EltenLink

Co teraz czytacie?

Wróć do Literatura

#1721 Numernabis

Czyli wynika z tego, że normy językowe nie istniały dla sporej części autorów książek, bo te zwroty zaczęły się pojawiać dopiero w nowych publikacjach, wcześniej tego nie było, a idealnym przykładem jest cykl "Drużyna do zadań specjalnych" i tu wcześniej było pisane:
moim gościem
a w nowych cczęściach już:
moją gościnią
Tak samo mróz w nowych książkach już stosuje te zwroty.
Jak psałem profesor językoznastwa pisze, że obie formy są poprawne, ale dlaczego w takim razie są stosowane te udziwnione skoro wcześniej się ich nie stosowało? Bo takie jest lobby, tak zostało narzucone odgórnie, ale nie oznacza to, że musi mi się podobać i muszę to stosować.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2025-12-14 10:10

#1722 germanistka79

Pax między chrześcijany - nie ma potrzeby kłucić się i to przed samymi świętami! ten wontek nosi tytuł: co teraz czytacie? proponuję, niech taki pozostanie



2025-12-14 12:13

#1723 biedrona333


@biedrona333 Kat ja mam tę książkę jako superprodukcja to mogę się z nią podzielić
-- (Kat):
"Węzeł czasu" jest na Audiotece? Czy na jakimś innym streamingu?
Cóż, to się nazywa feminatywy i w naszym języku były obecne już przed II wojną światową,, inna sprawa, że niektóre brzmią tak średnio, choćby rzeczona ginekolożka, pedagożka, psycholożka itd.
-- (Numernabis):
Węzeł czasu, ciekawa pozycja, skończyłem i zacząłem superprodukcję "Lęk wysokości", w sumie można to określić jak "Szklana pułapka" w Warszawie.
I już na początku tekst:
- Moja mama jest żołnierką...
Masakra, co zrobiono z naszego jzyka.
Może jeszcze oficerką?
Czyli co, kobieta oficer w liczbie mnogiej to teraz oficerki :D
Oficerki to buty.
Kiedyś się mówiło Pani ginekolog, dzisiaj poprawnie to pani ginekolożka, nie ma pani doktor tylko pani doktorka, nie mówimy moim gościem - w przypadku kobiety - lecz moją gościnią...
Ma-sa-kra

--

--



2025-12-14 19:20

#1724 Adasadula

Odkrywam wspaniałość wszelkich książek Marka Krajewskiego :). Równolegle czytam też portfel z ludzkiej skóry Janusza Onufrowicza. Fajny trzymający w napięciu kryminał.



2025-12-14 19:42

#1725 Zuzler

To ja w odpowiedzi tylko to tutaj zostawię. Ze smutkiem zawiadamiam, że mnie to przekonało, może nie do akceptacji wszelkich feminatywów, ale do niewrzucania całego zjawiska do wora ze śmieciami - owszem.
https://www.youtube.com/watch?v=MYH2qGScEVk



2025-12-14 21:28

#1726 Zuzler

Dodam, że chętnie wrócę do dyskusji, a niechby i w osobnym wątku, gdy ktoś będzie chciał podyskutować, odnosząc się do jakichś konkretów, choćby wniosków wyciągniętych z podlinkowanego przeze mnie materiału.



2025-12-14 21:32

#1727 Kat

@Biedrona333, poproszę, jak coś.
-- (biedrona333):

@biedrona333 Kat ja mam tę książkę jako superprodukcja to mogę się z nią podzielić
-- (Kat):
"Węzeł czasu" jest na Audiotece? Czy na jakimś innym streamingu?
Cóż, to się nazywa feminatywy i w naszym języku były obecne już przed II wojną światową,, inna sprawa, że niektóre brzmią tak średnio, choćby rzeczona ginekolożka, pedagożka, psycholożka itd.
-- (Numernabis):
Węzeł czasu, ciekawa pozycja, skończyłem i zacząłem superprodukcję "Lęk wysokości", w sumie można to określić jak "Szklana pułapka" w Warszawie.
I już na początku tekst:
- Moja mama jest żołnierką...
Masakra, co zrobiono z naszego jzyka.
Może jeszcze oficerką?
Czyli co, kobieta oficer w liczbie mnogiej to teraz oficerki :D
Oficerki to buty.
Kiedyś się mówiło Pani ginekolog, dzisiaj poprawnie to pani ginekolożka, nie ma pani doktor tylko pani doktorka, nie mówimy moim gościem - w przypadku kobiety - lecz moją gościnią...
Ma-sa-kra

--

--

--


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2025-12-15 18:25

#1728 wrzos33

Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.



2025-12-17 10:13

#1729 wrzos33

#Frankie - Jochen Gutsch, Maxim Leo
Kot mówiący ludzkim językiem, jamnik o imieniu Profesor czytający książki i czasopisma to bohaterowie tej krótkiej, przezabawnej historii, jednak nie pozbawionej życiowej mądrości. Polecam dla zrelaksowania się, rozluźnienia.



2025-12-18 10:14

#1730 Natalia2000


Masz może w ebooku?
-- (wrzos33):
Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.

--



2025-12-18 14:18

#1731 wrzos33

Niestety nie, jest dostępna tylko w audio w serwisie dzdn.

-- (Natalia2000):

Masz może w ebooku?
-- (wrzos33):
Przeczytałam i polecam opowieść o dziewczynie tracącej wzrok: Po tamtej stronie nocy - Marlo Schalesky.

--

--



2025-12-19 12:34

#1732 Kat

Aktualnie - Michał Gołkowski "Russkij mir".


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2025-12-19 23:21

#1733 Numernabis

A ja 15 tom Expeditionary force - Tryb awaryjny


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2025-12-19 23:59

#1734 Natalia2000


Pierdomenico Baccalario, Elena Peduzzi
Dziennik zakochanej nastolatki



2025-12-22 15:31

#1735 Postukujacy

Sprawdzę co to, dzięki za polecajkę mimochodem :)



-- (Numernabis):
A ja 15 tom Expeditionary force - Tryb awaryjny

--


INFP
2025-12-22 17:05

#1736 Kat

Teraz na tapet poszedł Maciej Siembieda i "Gołoborze", świetna, naprawdę świetna książka, polecam.


"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
2025-12-22 21:42

#1737 wrzos33

Potwierdzam :-) tak mi się ta książka spodobała, że postanowiłam zaraz po Nowym Roku zabrać się za inne jego powieści.
-- (Kat):
Teraz na tapet poszedł Maciej Siembieda i "Gołoborze", świetna, naprawdę świetna książka, polecam.

--



2025-12-23 10:55

#1738 skrzypenka

Ja przeczytałam ostatnio "Tiche roky" Aleny Mornstajnovej i "Pod snehem" Petry Soukupovej i zaczęłam victorii Hanisovej "beton a hlina" i trochę ciężko mi idzie


Große Operndiva?
2025-12-26 14:43

#1739 biedrona333

ja czytam książkę Doroty Glicy zatruta przyjaźń



2025-12-26 16:10

#1740 Numernabis

Ja właśnie rozpocząłem cykl Opowieści z meekhańskiego pogranicza, zapowiada się całkiem dobrze.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2025-12-26 17:26