Co do instalacji Linuxa, mam zamiar się tym pobawić, ale to jak odbiorę swój stary komputer od kumpeli, na którym w sumie można się bawić, testować i w ogóle, bo używałem go kiedyś normalnie do pracy, ale jak dostałem nowy, no to tamten stwierdziłem, że zostawię sobie dla testów, no ale kumpeli pożyczyłem i tam będę nawet próbował na wirtualnej maszynie odpalić Mac OS.
No a Linuxa to tak sobie po prostu zainstalować jako drugi system. Nie robię tego na tym komputerze, dlatego że, szczerze powiedziawszy, jak coś schrzanie przy pierwszej instalacji, to może być ciekawie, a komputera używam, może powiedzieć, na co dzień do różnych, szczerze powiedziawszy, rzeczy, nawet chociażby do tutaj załatwiania spraw z działalnością gospodarczą, więc no na tym nowym się nie będę w to bawił,
ale na starym HP-ku
jak najbardziej Linuxy, wszelakiego rodzaju różne testy będę robił.
Moim zdaniem, moim zdaniem tak powiem, że no ja o linuxach słyszałem, bo rozmawiałem czasami z moim tatą, bo jest informatykiem z wykształcenia to też się to rozmawiało na takie tematy
typu na przykład jak co na danych serwerach robić trzeba czasami na przykład tak, żeby no urzędy skarbowe typu właśnie na przykład nie straciły danych to się robiło właśnie kopie zapasowe, żeby serwery były po prostu sprawne i obsługiwały ogólnie taką instytucję
w
w sposób sprawny, a nie jakieś tam żeby no to było przeciążone i no tak dalej no to tyle z mojej strony.
Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??
Czy ja powiem tak? Z tego co pamiętam to się jeszcze nie wypowiadałem w tej sprawie, a jak się wypowiadałem to najwyżej pokrzyczcie na mnie.
Ja używam po pierwsze Windowsa 7 i tylko i wyłącznie Windowsa 7 i na razie tego nie zamierzam zmieniać.
Tylko i wyłącznie oczywiście na komputerze stacjonarnym, bo mam Debian'a na moim serwerze w firmie OVH.
Nie wiem czy powinienem robić kryptoreklamy, ale tak.
Linux jest spoko, szczególnie po SSH, bo zobaczymy czy mi na egzaminach dadzą Linuxa.
Nie, bo coś tam pamiętam, ale czy będę w stanie wszystko zrobić to nie wiem.
Wiem, że nie mogę Debian'a zainstalować na VMware'ze.
W VMware Playerze nie ogarniam w ogóle czemu, bo gdyż, ponieważ co się dzieje, gdyż po dwóch, trzech minutach instalacji speakup czy tam ispeakup czy cokolwiek postanawia się wyciszyć.
Postanawia się milknąć.
Zaklęcie i nie wiadomo o co chodzi.
Więc mam problem właśnie z Debian'em na wirtualnej maszynie i nie mogę sobie poćwiczyć trochę.
No, a oczywiście kluczowe.
Ja eksperymentalnie przed egzaminami bawię się trochę Windows serwerem w wersji zdaje się 2008.
Więc no troszkę tego używam, tak.
Tak trochę dla testów.
A tak właśnie najczęściej to Windowsa.
A na Linuxie mam serwer Enfoda Remote.
Tak, tak, tak.
Tak swoją drogą.
Łohoho, panocki, moje drogie, ja to jeszcze pamiętam, Windows 95, no i gdzieś tam z jakiegoś dosika się poszukał i stało.
Eee no, powiedzmy zaliczyłem wszystkie Windowsy poza serią 3X i wcześniej.
95, a i owszem, miałem na takim starym gruchocie swego czasu. 98, se, set sont edition, prawda, te sprawy.
Millennium, 2000, XP, o XP to długo, prawda, mówiąc na blaszaku jeszcze mam, ale to i tak jest tylko komputer testowy.
Eee...
Miałem okazję korzystać z 8, 8.1, 10, a na laptopie pozostałem jak tylko się da przy 7, bo jak dla mnie jest to ostatni normalny, podkreślam, normalny system od Microsoftu.
Poza tym, Linux, przede wszystkim Ubuntu, to znaczy bawiłem się, sprawdzałem te różne wszystkie dostępnościowe sprawy,
sprawdzałem te różne wszystkie dostępnościowe sprawy,
trochę Debian w konsolce, takie tam bardziej eksperymenty, nic poważnego.
I to chyba tyle, aha, Mac OS krótko, miałem okazję się pobawić.
No, iOS wiadomo, na iPhone'ie, Android bardzo, bardzo, bardzo pobieżnie.
No i oczywiście Symbian, poprzez...
No i oczywiście Symbian, poprzez...
No i oczywiście Symbian, poprzez...
Przez parę ładnych lat miałem Nokia z Toksiakiem, na Symbianie...
I to chyba moja historia z systemami operacyjnymi...
I to chyba moja historia z systemami operacyjnymi...
No i oczywiście zapomniałem wspomnieć o Vista
Vista dla mnie po drugim service packu całkiem dobry system
i nie miałem powodu żeby na nią narzekać
mało tego był to ostatni system
a myślę że jest to ważne z perspektywy tych na przykład którzy
tak jak ja z sentymentem wspominają stare menu start
klasyczne jeszcze do Windowsa 2000 które było
bo w XP już się po przypominam zmieniło
takie właśnie menu start można było jeszcze ustawić w Vista
co usunięto w 7
Co do systemów operacyjnych, teraz na tym komputerze to jest Windows 7, a na drugim to mam też Windowsa, chyba ósemkę, albo ten 8.1, nie pamiętam, ale chyba ósemkę.
No i co jeszcze mogę powiedzieć? Chyba nic więcej.
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".
Dzień dobry! Jakich systemów operacyjnych ja używam?
No, u mnie na komputerach domowych jest to niezmiennie siódemka.
Najpierw na komputerze stacjonarnym, później na notebooku firmy Lenovo i teraz na notebooku firmy Acer.
Na komputerze szkolnym kiedyś używałam Windowsa XP,
a w domu posiadam jeszcze komputer, którego praktycznie rzecz biorąc nigdy nie używam,
bo średnio jestem w stanie.
Tutaj parę osób mi próbowało pomóc skonfigurować to, na którym jest Windows 10,
ale niestety tak naprawdę nie jestem w stanie z nim nic zrobić.
Pozdrawiam Was!
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Dzień dobry, a teraz to ja się wypowiem.
U mnie na komputerze teraz Lenovo, na dobry początek powiem, siedzi dziesiątka.
Tylko i wyłącznie dziesiątka i nic innego.
Na innym komputerze w domu siedzi Linux, z przyczyn testowych, eksperymentatorskich itd. itp.
Bo pomimo tego, że jeszcze studiuję to wolę czasem poeksperymentować dobrze, żeby po prostu...
No, żeby po prostu...
Jednak...
No, zobaczyć jak się dostępność rozwija.
Witajcie, a ja
używam też dziesiątki
która stoi na wszystkich
moich kompach
czyli na domowym i na laptopie
również moja dziewczyna
posiada macbooka, gdzie oczywiście
jest zainstalowany os x
linuxa testowałem
używałem
myślę, że
post o linuxie się nagrał
w odpowiednim wątku
także co ja o nim myślę
tu już nie będę nagrywać
ale
jakoś nie jestem
w stanie
chcieć mieć ten system
testowałem także
chromebooka dość niedawno
i fajny jest
też niektórym
ludziom się przyda
i na pewno
znajdą się tacy, którzy nie będą
potrzebowali czegoś więcej
z tego powodu, że
serwisów typowo chmurowych
zaraz pojawia się sporo
do czegokolwiek
zaczynając od transferu plików
kończąc, nie wiem, dźwiękiem
muzyką, wszystkim
nie wiem, wideo i tak dalej
no popularność
takich narzędzi będzie wzrastać
moim zdaniem
no i tak powiem, że
z dostępnością też bardzo dobrze
u chromebooka, u tegoż
także też może być
chrome os systemem
dla niewidomych
dość dobrym
Ja używałem Windowsa XP, potem siódemki.
Dwa lata temu zainstalowałem Gziesiątki i myślę, że to najlepszy system w historii Microsoftu.
Łatwy, prosty i przyjemny.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Aha, i powiem Wam, że w tej wersji można go zainstalować od początku, można sobie samemu postawić system od początku.
Tak, posóbowałem, bo mi coś tam się zarobiło, pomyślałem, że postawię system na nowo.
Przeworoczyłem ustawienia fabrycznej, gdy system był gotowy do instalacji.
Naciśnąłem Windows.
Kąd to są Windows i co się okazało, odezwała się Paulinka, nasza ukochana.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Nie wiem jak inni, ale akurat ja, jeśli chodzi o XP-ka, to uważam go za najbardziej dostępny, może najbardziej przyjazny w obsłudze, jeśli chodzi o obsługę przy pomocy screenreadera.
Jakoś to było prościej rozwiązane. W tej chwili jest to bardziej zagmatwane, jeśli chodzi o Windows 10 czy 7.
Trzeba się więcej nastukać tym tabulatorem, żeby gdziekolwiek dojść.
Także tutaj to akurat XP, przynajmniej moim zdaniem, dla niewidomych obsługę przez osobę niewidomą był najlepszym systemem operacyjnym, najbardziej przyjaznym.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tak, tutaj masz łowco rację. Jeżeli chodzi o Windows XP, no to on był z tych wszystkich systemów najbardziej dostępny dla osób niewidomych.
No i zaraz po nim najbardziej dostępnym systemem dla osób niewidomych jest Windows 7.
To są moim zdaniem dwa systemy, które są tak najbardziej przystosowane, to znaczy przystosowane, najbardziej dostępne dla potrzeb osób niewidomych.
Co do siódemki, to no czasami tutaj trzeba się tabulatorem chcąc nie chcąc naklikać.
Ale...
Prawda jest taka na przykład ze siódemkę, że siódemkę jest bardzo chyba trudno, że tak powiem, uszkodzić.
I tak samo chyba było z XP-kiem.
No, to jak na razie tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Siemanaj do wszystkim
Jeżeli chodzi o systemy
no to
pierwszy taki system
jeszcze
końcówka lat 90
Windows 98
jak na tamte czasy
był to system stabilny
nie ma co ukrywać
ale
jak na tamte czasy
był to system stabilny
nie ma co ukrywać
natomiast
później
Millenium
to był taki nie wypał że szok
według mnie
później znowu wyszła
wersja systemu stabilnego
mianowicie XP
był to bardzo dobry system
jeżeli chodzi o stabilkę
o dostępność
później
w 2007 roku
Windows Wista
nie wypał
totalny
nie wypał
następnie
początek
20
Windows 7
według mnie
był to system
który jest jeszcze cały czas
zbliżony do
XP jeżeli chodzi o
stabilność i dostępność
pod względem
działania
no i później
od
końcówki sierpnia
2015
przesiadłem się
na Windowsa 10
no powiem tak
on ma swoje wady i zalety
tak
nie da się go porównać
według mnie
z wcześniejszym
jakimś tam
systemem
bo on się różni
jest na pewno bardzo szybki
szczególnie
dla tych
którzy posiadają dyski SSD
natomiast
ma swoje
niedociągnięcia
o których między innymi był
było tutaj też mówione
bardziej pisane
w wątku na temat
Windowsa 10
no ale
na chwilę obecną
do 7 bym nie wrócił
no bo nie ma sensu
się cofać
jeszcze zapomniałem
o Windowsie 8.1
z którym miałem do czynienia
w 14 roku
chyba w 14
pod koniec
no to ja szalanie
instalowałem
korzystałem z tego standardowego
menu start
udało się to
ogarnąć
dla mnie te różnego rodzaju
też te szele to
zamulają kompa i nic więcej
no i teraz a propos
Linuxa
mam do czynienia na co dzień
dlatego że jestem administratorem
serwera
gdzie jest
zainstalowany Debian
i szczerze powiem
nie odstaje on dostępnością
od Windowsa 10
no i to chyba
tak w skrócie tyle
bo o tym można
zrobić wykład
ale nie o to tu chodzi
nie
dziękuję
No tak, siódemka i xpeg, tak jak już tutaj wspomniałem, i właściwie tak jak tutaj było to mówione, były bardzo do siebie zbliżone i ja do tej pory używam siódemki, przynajmniej będę używać jej do momentu, aż nie będzie wspierany ten system.
No i na chwilę obecną, tak jak mówiłem, to jakiś długi czas temu, no bo sporo czasu minęło, tak do tej pory jeszcze jestem z tego systemu zadowolony.
Co najdziwniejsze, ja ten komputer dostałem właśnie w 2017 roku w maju i do tej pory, do dnia dzisiejszego ani razu nie było takiej sytuacji.
Tak.
W której system trzeba byłoby przeinstalowywać. On cały czas działa, bardzo szybko się komputer uruchamia, także tutaj naprawdę nie ma problemu.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
To znaczy tutaj do przedmówcy powiem w ten sposób jeżeli dobrze się dba o sprzęt nie zaśmieca się go nie instaluje się pierdyliard pierwszych lepszych rzeczy pobranych z sieci
regularnie co jakiś czas robi się oczyszczanie dysku też ze śmieci które powstają podczas korzystania
przy czym takowe oczyszczanie dysku najlepiej jest wykonywać za pomocą narzędzia microsoft
oczywiście z uprawnieniami admina
fajnym narzędziem jeszcze kiedyś był cleaner ale odkąd przyjął ten program awast to cleaner wygląda tak jak i cały awast
no i komputer będzie nam chodził
i to
ja mam tak samo na dziesiątce tak
gdzie format to ja robiłem
no już spory czas temu
i to było spowodowane że wymieniałem dysk ssd na większą pojemność
no i musiałem ten format zrobić
jeżeli się aktualizuje na bieżąco
to nic się nie powinno dziać
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
tak
To znaczy się powiem w ten sposób, ja na tym komputerze mam w sumie mało rzeczy zainstalowanych, bo ja generalnie na tym systemie, przepraszam, bo tu mowa jest o systemie, na systemie tutaj mam mało rzeczy zainstalowanych.
W sumie nie instalowałem nic, co by mogło go obciążać, poza drobnymi rzeczami typu syntezator i jakieś mowy.
Gier nawet nie mam, bo nie nagrywam.
Jedynie tak naprawdę z czego na co dzień korzystam, no to jest Elten, Team Talk, Miranda.
Word, Winup, MP3 Direct, no i GoldWave.
Tyle tylko. Znaczy z tylu programów właśnie w T7C korzystam na dzień dzisiejszy.
No i też mam tutaj dysk SSD, ten szybki, na którym właśnie jest zainstalowany system.
Swego czasu pamiętam właśnie, że tu generalnie mam dwa dyski, ale pamiętam właśnie, że na dysku, na którym jest zainstalowany system nie była robiona partycja.
Ale kolega mi ją zrobił jakiś czas temu i zajęło mu to po prostu raptem parę minut.
Bo ja wolę mieć partycję na wszelki wypadek, bo takie ważne rzeczy, jakieś dokumenty, czy muzykę właśnie mam na partycji, bo ja nie uznaję czegoś takiego, żeby wszystko dawać na jeden dysk.
W szczególności na ten dysk, na którym jest zainstalowany system.
Bo potem jest większe ryzyko, że jednak problem powstanie.
Więc na dysku C mam wyłącznie programy, na dysku D mam dokumenty, na dysku E mam muzykę, a na drugim dysku mam tylko muzykę.
Więc tak to u mnie wygląda.
Może za jakiś czas wstawię wpis na bloga, jak szybko się mój komputer uruchamia.
A wystarczy gdzieś tak mniej więcej do minutki.
I on już się uruchomi elegancko i już jest nawet gotowy do pracy.
No więc tak to u mnie wygląda.
Jedyny problem, z czym mam w tym systemie.
Który już tutaj gdzieś się na tym eltenku przewinął.
To taki, że kiedyś instalując Anię, akapelę uszkodziło mi się SAPI.
I do tej pory problem nie jest rozwiązany.
Ale zbytnio mi to nie przeszkadza.
Aczkolwiek gdyby był ktoś, kto by mógł coś doradzić, no to byłoby miło.
No to...
Chyba, jak na razie, z mojej strony tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Taka jeszcze jedna ciekawostka, o której tutaj nie wspomniałem, jest taka, że w grudniu 2017 roku nabyłem sobie laptopa HPK, też właśnie z systemem 7, łączy Windows 7.
Tylko, że tam też nie było partycji, też została mi ona zrobiona, tylko, że tam niestety z niezbędnych przyczyn, mimo to, że jest podobnie, no prawie tyle samo programów zainstalowanych, co tutaj, niestety ten system bardzo spowolnił, bardzo wolno się uruchamia i długo trzeba czekać, aż będzie laptop gotowy do pracy.
No także taka ciekawostka.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A propos instalacji
no to jak najbardziej
dlatego właśnie ja wymieniłem na większy dysk SSD
no bo takie programy jak Firefox
JetAudio
do muzyki
ja mam zainstalowane na dysku C
tych programów naprawdę jest mało
Burnware czasami się przydaje
no i tp i td mało około może 10 to max
a może i tego nie będzie
do zarządzania serwerami
choć z poziomu Windowsa tam niewiele się zrobi
żeby przelogowywać się na debiana
którego też mam zainstalowanego
ale to już na zewnętrznym dysku
żeby mi
nie gryzło się tam nic z Windowsem
nie chciałem na wewnętrzne dyski instalować debiana
kupiłem sobie
taki napęd
z wyjściem USB C
i właśnie tam
tego używam
no i teraz tak
popieram w 100%
też nie toleruję
nie popieram
tych którzy to trzymają
wszystkie dane
na tym samym dysku co system
głupota jakich mało
a już instalować gry na dysku systemowym
to już w ogóle
no bo ja rozumiem drobne programy
tak
ale w życiu nie zainstalowałbym żadnych gier
na SSD
tam gdzie jest system
natomiast
ja nie mam tylu partycji
u mnie jest
nie ma
nie ma
nie ma
mamy
ale są
guy
ze
k beleza
tu
dzisiaj
czy
script
co
zapasowych
praktycznie wszystkiego
sam go używam
polecam
z NVDA jest trochę uciążliwy
no ale
nie z takimi rzeczami sobie radziłem
ostatnio
obsługiwałem nawet
kodi bez udźwiękowienia
z NVDA za pomocą OCR
więc
można
no i
komputer nie spowalnia tak jak ja powiedziałem wcześniej
jeżeli o niego dbasz
przeprowadzasz
co jakiś czas lekkie
konwersacje
konwersacje, konserwacje
późna pora
trzeba iść spać
w końcu
no to ten komputer
będzie śmigał
ty mówisz że kupiłeś sobie HP
i on spowolnił
po pierwsze
czy ten HP ma
takie same parametry jak
ten
który nie spowolnił
czy też ma dysk SSD
no bo to jest ważne
to jest ważne
bo jeżeli nie
no to
wszystko jasne
no także trzymajcie się
późna pora
a za parę godzin praca