Jestem profesjonalistą po prostu.
hmmm. to popatrz sobie na pierwszy post z tego wątku ile literówek. mi się źle to czyta.
Ojej to, że mi isę nie chce poprawiać błędów ni znaczy, że nie latam na normalnych symulatorach i od gier przynajmniej udających wymagam półprofesjonalnego poziomu nagrań i napisów przynajmniej!
a ja powiem świetna robota, bardzo się cieszę, że to spolszczenie jest w takim stanie w jakim jest należą się wam gratulacje, bo włożyliście w to ogrom pracy, jeszcze raz pokłony, a tych co marudzą i narzekają to należy olewać
Olewajmy mniejszości, to ciekawe do czego dojdziemy w przszłości.
Ehhh, nie chce mi się już offtopować.
Ehhh, nie chce mi się już offtopować.
Nikt nikomu nie bronił udziału w spolszczeniu. Może faktycznie byłoby bardziej profesjonalne niż teraz.
Mojsior, dzięki za uznanie. Miło słyszeć.
Mojsior, dzięki za uznanie. Miło słyszeć.
Najlepiej
nagrajcie od przygotowań w hangarze, bo tam jest sporo ustrojstw do uruchomienia, aż do londowania na lotnisku docelowym.
Czyli misję od początku do końca.
nagrajcie od przygotowań w hangarze, bo tam jest sporo ustrojstw do uruchomienia, aż do londowania na lotnisku docelowym.
Czyli misję od początku do końca.
A ktokolwiek robił jakikolwiek nabór do tego?
Sam się kiedyś podejmowałem tłumaczenia, ale nigdy sam nie miałem czasu zrobić wszystkiego.
Sam się kiedyś podejmowałem tłumaczenia, ale nigdy sam nie miałem czasu zrobić wszystkiego.
Nie no jakby było głośno to bym wiedział, szczególnie że szukałem kogoś, kto tłumaczy albo coś.
No ja skąd inąd wiem, że było wiadomo, że tłumaczenie się rozpoczęło. Nikt nie broni Ci nagrać kontroli naziemnej, albo wieży. Nagrasz, dasz znać i będzie kolejna cegiełka polska. Proste? Proste.
Kilkanaście razy ze Stefanem nawet prywatnie starałem się podjąć próbe konwersacji i kulturalnie (Tak, ja też potrfię być kulturalny) wytłumaczyć mu, co w jaki sposób powinno wyglądać. tCas na pewno nie działa w realu tak, jak on to wprowadził i akurat to mógłby zrobić wg mnie tak, jak to wygląda w realnym świecie. BYło jeszcze kilka innych konstruktywnych rzczy, których albo nie potrafił, albo nie chciał przyjąć do wiadomości. Ja rozumiem, że to jest jego projekt, ale dlaczego np. sugestie swoich kolegów Słowaków bierzę pod uwagę, a sugestii kogoś, kto myślę chyba troszkę lepiej zna się na lotnictwie chyba niekoniecznie uznaje za odpowiednie osoby, by pouczały go w kwestiach awioniki i innych przyrządów już działających w eurofly.
KOntrola.... Nie jest zła, ale... Rzeczywiście tam powinien być lbo transporder, albo squaq, albo code, bo tak naprawdę nie wiadomo co ja mam wprowadzić i ktoś kto nie grał w to nie będzie wiedział. I się obawiam... Że realniejszego niż to jest... zrobić się w tym momencie nie bardzo da, znaczy chodzi mi o te dziwne jazdy typu masz koniecznie teraz i w tej chwili schować podwozie, bo inaczej katastrofa. To by trzeba było pisać od początku, a Stefan o ile mi wiadomo robi wszystko sam i... OK... Nie nazwę tego realistycznym symulatorem, może coś tam z symulacji w tym jest, ale... Jeżeli nie ma tam przynajmniej kilkunastoosobowego zespołu... To co zrobił... To za to należy się uznanie czy nam się to podoba czy nie. I ja swoją drogą też grywam w normalne symulatory. I nie powiem, że jest to dobrze zrobione i wgl, ale z drugiej strony należy sobie zadać pytanie czy on mógł tak naprawdę zrobić to lepiej w pojedynkę. Bo chcieć to ja sobie mogę realistycznych awarii itp, ale żeby było coś naprawdę dobrze..... zrobione programistów trzeba opłacać. A jaki się podejmie pisania gry dla mniejszości ślepaczkowatej, jak krocie więcej zarobi na głupim projekcie java.
I to tyle z mojej strony. Ubolewam na dtym jak to wygląda, ale... rozumiem i drugą stronę medalu.
I to tyle z mojej strony. Ubolewam na dtym jak to wygląda, ale... rozumiem i drugą stronę medalu.
Ja uważam, że spolszczenie jest bardzo dobrze zrobione. Sama bym się mogła nawet do niego przyczynić, gdybym tylko wiedziała, co mogłabym nagrać. :)