Literatura

Co teraz czytacie?

Started by MonikaZarczuk 2035 posts last post 2 days ago Page 87 of 102

#1721

Czyli wynika z tego, że normy językowe nie istniały dla sporej części autorów książek, bo te zwroty zaczęły się pojawiać dopiero w nowych publikacjach, wcześniej tego nie było, a idealnym przykładem jest cykl "Drużyna do zadań specjalnych" i tu wcześniej było pisane:
moim gościem
a w nowych cczęściach już:
moją gościnią
Tak samo mróz w nowych książkach już stosuje te zwroty.
Jak psałem profesor językoznastwa pisze, że obie formy są poprawne, ale dlaczego w takim razie są stosowane te udziwnione skoro wcześniej się ich nie stosowało? Bo takie jest lobby, tak zostało narzucone odgórnie, ale nie oznacza to, że musi mi się podobać i muszę to stosować.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1722

Pax między chrześcijany - nie ma potrzeby kłucić się i to przed samymi świętami! ten wontek nosi tytuł: co teraz czytacie? proponuję, niech taki pozostanie

#1723


@biedrona333 Kat ja mam tę książkę jako superprodukcja to mogę się z nią podzielić
-- (Kat):
"Węzeł czasu" jest na Audiotece? Czy na jakimś innym streamingu?
Cóż, to się nazywa feminatywy i w naszym języku były obecne już przed II wojną światową,, inna sprawa, że niektóre brzmią tak średnio, choćby rzeczona ginekolożka, pedagożka, psycholożka itd.
-- (Numernabis):
Węzeł czasu, ciekawa pozycja, skończyłem i zacząłem superprodukcję "Lęk wysokości", w sumie można to określić jak "Szklana pułapka" w Warszawie.
I już na początku tekst:
- Moja mama jest żołnierką...
Masakra, co zrobiono z naszego jzyka.
Może jeszcze oficerką?
Czyli co, kobieta oficer w liczbie mnogiej to teraz oficerki :D
Oficerki to buty.
Kiedyś się mówiło Pani ginekolog, dzisiaj poprawnie to pani ginekolożka, nie ma pani doktor tylko pani doktorka, nie mówimy moim gościem - w przypadku kobiety - lecz moją gościnią...
Ma-sa-kra

--

--

#1724

Odkrywam wspaniałość wszelkich książek Marka Krajewskiego :). Równolegle czytam też portfel z ludzkiej skóry Janusza Onufrowicza. Fajny trzymający w napięciu kryminał.

#1725

To ja w odpowiedzi tylko to tutaj zostawię. Ze smutkiem zawiadamiam, że mnie to przekonało, może nie do akceptacji wszelkich feminatywów, ale do niewrzucania całego zjawiska do wora ze śmieciami - owszem.
https://www.youtube.com/watch?v=MYH2qGScEVk

#1726

Dodam, że chętnie wrócę do dyskusji, a niechby i w osobnym wątku, gdy ktoś będzie chciał podyskutować, odnosząc się do jakichś konkretów, choćby wniosków wyciągniętych z podlinkowanego przeze mnie materiału.

#1727

@Biedrona333, poproszę, jak coś.
-- (biedrona333):

@biedrona333 Kat ja mam tę książkę jako superprodukcja to mogę się z nią podzielić
-- (Kat):
"Węzeł czasu" jest na Audiotece? Czy na jakimś innym streamingu?
Cóż, to się nazywa feminatywy i w naszym języku były obecne już przed II wojną światową,, inna sprawa, że niektóre brzmią tak średnio, choćby rzeczona ginekolożka, pedagożka, psycholożka itd.
-- (Numernabis):
Węzeł czasu, ciekawa pozycja, skończyłem i zacząłem superprodukcję "Lęk wysokości", w sumie można to określić jak "Szklana pułapka" w Warszawie.
I już na początku tekst:
- Moja mama jest żołnierką...
Masakra, co zrobiono z naszego jzyka.
Może jeszcze oficerką?
Czyli co, kobieta oficer w liczbie mnogiej to teraz oficerki :D
Oficerki to buty.
Kiedyś się mówiło Pani ginekolog, dzisiaj poprawnie to pani ginekolożka, nie ma pani doktor tylko pani doktorka, nie mówimy moim gościem - w przypadku kobiety - lecz moją gościnią...
Ma-sa-kra

--

--

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1728 2 likes

Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.

#1729

#Frankie - Jochen Gutsch, Maxim Leo
Kot mówiący ludzkim językiem, jamnik o imieniu Profesor czytający książki i czasopisma to bohaterowie tej krótkiej, przezabawnej historii, jednak nie pozbawionej życiowej mądrości. Polecam dla zrelaksowania się, rozluźnienia.

#1730


Masz może w ebooku?
-- (wrzos33):
Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.

--

#1731

Niestety nie, jest dostępna tylko w audio w serwisie dzdn.

-- (Natalia2000):

Masz może w ebooku?
-- (wrzos33):
Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.

--

--

#1732

Aktualnie - Michał Gołkowski "Russkij mir".
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1733

A ja 15 tom Expeditionary force - Tryb awaryjny
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1734


Pierdomenico Baccalario, Elena Peduzzi
Dziennik zakochanej nastolatki

#1735

Sprawdzę co to, dzięki za polecajkę mimochodem :)



-- (Numernabis):
A ja 15 tom Expeditionary force - Tryb awaryjny

--
INFP

#1736 1 like

Teraz na tapet poszedł Maciej Siembieda i "Gołoborze", świetna, naprawdę świetna książka, polecam.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1737

Potwierdzam :-) tak mi się ta książka spodobała, że postanowiłam zaraz po Nowym Roku zabrać się za inne jego powieści.
-- (Kat):
Teraz na tapet poszedł Maciej Siembieda i "Gołoborze", świetna, naprawdę świetna książka, polecam.

--

#1738

Ja przeczytałam ostatnio "Tiche roky" Aleny Mornstajnovej i "Pod snehem" Petry Soukupovej i zaczęłam victorii Hanisovej "beton a hlina" i trochę ciężko mi idzie
Große Operndiva?

#1739

ja czytam książkę Doroty Glicy zatruta przyjaźń

#1740

Ja właśnie rozpocząłem cykl Opowieści z meekhańskiego pogranicza, zapowiada się całkiem dobrze.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.