EltenLink

Co teraz czytacie?

Back to Literatura

#1801 Monte

Aha, zapomniałam jeszcze o czymś. W trzeciej części serii nie zrobiła nic, kiedy Cullenowie i wilki ją ochraniali i przygotowywali się do bitwy. Jedyne o czym myślała moim zdaniem to jak móc nadal spotykać się z Jacobem i Edwardem jednocześnie. Tylko czasami miała przebłyski inteligencji, kiedy wpadała na pomysły, np. w pierwszej części wymyśliła jak wykiwać Jamesa, a w trzeciej doszła do tego, co właściwie dzieje się w Seattle i że za wszystkim stoi Victoria, co od początku było oczywiste, bo już w trzecim rozdziale dowiedziała się, że wampirzyca ją ściga.


Give me a sign.
2026-02-26 18:41

#1802 Monte

Bella skoczyła do oceanu. (skrzypenka):
Mnie co innego zastanwia. W sensie, w zmierzchu była taka durna scena, którą niestety pamiętam do dziś. Bella miała zamiar skoczyć do rzeki czy gdzieś tam. No i przez kilkanaście stron było o tym, czy zdecyduje się na ten krok, czy nie. No chore jakieś, albo ta pisanina kilka razy na stronę, że Edward był przystojny. Dobra, wiem, dowiedziałam się z pierwszych stronic książki, to po co autorka ciągle mi to przypominała?
Wybitnie jakoś nie przepadam za Bellą.

--


Give me a sign.
2026-02-26 18:42

#1803 skrzypenka

A może, tam kij jej w oko gdzie skoczyła, ale to była taka durna scena, że ręce opadają.


Große Operndiva?
2026-02-27 06:15

#1804 Monte

No wiem.


Give me a sign.
2026-02-27 17:10

#1805 Monte

W sumie to teraz wyszło na to, że jednocześnie czytam/słucham dwóch książek: Słucham "Księżyc w nowiu", a czytam "Słońce w mroku". Przesłuchałam pierwszą część czyli "Zmierzch".


Give me a sign.
2026-03-02 12:29

#1806 Numernabis

No nie wiem, o ile dobrze pamiętam to Słońce w mroku to taki skrót całości, ale oczami Edwarda, więc chyba to nie najlepszy pomysł, bo od razu będzie znany zakończenie sagi.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2026-03-02 12:47

#1807 Zuzler

Też czytam "Słońce w mroku" i jak na razie odcinek 20 z 64 idzie równo z 1 częścią "Zmierzchu", a nawet chyba jeszcze się bardziej rozciąga, więc jeśli miałby to być skrót, to gdzieś drastycznie przyśpieszy.



2026-03-02 18:26

#1808 Numernabis

Żeby za wiele nie zdradzać, to pomieszczenie z lustrami, zdaje się sala do ćwiczeń i tam była Bella tak? To było w ostatnim odcinku sagi i tutaj jak teraz sprawdziłem pod koniec właśnie to się tam dzieje, później wszystko powinno przyspieszyć, tak więc jeśli się słucha pierwszy raz Sagę Zmierzch to nie należy czytać równocześnie Słońca w mroku, jeśli przedwcześnie nie chce się poznać zakończenia.

Tak na marginesie bardzo mi się ta część podobała, ciekawie jest na to wszystko spojrzeć oczami Edwarda, tak jak kiedyś czytałem 50 Twarzy Grey'a całą trylogię, najpierw, a potem 3 tomy oczami Krystiana, równie ciekawie się to czytało, mimo znajomości faktów, ale zupełnie inne spojrzenie na te sytuacje.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Edited 2026-03-02 18:59

#1809 skrzypenka

nie sięgnę, jeśli Edward w swojej sadze jest taki głupi, jak ta cała Bella, to ja odpadam. :D


Große Operndiva?
2026-03-03 05:18

#1810 Zuzler

Noo... Nie powiedziałabym, że jego dojrzałość odpowiada choć po części temu, że jest od niej o wiele starszy.



2026-03-03 18:38

#1811 Numernabis

No i to sporo starszy bo 85 lat :)
Edward ma 104 lata, ale zatrzymałsię rozwojowo na etapie 17 lat, wówczas został przemieniony.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2026-03-03 20:21

#1812 Zuzler

No i właśnie... Widać. :P



2026-03-04 00:08

#1813 skrzypenka

Ech, to odpadam. Za dużo w pracy mam uczniów w tym wieku. :D


Große Operndiva?
2026-03-04 06:20

#1814 wrzos33

Za mną: Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach Maria Mamczur.
I powiem Wam, że jestem w szoku.



2026-03-04 10:01

#1815 Paulinux

A ja skończyłam właśnie "Odwróconą sinusoidę". To był pierwszy kryminał naukowy jaki przeczytałam w życiu i pomimo, że nie bylł zwalający z nóg, to chciałabym więcej. A dobra, no i w dwa dni obróciłam książkę "Czas pokaże" Marty Kozłowskiej, niby jakieś lekko komiczne post apo, sci-fi czy coś, ale totalny chłam, nie polecam


Happy hacking
2026-03-04 10:39

#1816 lwica

U mnie obecnie Sławomir Koper: "tajemne życie autorów książek dla dzieci", Wojciech Śmieja "gorsze światy, migawki z Europy środkowo-wschodniej" i Arnold van de Laar "Pod nóż, 28 niezwykłych operacji w historii chirurgii"
Wcześniej zaś skończyłam "Kryminalne Zakopane, najgłośniejsze zbrodnie Podhala" Beaty Sabały-Zielińskiej


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
2026-03-04 13:19

#1817 Zuzler

Ach Ty, małpo jedna, to ja Ci tę książkę 3 lata temu wysyłałam, a Ty dopiero teraz...



2026-03-04 13:36

#1818 Julitka

Obecnie czytam drugą część "Czarów Codzienności" A. Krawczyk, czyli "Przyjaciele i rywale". Nie będzie to chit, zdecydowanie, ale przyjemne czytadło, ot, tak. Cóż, próbowałam "Kariery Nikodema Dyzmy" i chyba się pożegnamy ozięble.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Edited 2026-03-04 14:14

#1819 lwica

No przepraszam no. :D Zaczęłam ją chyba nawet wtedy, ale jakoś mi nie leżała, i, prawdę mówiąc, teraz też mnie przesadnie stylem nie zachwyca.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
2026-03-04 14:14

#1820 Zuzler

No ja też właśnie m.in. Dyzmę czytam i nie czuję wielkiego zapału, ale ozięble się nie rozstaniemy. Choć wracać mi się raczej nie będzie chciało.



Edited 2026-03-04 14:20