Transcription
No ale o tym, że serwery na Wielkanoc padały, to nikt nie powiedział. To moim zdaniem były tak w ogóle ataki DDoS, bo takie rzeczy jak święta czy Wielkanoc, to się właśnie atakuje.
No ale o tym, że serwery na Wielkanoc padały, to nikt nie powiedział. To moim zdaniem były tak w ogóle ataki DDoS, bo takie rzeczy jak święta czy Wielkanoc, to się właśnie atakuje.
Potwierdzam, Nikolasie, twoją wypowiedź, wszystko to, co żeś powiedział. No i mówię, stary, po prostu mówiłeś w ten sposób. To byłeś zupełnie nie ty. To nie byłeś ty, człowieku, na forum, to, co żeś opowiadał. Teraz to ja mogę się tak ciąć i po prostu nie wiedzę, co powiedzieć. Także, no widzisz, teraz po prostu inni się ludzie zaczynają ciąć.
Też fajnie, że przynajmniej takie gdybanie dorzuciłeś, też warto po prostu o tym dopowiedzieć, fakt faktem, zdarzają się takie rzeczy i nie tylko właśnie mogą być na Plango, no i na jakichś innych serwerach związanych też z innymi sprawami. Oczywiście.
Zrobiłem to po prostu, bo tak jak już wspominałem, zarówno tutaj jak i w Tyflo Radio, że klango w moim życiu odegrało bardzo ważną rolę. Tak jak już tutaj to było poruszane i w moim życiu troszkę wiele zmieniło. Trochę nauczyło. Być może gdyby nie klango, tak naprawdę do tej pory bym się komputerami w ogóle nie interesował. Bo tak naprawdę jak dostałem pierwszy komputer z PFRON-u, no to pierwsze co pamiętam, to on ten komputer tylko stał. Dopiero potem koleżanka, tak jak wspomniałem, dała mi to klango, zainstalowałem i od tamtej pory zacząłem siedzieć godzinami. Zresztą to już było poruszane właśnie w Tyflo Radio, no to tak to mniej więcej wygląda. No, dziś jest północ, to oznacza, że już pojutrze klango zostanie zamknięte. Także macie jeszcze dwa dni, całe dwa dni, bo dzisiaj i jutro, żeby na spokojnie sobie wejść, coś tam jeszcze porobić. No i cóż, tym miłym akcentem kończę. Aczkolwiek wiesz co? Jeżeli ktoś się tutaj odezwy, to zapewne się odezwy. Ja, bo co prawda mam dzisiaj szkolenie, ale po południu, ale póki co spać mi się nie chce, więc siedzę i sobie przeglądam po prostu coś. Także jak na razie to tyle. Pozdrawiam.
I będziesz jeszcze przeglądał, co do niektórych rzeczy powiedziałeś, to nie, że tak to wygląda, tylko tak jest i po twojej wypowiedzi to było widać po prostu, że to ci wiele po prostu dało, no. Także, no i to jest też fajne, że miałeś sobie tamten niby stał i nie wiadomo co tam robił, no ale jak żeś wbił na klango, no to co poznałeś innych ludzi, no i wnosłeś trochę w ten świat komputerowy, no, to najważniejsze. Znaczy najważniejsze, dobre, o.
A teraz uwaga, dla tych, którzy wspominają Klango bardzo dobrze, tak jak ja, coś dla komiserów dawnego Klango nie idźcie jeszcze spać w ciągu pół godziny, a ci, którzy tak samo jak ja dobrze wspominają Klango, coś tu zaraz wrzucę. Nie wiem dokładnie ile to będzie trwać, muszę mieć dosłownie chwilę, żeby coś zrobić. W tym celu musiałem odpalić drugiego laptopa, mam nadzieję, że on się odpali zaraz. HPK odpaliłem sobie jeszcze jednego, żeby coś zrobić. Więc, o, ale szybciutki jesteś. Bardzo dobrze, bo zaraz mi się do czegoś przyjadasz. W każdym razie, ci, którzy są zainteresowani, jeszcze przez najbliższe pół godziny nie idą spać. Bo coś postaram się przyszykować. Mam nadzieję, że bardzo szybko mi się to uda zrobić. Więc ci, którzy chcą, niech czekają. Wrzucę to do tego wątku.
Poza tym jeszcze muszę Ci powiedzieć Piperze, świetnie też wszedłeś na, zacząłeś od strony programistycznej i technicznej. Nie wiem co, jak dokładnie to określić, ale naprawdę też mi się świetnie słuchało tych rzeczy, które właśnie, do których podszedłeś. Mówiąc a propos Klango i pewne rzeczy, moim zdaniem, porównując właśnie do Eltena, więc też naprawdę dałeś spory wkład, jeżeli chodzi o tą audycję. Także w zasadzie mogę pogratulować, szczerze mówiąc, wszystkim Eltenowiczom, którzy tu, którzy... zadzwonili do, na audycję na żywo i powiedzieli o swoich przeżyciach, jak wszystko tam im się podobało. No i... No i tyle jak na ten wpis.
Моменчик Моменчик Мой микроблог Мои контакты Мои аватары Мои сообщения Мой микроблог Моя история Моя история Клавиша для этой части Уставление, помощь Клавиша для информации Листа изменений Информация о Пытание, версия программы Кланго Плеер Версия 2.0.8 Начисти спацию, чтобы повторить, или Enter, чтобы продолжать Чихта
CWK, wikamentów lista, klam do 19.33 Informacja, witaj. Wygląda na to, że po raz pierwszy uruchamiasz klam do playera. Należy ci się więc słowo wprowadzenia. Podstawowy zestaw klam... Czy chcesz zapoznać się z twoją klamiaturą przy użyciu trybu EHA? Jeśli tak, naciśnij Enter lub Y. W przeciwnym razie naciśnij S lub N. Aby wyjść z trybu EHA, naciśnij dwukrotnie klawisz Escape. Jeżeli będziesz chciał skorzystać z trybu EHA później, użyj programu klam do typist w menu programy. Wybór prawo, skrót N. Witaj w klam do wybór prawo-lewo. Zaloguj się. Wpisz swój klam. Identyfikator lub wciśnij Enter. Informacja. Konto dojścia to konto z obraniczeniami. Nie wszystko. Klam do network terms of serwice. Press Escape to klose. Tekst. Klam do network terms of... Do you accept klam do network? Yes. Niestety, nie mogę połączyć się z serwerem. Sprawdź swoje połączenia. Klam do internetowe. I spróbuj jeszcze raz. Klawisz LT otwiera menu. Menu. Klam do network. Wybór prawo-lew. Skrót B. Tutaj możesz edytować. Forum grupy. Skrót B. Twórz grupę. Notatki. Skrót N. Tutaj są nowe moje kontakty. Skrót C. Lista twoich znać społeczność. Klam do. Skrót K. Tyś on moje geolokacje. Skrót L. Pokaż innym skąd jesteś. Publiczne ankiety. Sondaże, promptery, promptery, moje konto, moje kont, wybór, moje ustamienia, moje ustamienia amatara, moje ustamienia twitter, mój status, skrót, te, tutaj możesz zmienić swój status, moje intro, jak klango powinno się z tobą przybić, zmień hasło, usuń wszystkie moje, moje konto, moj, mocno, true forum, blog, wiadomość, klangone, media, skrót, m, otwarte pliki, skrót, f, tutaj możesz otwierać pliki z tego komputera, programy, skrót, ustamienia, skrót, pomoc, skrót, k, dodatkowe int, wybór, infolista, pytania i wersja programu, klango, wersja 3 public beta, naciśnij spację, aby powtórzyć lub enter, żeby kontynuować, klam, media, pliki, wyjście, wybór, wyloduj, czy na p, tak, tk,
Zastanawiajcie się, co to było i już Wam tłumaczę, co to mogło być. Pierwsze intro z Klango 2, czyli z pierwszej w ogóle wersji Klango, z której ja korzystałem w 2009 roku właśnie w marcu. Ta orkiestra, o której wspominałem w Tyflo Radio była, uwaga, z wersji Bety wydanej 3 lipca 2009 roku. To chciałem Wam właśnie pokazać. Pozdrawiam.
Cześć, mógłbyś mi gdzieś podesłać tą public betę, bo jest jeszcze czas, a ta wersja jak widać z serwerami współpracuje, bo się łączy.
Jeżeli ktoś miał trudności z eksportem daty lub coś było z naszym archiwum nie tak, możemy je wyeksportować ponownie, bo zostało wygenerowane po raz drugi z naprawami błędów z tego co wiem.
Więc tak, ja Ci mogę Instalkę wysłać do tej bety, tylko że ona nie, nie zareaguje z Cię za pomocą tej bety na Klango, ponieważ wszystkie bety zostały wyłączone, pamiętam. Ja to wszystko robiłem z konta gościa, że tak powiem, więc ja Ci ją mogę, tak jak mówię, podesłać, ale nic z tym nie zrobisz, tylko wejdziesz na konto gościa. Tak.
To ja Ci to zaraz wyślę, tutaj bety, o którą prosiłeś.
Witam Was 24 maja 2018 roku. Jest równe 12 godzin do zakończenia projektu Klango Player. Macie równe 12 godzin na to, żebyście mogli pobrać swoje dane ze strony klango.net, powspominać sobie coś tam. Wyciśnijcie w ciągu tych 12 godzin tyle, ile jeszcze możecie. Także, no cóż, ja jeszcze rano się będę odzywać przed wyłączeniem Klango. Jakby co. Także pamiętacie, macie teraz równe 12 godzin do wyłączenia serwerów Klango.
Wiesz, ja bym chciał coś wycisnąć teraz jeszcze, ale mi się już po prostu oczy zamykają i ja... idę chyba spać. Jak wstanę rano, to będę siedział do końca. I zbierał wszystko to, co jeszcze mi się uda, co zdążę. Chyba sobie budź gweltaję i nastawię na siódmą, chociaż i tak pewnie wstanę około tej godziny.
Witajcie serdecznie, z tej strony syntezator. Wiem, przepraszam za jakość w jakiej nagrywam, używam mikrofonu w laptopie, mikrofonu w laptopie firmy Dell, które to mikrofony wiadomo z najlepszej jakości nie słyną. Jednak mam nadzieję, że już gdy na dobre zaangażuję się i powiem tak wkręcę w społeczność Eldena, wyciągnę nieco lepszy sprzęt, bo przyznam się szczerze mam go trochę i myślę, że też o tym wspomnę w jakimś wątku, może na forum głosowym, może na forum tekstowym. Przyznam się, że mam sporo do nadrobienia jeśli chodzi o same forum tekstowe. A co dopiero o wątki na forum głosowym. No jednak niestety czas na razie nie pozwala mi na to. Mam nadzieję, że w lipcu nadrobię spokojnie i będę mógł włączyć się w tok wielu, jak już patrzyłem, ciekawych dyskusji prowadzonych na tutejszych forach. Jednak co do Klango, jako że ten wątek jest o tym. Ja o Klango dowiedziałem się tak naprawdę szybko. Miałem go już w 2005 roku, jeżeli dobrze pamiętam. Piąty, ewentualnie szósty, a wiadomo wszystko zaczęło się od tych sławnych gier Klango. Pierwsza oczywiście to była piracka pamięć i to jeszcze w tej takiej najpierwszej wersji, że tak powiem. Gdzie nie było tej ekstra planszy. To było na Molo, nad brzegu morza i w morskich głębinach. Potem jeszcze doszła Ptasia Wyspa. Ale właśnie wersja, którą miałem. Jako pierwszą była pozbawiona tej planszy ostatniej. Oj ile ja się w to zagrywałem, nawet nie liczę. Bardzo, bardzo dużo. Później jakoś tak wyszło, że dowiedziałem się w sumie przez przypadek. Bo szparałem coś w internecie, znalazłem nawiedzoną fabrykę i na przykład jeszcze demo kosmicznych lotek. To był 2007, 2008 rok. Później znalazłem projekt Klango Player. Ale wówczas nie miałem jakby potrzeby ściągania go i zakładając tam konta. Dopiero coś podkusiło mnie pod koniec maja. Teraz już nie jestem do końca pewny, czy to był 24 maja, czy 1 czerwca. W każdym razie na pewno to była niedziela. I wiem, że już po moich urodzinach. 2009 roku. Też ważny rok dla mnie, bo kończyłem wtedy podstawówkę i miałem udać się do gimnazjum. Rozpocząć naukę w gimnazjum. Wtedy to założyłem swoje konto w Klango. Syntezator. Które w sumie przetrwało aż do teraz. I jutro wraz z wszystkimi danymi zostanie usunięte. Niestety nie udało mi się jak do tej pory pobrać pakietu danych zarchiwizowanych ze strony Klango. I chyba tak już przyjdzie mi to zostawić, niestety. Ale jutro do 12.00 będę na Klango. Że tak powiem aż do końca. Zatoniemy z tym statkiem razem. Tak więc z mojej takiej ogólnej historii z Klango to w sumie chyba tyle. Jeżeli coś przyjdzie mi jeszcze na myśl to na pewno się odezwę. Dziękuję. Do usłyszenia.
O, zauważyłem, że mój ostatni wpis miał dość pesymistyczny wydźwięk, tak mi się coś zdawało, więc może uzupełnię go takim dodatkiem specjalnym, jak to się mówi, do gazet dodawanym, ale w moim przypadku będzie to dodatek do postu. Poza tym, że zatoniemy jutro z Klango, z tym statkiem, który pływał mniej lub bardziej przechylony na którąś z burt przez ostatnie lata, to przecież mamy Eltena, który jest taką naszą szalupą ratunkową i w której wszyscy możemy rozpocząć albo i nawet kontynuować to, co kiedyś właśnie było na Klango. I myślę, że po tym, co obserwowałem na Eltenie, to wszyscy jakoś tak, ci, którzy oczywiście komentują, mają znowu tę radość z udzielania się na forum, tak jak to kiedyś było, co starych, dobrych czasów w Klango. Może to dlatego, że mimo wszystko ten projekt jeszcze jest dość świeży, pomimo tego, że 4 lata już jest rozwijany, ale no co tu dużo mówić, ludzie przychodzą. Ze starej platformy na nową. Ja też jestem starym, nowym użytkownikiem, więc myślę, że dzień, dwa i będę się czuł tutaj jak w domu, myślę, że nawet lepiej niż na Klango, który mimo wszystko, że darzy je sentymentem, ustępuje Eltenowi znacznie pod względem responsywności i ogólnej stabilności. Może jeszcze nie do końca. Ale wszystko jest na dobrej drodze. Jeżeli jakieś błędy znajdę, oczywiście będę o nich informować. A co jeszcze do Klango, bo miałem mówić nieco optymistyczniej. Poznałem tam kilka, kilkanaścia, może i kilkadziesiąt osób z Polski, z całego świata, które pokazały mi wiele, wiele... ...interesujących rzeczy. Ba! Mało tego, z samych forów dowiedziałem się rzeczy, o których wartości nie mogę przesadzić. Moja wiedza z zakresu technologii, w ogóle, przede wszystkim, myślę, technologii, znacznie się poszerzyła. Pozdrawiam w szczególności użytkownika, który... ...pozdrawiam w szczególności użytkownika, który... ...pozdrawiam w szczególności użytkownika, który... ...na Klango znany był jako Artur. Zresztą autora mniejszego... ...na Klango znany był jako Artur. Zresztą autora mniejszego... ...na Klango znany był jako Artur. Zresztą autora mniejszego... ...fątku. Z nim to chyba jako pierwszym wymieniłem... ...z nim to chyba jako pierwszym wymieniłem... ...z nim to chyba jako pierwszym wymieniłem... ...bardzo, bardzo wiele wiadomości. Pisaliśmy właściwie chyba całymi dniami. Pisaliśmy właściwie chyba całymi dniami. Zawsze jakieś tematy się znajdowały. To było właśnie interesujące, że w sumie to nie trzeba było pisać o czymś. Wystarczyło... Nie trzeba było pisać o czymś konkretnym, wystarczyło pisać o czymkolwiek i to było właśnie to fascynujące, że wiele z nas odkryło właśnie w Klango taki swój pierwszy portal, w którym mogliśmy nawiązać takie dość ciekawe interakcje, odmienne jednak niż od takich interakcji w świecie rzeczywistym, powiedzmy nieinternetowym. Myślę, że dla wielu była to wspaniała przygoda, tak jak była dla mnie. I cieszę się, że znalazło to swoją konferencję. I znalazło kontynuację w tak świetnym, tak obiecującym projekcie, jakim jest LTE. I myślę, że tym pozytywnym akcentem już zakończę swój post, a właściwie dodatek do mojego poprzedniego posta i życzę wszystkim dobrej zabawy w LTE. Cześć!
Wydaje mi się, że coś wie, tylko boi się o tym, co stało się szansą. Mam nadzieję, że ją wykorzystam. To dla mnie, dla mnie bynajmniej ważnej rzeczy. W Tiffle Podcastie możecie sobie znaleźć Tiffle Podcast odnośnie Klęgu 3, w której właśnie tutaj syntezator opowiada o tej becie, co zawierała, jaka ona była. Wszystko tam jest pokazane, więc zainteresowanych też zachęcam do tego, żeby ten Tiffle Podcast znaleźć, posłuchać, powspominać. Był on prowadzony z użytkownikiem D. Lukasz. Nie wiem, czy tutaj jest nawet, jeszcze go nie zauważyłem. Mam nadzieję, że również wkrótce tutaj do nas dołączy. Ja tutaj też jeszcze się wypowiem co do Klęgu w ten sposób, że Klęgu, jeżeli chodzi o Klęgu, to Klęgu przede wszystkim jest to jednak bardzo, bardzo, naprawdę bardzo ciężki i ciekawe i bardzo ciekawy namiot. Na pewno, że jest to, żeby zainteresować. Bardzo, bardzo ciekawy namiot. I do tego, by scentworyzować, by znaleźć więcej informacji, żeby się rozwijać naprodukcji, żeby zietekli, by facetekować, by odczekać, by nas poznać. Tak, żebyśmy sobie zaczęli, żebyśmy się zainteresowali, żebyśmy się brały, żebyś mi to Doctor Who, żebyś mi to zaindulził. Nie ma czegoś takiego, że jest jakiś projekt, gdzie krytyki żadnej nie ma. W każdym razie, jeżeli chodzi o mnie, to może parę razy spotkałem się z krytyką na kanał, ale przecież trzeba umieć, że tak powiem, brać na wary zarówno i dobre opinie na swój temat i pewne swoje wady. Każdy z nas miał pewne wady kiedyś, każdy z nas jakiś tam mniej lub większe błędy popełniał. W każdym razie, jeżeli chodzi o Klango, to tak jak już było mówione, ceniłem sobie w tym projekcie otwartość ludzi. Zawsze byli chętni do tego, żeby nawiązywać nawet znajomości, więc to mnie w tym projekcie właśnie grzeczyło. Więc chcę jeszcze raz z góry podziękować tutaj za wszystko, za te miłe słowa, które wpływały do mnie na Klango i nawet za te słowa krytyki, które jeszcze dodawały, albo może inaczej, które dawały kopniaka, żeby pewne zachowania zmienić w swoim życiu. No i chyba tyle jak na razie. Jutro rano przed 12, właściwie to już dzisiaj, mamy już prawie godzinę, żeby was nie skłamać po pierwszej. Więc prawie niedługo będzie 10 godzin do wyłączenia Klango, w związku z powyższym po 11 może. No, w sumie będzie lepiej jak po 11 to zrobię, bo... no... będzie lepiej jak po 11. Będę tutaj na bieżąco was informował o tym, czy Klango już jest wyłączona, czy nie. Choćby ze względu na to, że uważam, że skoro jest to wątek poświęcony wspomnieniom o Klango ogólnie. To postaram się jeszcze coś tam tutaj może wrzucić. Mam pewien pomysł, ale... Mam pewien pomysł, ale.... Nie obiecuję, że to wróci. Nie obiecuję, że to wróci. że to wrzucę, ze względu takiego, że muszę poszukać pewnego programu, żeby pewną rzecz zrobić, a nie mogę wam obiecać w stu procentach, że to, co mam w planach, wypali. Tak czy owak, przed dwunastą w południu na pewno się w tym wątku będę chciał odezwać, chociażby po to, żeby te ostatnie momenty, ostatnie minuty z Klango jeszcze spędzić i tutaj, w tym wątku, jeszcze dać na to dowód, że do samego końca jesteśmy przy tamtym starym projekcie, który powoli, powoli umiera, że tak powiem, śmiercią naturalną. Ja mam też plan taki, żeby po jedenastej, może to jest może i głupie, ale to każdy ma prawo tutaj, w tym momencie myśleć na ten temat, to, co chce myśleć. W każdym bądź razie, jak sami pewnie wiecie, jako pierwsze konto miałem nick Artur i tym kątem zamierzam jutro, a właściwie tak jak już skończyłem dzisiaj, to zakończyć raz na porządnie. Po jedenastej mam zamiar zalogować się na konto Artur, co prawda z innego laptopa, tutaj na komputerze będę dalej dostępny jako lukasz199358, ale na koncie Artur też będę chciał się zalogować, choć mi nie będzie względu na to, żeby po prostu do samego końca być. Powtórzę jeszcze raz. Historia z Clangoplayerem, historię z Clangoplayerem rozpocząłem kątem Artur i kątem Artur to chcę raz na zawsze niestety zakończyć. Chociaż to nie jest zależne ode mnie. Także życzę Wam miłej nocy i do usłyszenia rano. Po jedenastej na banku się odezwę w tym wątku. Do usłyszenia. Bo tylko to mi zostaje w tym momencie do powiedzenia.