problemu, no i zobaczymy ile mi podziała, mam nadzieję, że mi się znowu tak szybko nie zepsuje, tak jak wtedy, bo na razie działa, sprawdzałem go,
już tutaj nie będę pokazywał, że działa, bo żeby mi się znowu nie wyschnął do środka, chociaż mnie ciekawi, co to była za przyczyna, pewnie sprężynka poszła, ale nie wiem, czy zegarek naprawił tą, czy włożył nową, nie wiem, jak to było, bo nie byłem przy tym naprawie, wiem, że znowu nic nie było opłacone, że to było znowu zrobione za drogą,
no i tyle,
tak dzisiaj,
chciałem po prostu poinformować, że się udało zrobić,
Jak Ci działa? No to fajnie.
Tam najwidoczniej po prostu sprężynka pękła.
I...
Myślę, że w takich zegarkach się sprężynka raczej wyraża ciężko.
No i...
Niestety, a ja czasami tak właśnie mam z tych zegarkach, że...
Nawalają.
Dlatego te zegarki chyba zostały wycofane spod ulicy.
Więc...
Nie wiem, jak to...
Tam też, gdzie działa...
Nie wiem, tego...
Co mam tam się pokryciać?
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Mamy 15 lipca 2023
i ja powiem tylko tyle, jeśli chodzi o zegarek mówiący, że wszystkie moje zegarki mówiące działają
włącznie z dwoma altxowskimi, tymi nowymi
i żaden mi się jeszcze nie wyczerpał
także jestem zadowolony, że one wszystkie działają
Skoro ci wszystkie działają, no to najważniejsze, to tylko się cieszyć, no i tyle, jak na razie.
Jeżeli chodzi o mnie, to póki co ja żadnego zegarka mówiącego nie mam.
Nie wiem, czy będę mieć. Jeśli będę mieć, to jak na razie chyba nie tak szybko.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
This site uses cookies to enhance your experience.