Transcription
Witam Was na kolejnym wątku, właściwie w kolejnym wątku na Eltenie. Tym razem chciałbym, abyśmy porozmawiali sobie o naszych radioodbiornikach. Czyli jakie mieliście w ogóle, jaka historia z tymi radioodbiornikami była związana. No ja, jak to tradycje nakazuje, ja zacznę od siebie. Więc u mnie historia z moim pierwszym jakimkolwiek radioodbiornikiem zaczęła się, gdy miałem gdzieś tak siedem lat. Siedem, osiem lat, pamiętam. Dostałem od mojego dziadka moje pierwsze radio. To było zwykłe radio, bez magnetofonu, bez możliwości odtwarzania płyt, pamiętam. To było zwykłe radio, duże, takie naprawdę sporawe, z rączką. Po lewej stronie pamiętam, że mieściło się, właściwie mieścił się potencjometr od podgłaśniania, od basów i od czegoś jeszcze. To był, znaczy tam był ogólnie jeden głośnik, ale było to radio dosyć takie głośne, aczkolwiek jak podgłaśniało się je na cały regulator, no to wiadomo, że był przester. Antena teleskopowa była po prawej stronie, pamiętam. I pamiętam, że jak na tamte czasy, to na samym mięsienkim początku się trochę dziwiłem, że tylko mi jedną stację łapało, RMF FM. No ale potem się okazało, że trzeba było je przestroić i wtedy łapało już wszystkie stacje. Pamiętam, że moją pierwszą taką stacją, którą zacząłem słuchać w tym radiu, jak już zostało ono przestrojone, że tak powiem, było to studenckie radio Rezonans, które obecnie jest znane pod szyldem Radio SK Śląsk. To była taka moja pierwsza stacja, która mi jakoś bardzo przypadła do gustu. Wiadomo. No i tak bardzo długo jej słuchałem. No praktycznie to radio u mnie w pokoju grało, żeby Was nie skłamać, praktycznie 24 godziny dziennie. No bo ja byłem taką osobą, której po prostu zawsze czy to do snu, czy ogólnie coś tam musiało w tyle grać. No a akurat ja jakoś, tak jak wspomniałem, radio Rezonans jakoś bardzo mi wtedy przypadło do gustu. I no po prostu jakoś tak formalnie wyszło. Tam czasami raz na jakiś czas sobie ustawiałem też inne stacje typu RMF FM. Czy znane jeszcze wtedy chyba radio Blue FM, którego już nie ma, było kiedyś w Katowicach, zanim powstało Roxy FM. No i chyba tak. No chyba tyle, jeżeli chodzi o stacji, jakich tam słuchałem. No bo te mi najlepiej łapało, aczkolwiek już w późniejszym okresie jeszcze to radio miałem. I pamiętam, że jako taką mi łapało jeszcze plenet FM, ale to był kiepski odbiór, ponieważ nadajnik był w Zabrzu, a ja mieszkałem już wtedy w Sosnowcu. No jakiś czas później coś się w tym radiu spaliło w środku. Nie wiem, co to dokładnie było, ale się niestety okazało, że wymiana części, no mówiąc wprost, nie jest za bardzo możliwa. Czy można by to było wymienić, ale... Przepraszam Was, ale jakaś chrypka. Znowu mnie łapie. Było możliwe do wymiany, ale no niestety, jakby to powiedzieć wprost i konkretnie, tej części, z racji tego, że to radio już było naprawdę stare, no nie można było dostać. Więc poszło tam, gdzie poszło. Ja pamiętam, że je wtedy rozpierniczyłem na cząstki pierwotne. Dlaczego? Za wszelką cenę robiłem obserwacje w środku. Raz nawet pamiętam, że mnie pięknie popieściło. Nic mi się nie stało, bo przecież tutaj do Was rozmawiam z Wami sobie teraz na forum głosowym. Jest siódma rano, 12 listopada. Tak. Następne takie radio, które już miałem, ale to już było takie radio z makletofonem, pamiętam. I tylko z makletofonem i to w dodatku tylko z jedną kieszenią. Dosyć spory czas mi ona posłużyło, no żeby nie skłamać, to tak naprawdę, no nie wiem, rok prawie. Wtedy właśnie zaczęła się moja historia z nagrywaniem. Tych audycji, które były wymienione w innym filmie. Tak. Które były wymienione w innym wątku, który tutaj gdzieś jest. No, a to było takie radiko małe. Dobra, małe to tak już nie przesadzajmy, średniawe. I pamiętam, że raz... Gdzie ta krypka chyba mi nigdy nie zejdzie. I... Ja Was przepraszam, ale coś mnie drapie w gardle. I pamiętam, że... Jakby to powiedzieć... To radiko było podpinane takim kablem sieciowym z tyłu. No i jakoś, nie wiem jak ja mądrze to wymyśliłem. Ale po prostu wyrwałem całe to gniazdo z środka radia. No i już potem tego radia nie zobaczyłem. Bo... Właściwie tak szczerze powiedziawszy, to ja już nie pamiętam co się z tym radiem stało. I... Ciężko mi jest sobie przypomnieć. Moje trzecie radio, jeszcze... Pod taką marką, czyli radio i... Magnetofon dostałem na urodziny. Chyba dziesiąte. No i... Tak... Kasety tam bardzo dobrze odtwarzało. Pamiętam, że miałem taką manię nagrywania się przez mikrofon. Z radiem były jakieś problemy. Bo jakoś dziwacznie chodziło. W sumie nie pamiętam dlaczego. Niby wszystko było w porządku. A jak się kręciło gałką, to te stacje jakoś tak dziwnie sortowało. Nie wiem, tak... Dziwnie je porozkładało. Porozkładało, że tak powiem. No... No i to radio... Pamiętam, jarałem się wtedy jak dziecko. Bo jak jeszcze byłem... Jeszcze jak miałem to poprzednie radio, w którym się gniazdko, że tak powiem, ułamało. No to... Żeby... Było tego... Żeby to było ciekawe. Ja nie widziałem i za bardzo nie wgłębiałem się do czego służy taka klapka z tyłu radio. I dopiero jak to radio dostałem, o którym jest obecnie mowa. Wtedy się właśnie dowiedziałem, że to jest wejście na baterie. No jarałem się tym jak dziecko. Bo rodzice mi kupili chyba... Takie grube baterie, pamiętam. Wsadzili mi, a ja dzięki temu mogłem sobie... Nosić to radio. I słuchać sobie muzyki, gdzie chciałem. Kiedy chciałem. Wiadomo. Nie musiało być oczywiście podpięte pod prąd. Więc to mnie bardzo zadawalało. Yyy... Tak. I to radiko... Kiedyś nadeszedł taki dzień, że coś mi chyba odwaliło, czy... Nie pamiętam. Słowo daje. Ale pierwszy skutek uszkodzenia tego radia był taki... Że... Coś zrobiłem, że mi wyleciała taka zawleczka z magnetofonu. Co... No... Chcąc nie chcąc powodowało to, że mi taśmę wciągało. No i... No i w końcu się zdenerwowałem i komuś to radio dałem. Bo stwierdziłem, że... Dziwne to radio jest. Jakieś takie dziwne. Bo tak jak też wspomniałem. Jakoś tak dziwnie chodziły te stacje radiowe. Generalnie nie wiem... W czym był problem. Ale no... Ewidentnie problem gdzieś tam jednak był. Tak? Następne radio już pamiętam datę, w którym dostałem. I to było moje pierwsze radio z możliwością odtwarzania płyt CD. I to był luty 2006 rok. Wtedy były największe mrozy. Pamiętam. Bo... U mnie aż rura pękła. Gdzieś w piwnicy czy gdzieś. To mi coś tam zalało. No i dostałem takiego mini boomboxa. Już takiego... Większego. Z możliwością odtwarzania kaset i kompaktu oraz radia. No i wiadomo, że się cieszyłem jak dziecko. Mówię wreszcie mogę płyty odtwarzać. A... Odtwarzanie tam płyt było bardzo banalnie łatwe. I naprawdę muszę powiedzieć, że jarałem się tak niemiłosiernie, że... Nawet w szkole się z tego jarałem, że... Mam takiego boomboxa. O Boże. Jeszcze chciałem go do szkoły specjalnie wziąć w celu... Pokazania wszystkim, że mam. Ale no nie było mi pozwolone tego dokonać. Niestety. No i już jakiś czas później założyłem niestety jedną uciążliwą dla mnie wadę. No wiadomo, że już wtedy nie nagrywałem żadnych tam pierdół... Przez mikrofon. Tylko już wtedy skupiałem się ogólnie na nagrywaniu tam jakichś utworów z kaset magnetofonowych. I niestety jedną wadę jaką zauważyłem. No to niestety było to, że... Z nieznanych przyczyn charczały te nagrania. Stacje były dobrze ustawione, to i tak charczało. Próbowałem nagrywać z płyt kompaktowych, dalej charczały te nagrania. One tak jakoś tak dziwnie brzmiały. Nie wiem dlaczego, ale dziwnie te nagrania tak bardzo brzmiały. Tak... No... Szczerze powiedziawszy bardzo dziwnie. No i... Pamiętam, że taką pierwszą usterkę jaką zrobiłem z jakieś 3 miesięcy później to było uszkodzenie autostopu. Żeby wybijało kasety czy to się skończą, czy to jakby wciągało. I włamałem antenę teleskopową. Ale to się... Wiecie, z anteną teleskopową... No to był najmniejszy problem, bo można było coś tam wymyśleć i... Antena teleskopowa nowa oczywiście była. Tak? Trochę większa. Ale była. Bo już niestety, ale te nowsze odbiorniki... Bo to już był boombox z 2006 roku. I wynajmniej ja tak miałem już takie... Dosyć takie porównanie, że... Jak już wtedy SK Śląsk istniała na miejscu Radia Rezonans. To już były takie małe... Stopniowo pojawiające się problemy z odbiorem tejże stacji. No może to było też spowodowane tym, że nadajnik tej stacji... Ma bardzo małą... Że tak powiem... Moc. No i niestety, ale... Jednak problemy się pojawiały. Problemy się pojawiały z odbiorem. Tam musiałem często z anteną kombinować. Pamiętam bardzo poważne uszkodzenie radia nastąpiło... W wakacje. Bo ja mam tendencję chyba do zapamiętywania mniej więcej dat. A więc poważne uszkodzenie tego radia nastąpiło w wakacje. Tego samego roku, w którym jej dostałem. Czyli w roku 2006. Pamiętam... To było dosyć poważne uszkodzenie. Bo... Uszkodziłem... I to bardzo, bardzo mocno... Ten cały mechanizm kasetowy. Tam magnetofon cały. W dodatku do środka tego radia przez taki... Bo jak się otwierało klapkę... Można było lewą ręką sięgać do głośników. I tam nawrzucałem różne papiery. Tam sporo tam tego wylądowało. Potem pamiętam, że... Jakoś ledwo... Ale tam... Pourywałem takie silniki. Jak są te... Jak były te paski. Żeby był... Żeby ten magnetofon działał. Jakoś mi się udało tam powyrywać kable. Pamiętam. Wyłamać jakieś tam inne części. Odpowiedzialne za ten mechanizm cały magnetofonowy. No i pamiętam, że... Mój tata... Zadził innym ten cały mechanizm. Rozebrał tego boomboxa na czynniki pierwsze. Bo niestety nawet gwarancja już wtedy by nie pomogła. No i wymienił mi ten mechanizm. Był troszkę inny, ale działało to. Nie było żadnych tam jakichś komplikacji. Tylko trzeba było pamiętam... Przerabiać jakieś tam kable. Żeby pasowało. No i co? I zrobił mi to. Miałem jakiś czas to radio z powrotem. No i pamiętam, że wtedy coś się stało z prawym głośnikiem. Bo nie działał. Znaczy... Jak się włączyło radio. Czy to kompakt. Czy to... Kasety. To w tym głośniku był słychać szum. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać to. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać to. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać tylko szum. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać tylko szum. A w lewej słuchawce normalnie muzyka grała. No i... Ja się tylko wtedy skupiałem na tym żeby mi to nagrywało stereo. Bo też dalej nagrywałem. W stereo. Żeby ten. I dalej nagrywałem yyyy... Te muzykę z radia. Ale visko. Z tego chodzienia. Z tego chłopaka, to mówiłem. nagrywałem w stereo i dalej nagrywałem tę muzykę z radia i poprosiłem, żeby jakoś chociaż zrobił tak, żeby te dwa głośniki grały, więc drugi głośnik był podpięty pod lewy głośnik, więc jakby w dwóch głośnikach szedł lewy kanał a nagrywać się nagrywało jako wiadomo stereo, z tym to nie było najmniejszego tam że tak powiem problemu bo nagrywało bez żadnego zarzutu no i to radio miałem już rok o dziwo wytrzymało ten rok ze mną sam też trochę się temu dziwiłem że taki czas ze mną wytrzymało, ale jednak wytrzymało bądź co bądź, więc to musiało o czymś świadczyć no i potem no i potem no i potem no i potem miałem je położone na takiej szafie miałem je położone na takiej szafie no i niestety spadło z bardzo dużej wysokości no i już to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo więc to radio już zakończyło jakby swój żywot żywot w 2006 w 2007 roku w 2007 roku w wakacje pożyczyłem sobie od kolegi w wakacje pożyczyłem sobie od kolegi radio, które nazywało się Kobra miało pilota wysuwany kompakt CD nie działający niestety nie wiem dlaczego, nie pytałem go o to nie wiem dlaczego, nie pytałem go o to ma telefon, ale nie taki nie taki wciskany tylko taki na guziki i na pilota i nie było tam możliwości niestety odtwarzania jakby i nie było tam możliwości niestety odtwarzania jakby jak się jedna strona kończy nie było możliwości żeby samo przekładało na drugą stronę no ale to radio też bardzo mi się podobało bo tam odbił, bo to było jakieś stare radio nie wiem czy aż tak stare ale było miało tam jakieś tam swoje lata ale no też jak się postarał człowiek to odbiór był naprawdę rewelacyjny i to właśnie w tym radiu mi łapało dwie plany to ja FM z Katowic i z Bielska Biała i jak się postarałem niestety wada tego radia była taka że po wypięciu jej z prądu trzeba było na nowo programować stacje co to troszkę było uciążliwe ale na szczęście programowanie tych stacji było o tyle łatwe że nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu nie było to dla mnie żadną oczywiście przeszkodą ale tak to wyglądało i było dosyć sporo głośne no ono tam no było lekkie też tam można było baterie wsadzić no ale ja już tego nie korzystałem bo pamiętam że ono sobie w moim pokoiku leżało pamiętam że wtedy się arałem bo był ten koncert hitów na czasie wtedy w 2021 roku było sporo tych koncertów ja pamiętam że każdy jeden koncert nagrywałem na kasety z tego radia i jakość nagrywania po prostu mnie zadawalała w 100% praktycznie w 100% i no jedyny minus tego taki że dosyć głośno chodziła znaczy dosyć głośno chodził ten mechanizm cały więc wiadomo no i miałem to radio do września już je potem musiałem oddać no tak już niestety bywa więc mu je oddałem a co z tym radiem teraz jest to ja już nie wiem czy on je dalej ma czy już tego radia nie ma nie pytałem go o takie rzeczy następna taka stacja którą pamiętam no to było co to było co to było co to było taka wieża od moich rodziców taka wieża od moich rodziców która która która która która miała dwie kieszenie magnetofonowe kompakt dalej z możliwością tylko radio i adapter z czego adapter został przerobiony na AUX no już dostałem po mierze pod koniec 2007 roku a z racji tego że już wtedy dostałem komputer no to wiadomo że trzeba było troszkę muzykę głośno włączyć no i co miałem tą wieżę przez 4 lata mi ta wieża posłużyła 4 bite lata czyli do wakacji 2011 roku kiedy to była taka dosyć sytuacja taka że udało mi się kupić mini wieże i to była moja pierwsza wieża z możliwością odtwarzania muzyki z pendrive tylko że no chcąc nie chcąc z jednej rzeczy nie zauważyłem i zaraz do tego dojdę kupiwszy temu że małą mini wieże z radiem na którym już wyświetlało wyświetlało częstotliwości z AUX z odtwarzaniem płyt CD oraz MP3 i z możliwością tak jak wspomniałem odsłuchiwania muzyki z pendrive wówczas przyszedłem do domu zajarany jak nigdy nic otwieram to radio wyjmuję je z opakowania a tu patrzę na początku myślałem że AUX będzie z tyłu a tu patrzę na początku myślałem że AUX będzie z tyłu a się jednak okazało że nie było wejścia na słuchawek KEY tylko było wejście na AUX no i co trzeba było to radio rozkręcić stan tej wieży którą dostałem od rodziców bo już i tak z nią był potem jakiś problem bo się to za jakiś czas sama wyłączała wymontować wejście słuchawkowe do gniazdu w tej nowej mnie wieży przerobić tam w środku kable no i wywiercić taki mały otwór po boku i to gniazdo słuchawkowe po prostu zmontować no i udało się wieża mi służyła sporo czasu jeszcze nawet w laskach miałem jak byłem przez krótki czas tylko musiałem w niej raz wymienić potencjometr żałuję że tej wieżyczki nie mam niestety jakiś czas później ją pożyczyłem koledze i ten idiota za przeproszeniem bo nie znam innego słowa aby inaczej to określić mówiąc wprost po prostu poszedł na imprezę z tą wieżą gdzieś tam do balu czy gdzieś ją tam zostawił i tyle jeżeli chodzi o tą wieżę no i no i cóż była moja ostatnia z takich wież no i raczej na tym moja historia z radioodbiornika mi się kończy miałem jeszcze przez krótki czas i to nawet jakiś czas temu radioodbiornik z bluetoothem i z kartą pamięci i z pendrivem na akumulator ale niestety uległo uszkodzeniu także jeżeli chodzi o mnie to by było na tyle mam nadzieję że ten post się cały nagra i nie przerwie mi go jak tamtego i was wszystkich pozdrawiam do usłyszenia cześć