Literatura

Co teraz czytacie?

Started by MonikaZarczuk 2035 posts last post 23 godziny temu Page 73 of 102

#1441

Dziś zacznę Wrony Petra Dvorakova. Następnie planuję najnowszą część Chyłki oraz Nocami krzyczą sarny Zyskowskiej.

#1442 1 like

ja teraz czytam najnowszą część Chyłki

#1443

Aktualnie - "Czarna Łza" - Marta Kirin. Dostępna na Legimi tylko jako e-book.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1444 Edited

Ten Mróz to chyba ma Ghostwritera. niemożliwe, by sam z siebie był tak płodnym autorem, chociaż w sumie jego twórczość opiera się na pewnyhwzorcach i szablonach. Co o tym myślicie
ENFP

#1445

Z niewątpliwie bogatego dorobku Mroza czytałam tylko cykl z Chyłką, oglądałam natomiast dwa seriale oparte na jego książkach: Forsta i Behawiorystę i rzeczywiście można stwierdzić pewną schematyczność, powtarzalność wątków itp., aczkolwiek to styl charakterystyczny nie tylko dla Mroza. Dla przykładu podam H. Cobena i J. Jax, zwłaszcza da się to zauważyć, jeśli przeczyta się wszystkie książki autora w krótkim odstępie czasu.

#1446

Żeby było ciekawiej, książki SIenkiewicza też cechują się tą wadą.

#1447 1 like

Może i charakteryzuje się powtarzalnością wątków, ale rozwiązania i zaskakujące zakończenia nie pozwalają się nudzić przy książkach Remigiusza Mroza.
Sam Mróz pisał, że tworzy w każdej wolnej chwili, nie rozstaje się zwe swoim tabletem i pisze nawet w poczekalni na lotnisku kiedy przychodzi wena.
Poza tym może i występuje powtarzalność wątków, ale ma bardzo lekkie pióro dzięki czmu przyjemnie się czyta Jego książki, kto lubi taką tematykę i raz zetknie się z twórczością Mroza już nie odpuści.
Przede wszystkim pisze na czasie i umiejętnie oddaje charakter danego społeczeństwa, danej sytuacji i charakteru ludzi.
Wplata sporo wulgaryzmów w swoją twórczość, ale bez tego realizm byłby znacznie mniejszy.
Bardzo ciekawym elementem Jego twórczości jest wplatanie tych samych bohaterów w różne opowieści.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1448

Aktualnie - "Księżniczka Diuny" - Bryan Herbert i Kevin J. Anderson.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1449

Kurcze, 2 razy już się przymierzałem do Diuny, przeczytałem 2 tomy i poległem :(
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1450

James P. Duffy Yincent L. Ricci
CAROWIE

#1451

Zaczynam: Demon Copperhead - Barbara Kingsolver.

#1452

A ja w końcu się przemogłem i czytam Silmarilion Tolkiena, tym bardziej, że wyszedł audiobook Upadem Numenoru Tolkiena.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1453 1 like

Czytam książki Wincenta V Severskiego, seria Nielegalni. Kończę tom drugi.
INFP

#1454

Właśnie skończyłem Silmarilion, ten kto planuje czytać Władcę Pierścieni nie powinien wcześniej czytać Silmarilionu, bo tu jest wprawdzie w kilku zdaniach, ale opisane również zakończenie Władcy Pierścieini. Warto przeczytać, ale po przeczytaniu Trylogi, tak samo jak Upadek Numenoru, ten z kolei już na początku sporo zdradza z Silmarilionu :), jeszcze nie przeczytałem całego, dopiero początek, ale jak zaczął zdradzać fragmetny Silmarilionu to zostawiłem to na później i wziąłem się za Silmarilion.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1455

Teraz biorę się na długo odkładany cykl "v", zaczynam od Rycerza Siedmiu Królestw
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1456

Jakoś nie po drodze mi z tą książką jest, ale nie bardzo wiem dlaczego, raz się do niej przymierzałam i jakoś mi nie podeszła, a przecież wchodzi w skład mojego ulubionego cyklu, co pewnie można złożyć na karb jego nierówności, bo i tu są pewnie książki lepsze i gorsze. Niemniej jeśli chcesz zaczynać od samego początku pod względem chronologicznym, to polecam "Ogień i krew" tom 1 i 2.
-- (Numernabis):
Teraz biorę się na długo odkładany cykl "v", zaczynam od Rycerza Siedmiu Królestw

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1457

Dzięki serdeczne, tak zrobię, choć zacząłem już tego rycerzyka więc go przeczytam, no chyba, że mi nie podejdzie :)
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1458

Uprzedzam tylko, że "Ogień i krew" ma formę jakby kronikarską, za wiele dialogów tam nie ma, akcja też jakby nie jest zbyt dynamiczna. Mnie tom pierwszy bardziej przypadł do gustu niż drugi, niemniej to w drugim właśnie dowiadujemy się dlaczego smoki wyginęły itd.
Równie dobrze, tak po prawdzie, możesz zacząć od samej "Gry o tron", ale wtedy więcej trzeba się domyślać, albo wiedzę uzupełnić później. Ja akurat - z uwagi, że dzieje rodu Targaryenów zostały napisane stosunkowo niedawno - zaczęłam od "Gry o tron", którą czytałam jakieś 12 lat temu.
-- (Numernabis):
Dzięki serdeczne, tak zrobię, choć zacząłem już tego rycerzyka więc go przeczytam, no chyba, że mi nie podejdzie :)

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1459

Rozumiem.
Dziękuję za informacje.
To moje drugie podejście do tego cyklu, kiedyś przesłuchałem Grę o tron jako superprodukcja, potem drugi tom i przez jakiś czas nie było kontynuacji, a potem odpuściłem.
Mam nadzieję, że tym razem pójdzie bezboleśnie :)
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1460

Miałem zacząć "Pieśń Lodu i Ognia", ale wpadła mi kolejna część jednego z ulubionych cykli:
Drużyna do zadań specjalnych, tom 06. Dola i los (Marcin Mortka)
Przeczytałem i już, już "Pieśń Lodu i Ognia", a tu nagle pojawia się James Bond, tom 01. Casino Royale, (Ian Fleming), (czyta Filip Kosior) no i właśnie słucham tak więc "Pieśń lodu i ognia" po Bondzie.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.