Odbiorniki

Nasze radioodbiorniki, (archiwalny wątek głosowy)

Założony przez lukasz1993258 115 wpisów ostatni wpis 11 miesięcy temu Strona 1 z 6

#1

Transkrypcja

Witam Was na kolejnym wątku, właściwie w kolejnym wątku na Eltenie. Tym razem chciałbym, abyśmy porozmawiali sobie o naszych radioodbiornikach. Czyli jakie mieliście w ogóle, jaka historia z tymi radioodbiornikami była związana. No ja, jak to tradycje nakazuje, ja zacznę od siebie. Więc u mnie historia z moim pierwszym jakimkolwiek radioodbiornikiem zaczęła się, gdy miałem gdzieś tak siedem lat. Siedem, osiem lat, pamiętam. Dostałem od mojego dziadka moje pierwsze radio. To było zwykłe radio, bez magnetofonu, bez możliwości odtwarzania płyt, pamiętam. To było zwykłe radio, duże, takie naprawdę sporawe, z rączką. Po lewej stronie pamiętam, że mieściło się, właściwie mieścił się potencjometr od podgłaśniania, od basów i od czegoś jeszcze. To był, znaczy tam był ogólnie jeden głośnik, ale było to radio dosyć takie głośne, aczkolwiek jak podgłaśniało się je na cały regulator, no to wiadomo, że był przester. Antena teleskopowa była po prawej stronie, pamiętam. I pamiętam, że jak na tamte czasy, to na samym mięsienkim początku się trochę dziwiłem, że tylko mi jedną stację łapało, RMF FM. No ale potem się okazało, że trzeba było je przestroić i wtedy łapało już wszystkie stacje. Pamiętam, że moją pierwszą taką stacją, którą zacząłem słuchać w tym radiu, jak już zostało ono przestrojone, że tak powiem, było to studenckie radio Rezonans, które obecnie jest znane pod szyldem Radio SK Śląsk. To była taka moja pierwsza stacja, która mi jakoś bardzo przypadła do gustu. Wiadomo. No i tak bardzo długo jej słuchałem. No praktycznie to radio u mnie w pokoju grało, żeby Was nie skłamać, praktycznie 24 godziny dziennie. No bo ja byłem taką osobą, której po prostu zawsze czy to do snu, czy ogólnie coś tam musiało w tyle grać. No a akurat ja jakoś, tak jak wspomniałem, radio Rezonans jakoś bardzo mi wtedy przypadło do gustu. I no po prostu jakoś tak formalnie wyszło. Tam czasami raz na jakiś czas sobie ustawiałem też inne stacje typu RMF FM. Czy znane jeszcze wtedy chyba radio Blue FM, którego już nie ma, było kiedyś w Katowicach, zanim powstało Roxy FM. No i chyba tak. No chyba tyle, jeżeli chodzi o stacji, jakich tam słuchałem. No bo te mi najlepiej łapało, aczkolwiek już w późniejszym okresie jeszcze to radio miałem. I pamiętam, że jako taką mi łapało jeszcze plenet FM, ale to był kiepski odbiór, ponieważ nadajnik był w Zabrzu, a ja mieszkałem już wtedy w Sosnowcu. No jakiś czas później coś się w tym radiu spaliło w środku. Nie wiem, co to dokładnie było, ale się niestety okazało, że wymiana części, no mówiąc wprost, nie jest za bardzo możliwa. Czy można by to było wymienić, ale... Przepraszam Was, ale jakaś chrypka. Znowu mnie łapie. Było możliwe do wymiany, ale no niestety, jakby to powiedzieć wprost i konkretnie, tej części, z racji tego, że to radio już było naprawdę stare, no nie można było dostać. Więc poszło tam, gdzie poszło. Ja pamiętam, że je wtedy rozpierniczyłem na cząstki pierwotne. Dlaczego? Za wszelką cenę robiłem obserwacje w środku. Raz nawet pamiętam, że mnie pięknie popieściło. Nic mi się nie stało, bo przecież tutaj do Was rozmawiam z Wami sobie teraz na forum głosowym. Jest siódma rano, 12 listopada. Tak. Następne takie radio, które już miałem, ale to już było takie radio z makletofonem, pamiętam. I tylko z makletofonem i to w dodatku tylko z jedną kieszenią. Dosyć spory czas mi ona posłużyło, no żeby nie skłamać, to tak naprawdę, no nie wiem, rok prawie. Wtedy właśnie zaczęła się moja historia z nagrywaniem. Tych audycji, które były wymienione w innym filmie. Tak. Które były wymienione w innym wątku, który tutaj gdzieś jest. No, a to było takie radiko małe. Dobra, małe to tak już nie przesadzajmy, średniawe. I pamiętam, że raz... Gdzie ta krypka chyba mi nigdy nie zejdzie. I... Ja Was przepraszam, ale coś mnie drapie w gardle. I pamiętam, że... Jakby to powiedzieć... To radiko było podpinane takim kablem sieciowym z tyłu. No i jakoś, nie wiem jak ja mądrze to wymyśliłem. Ale po prostu wyrwałem całe to gniazdo z środka radia. No i już potem tego radia nie zobaczyłem. Bo... Właściwie tak szczerze powiedziawszy, to ja już nie pamiętam co się z tym radiem stało. I... Ciężko mi jest sobie przypomnieć. Moje trzecie radio, jeszcze... Pod taką marką, czyli radio i... Magnetofon dostałem na urodziny. Chyba dziesiąte. No i... Tak... Kasety tam bardzo dobrze odtwarzało. Pamiętam, że miałem taką manię nagrywania się przez mikrofon. Z radiem były jakieś problemy. Bo jakoś dziwacznie chodziło. W sumie nie pamiętam dlaczego. Niby wszystko było w porządku. A jak się kręciło gałką, to te stacje jakoś tak dziwnie sortowało. Nie wiem, tak... Dziwnie je porozkładało. Porozkładało, że tak powiem. No... No i to radio... Pamiętam, jarałem się wtedy jak dziecko. Bo jak jeszcze byłem... Jeszcze jak miałem to poprzednie radio, w którym się gniazdko, że tak powiem, ułamało. No to... Żeby... Było tego... Żeby to było ciekawe. Ja nie widziałem i za bardzo nie wgłębiałem się do czego służy taka klapka z tyłu radio. I dopiero jak to radio dostałem, o którym jest obecnie mowa. Wtedy się właśnie dowiedziałem, że to jest wejście na baterie. No jarałem się tym jak dziecko. Bo rodzice mi kupili chyba... Takie grube baterie, pamiętam. Wsadzili mi, a ja dzięki temu mogłem sobie... Nosić to radio. I słuchać sobie muzyki, gdzie chciałem. Kiedy chciałem. Wiadomo. Nie musiało być oczywiście podpięte pod prąd. Więc to mnie bardzo zadawalało. Yyy... Tak. I to radiko... Kiedyś nadeszedł taki dzień, że coś mi chyba odwaliło, czy... Nie pamiętam. Słowo daje. Ale pierwszy skutek uszkodzenia tego radia był taki... Że... Coś zrobiłem, że mi wyleciała taka zawleczka z magnetofonu. Co... No... Chcąc nie chcąc powodowało to, że mi taśmę wciągało. No i... No i w końcu się zdenerwowałem i komuś to radio dałem. Bo stwierdziłem, że... Dziwne to radio jest. Jakieś takie dziwne. Bo tak jak też wspomniałem. Jakoś tak dziwnie chodziły te stacje radiowe. Generalnie nie wiem... W czym był problem. Ale no... Ewidentnie problem gdzieś tam jednak był. Tak? Następne radio już pamiętam datę, w którym dostałem. I to było moje pierwsze radio z możliwością odtwarzania płyt CD. I to był luty 2006 rok. Wtedy były największe mrozy. Pamiętam. Bo... U mnie aż rura pękła. Gdzieś w piwnicy czy gdzieś. To mi coś tam zalało. No i dostałem takiego mini boomboxa. Już takiego... Większego. Z możliwością odtwarzania kaset i kompaktu oraz radia. No i wiadomo, że się cieszyłem jak dziecko. Mówię wreszcie mogę płyty odtwarzać. A... Odtwarzanie tam płyt było bardzo banalnie łatwe. I naprawdę muszę powiedzieć, że jarałem się tak niemiłosiernie, że... Nawet w szkole się z tego jarałem, że... Mam takiego boomboxa. O Boże. Jeszcze chciałem go do szkoły specjalnie wziąć w celu... Pokazania wszystkim, że mam. Ale no nie było mi pozwolone tego dokonać. Niestety. No i już jakiś czas później założyłem niestety jedną uciążliwą dla mnie wadę. No wiadomo, że już wtedy nie nagrywałem żadnych tam pierdół... Przez mikrofon. Tylko już wtedy skupiałem się ogólnie na nagrywaniu tam jakichś utworów z kaset magnetofonowych. I niestety jedną wadę jaką zauważyłem. No to niestety było to, że... Z nieznanych przyczyn charczały te nagrania. Stacje były dobrze ustawione, to i tak charczało. Próbowałem nagrywać z płyt kompaktowych, dalej charczały te nagrania. One tak jakoś tak dziwnie brzmiały. Nie wiem dlaczego, ale dziwnie te nagrania tak bardzo brzmiały. Tak... No... Szczerze powiedziawszy bardzo dziwnie. No i... Pamiętam, że taką pierwszą usterkę jaką zrobiłem z jakieś 3 miesięcy później to było uszkodzenie autostopu. Żeby wybijało kasety czy to się skończą, czy to jakby wciągało. I włamałem antenę teleskopową. Ale to się... Wiecie, z anteną teleskopową... No to był najmniejszy problem, bo można było coś tam wymyśleć i... Antena teleskopowa nowa oczywiście była. Tak? Trochę większa. Ale była. Bo już niestety, ale te nowsze odbiorniki... Bo to już był boombox z 2006 roku. I wynajmniej ja tak miałem już takie... Dosyć takie porównanie, że... Jak już wtedy SK Śląsk istniała na miejscu Radia Rezonans. To już były takie małe... Stopniowo pojawiające się problemy z odbiorem tejże stacji. No może to było też spowodowane tym, że nadajnik tej stacji... Ma bardzo małą... Że tak powiem... Moc. No i niestety, ale... Jednak problemy się pojawiały. Problemy się pojawiały z odbiorem. Tam musiałem często z anteną kombinować. Pamiętam bardzo poważne uszkodzenie radia nastąpiło... W wakacje. Bo ja mam tendencję chyba do zapamiętywania mniej więcej dat. A więc poważne uszkodzenie tego radia nastąpiło w wakacje. Tego samego roku, w którym jej dostałem. Czyli w roku 2006. Pamiętam... To było dosyć poważne uszkodzenie. Bo... Uszkodziłem... I to bardzo, bardzo mocno... Ten cały mechanizm kasetowy. Tam magnetofon cały. W dodatku do środka tego radia przez taki... Bo jak się otwierało klapkę... Można było lewą ręką sięgać do głośników. I tam nawrzucałem różne papiery. Tam sporo tam tego wylądowało. Potem pamiętam, że... Jakoś ledwo... Ale tam... Pourywałem takie silniki. Jak są te... Jak były te paski. Żeby był... Żeby ten magnetofon działał. Jakoś mi się udało tam powyrywać kable. Pamiętam. Wyłamać jakieś tam inne części. Odpowiedzialne za ten mechanizm cały magnetofonowy. No i pamiętam, że... Mój tata... Zadził innym ten cały mechanizm. Rozebrał tego boomboxa na czynniki pierwsze. Bo niestety nawet gwarancja już wtedy by nie pomogła. No i wymienił mi ten mechanizm. Był troszkę inny, ale działało to. Nie było żadnych tam jakichś komplikacji. Tylko trzeba było pamiętam... Przerabiać jakieś tam kable. Żeby pasowało. No i co? I zrobił mi to. Miałem jakiś czas to radio z powrotem. No i pamiętam, że wtedy coś się stało z prawym głośnikiem. Bo nie działał. Znaczy... Jak się włączyło radio. Czy to kompakt. Czy to... Kasety. To w tym głośniku był słychać szum. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać to. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać to. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać tylko szum. Ale nie było słychać muzyki. Tak samo jak podpinałem słuchawki. To samo było. Że w prawej słuchawce było słychać tylko szum. A w lewej słuchawce normalnie muzyka grała. No i... Ja się tylko wtedy skupiałem na tym żeby mi to nagrywało stereo. Bo też dalej nagrywałem. W stereo. Żeby ten. I dalej nagrywałem yyyy... Te muzykę z radia. Ale visko. Z tego chodzienia. Z tego chłopaka, to mówiłem. nagrywałem w stereo i dalej nagrywałem tę muzykę z radia i poprosiłem, żeby jakoś chociaż zrobił tak, żeby te dwa głośniki grały, więc drugi głośnik był podpięty pod lewy głośnik, więc jakby w dwóch głośnikach szedł lewy kanał a nagrywać się nagrywało jako wiadomo stereo, z tym to nie było najmniejszego tam że tak powiem problemu bo nagrywało bez żadnego zarzutu no i to radio miałem już rok o dziwo wytrzymało ten rok ze mną sam też trochę się temu dziwiłem że taki czas ze mną wytrzymało, ale jednak wytrzymało bądź co bądź, więc to musiało o czymś świadczyć no i potem no i potem no i potem no i potem miałem je położone na takiej szafie miałem je położone na takiej szafie no i niestety spadło z bardzo dużej wysokości no i już to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo to radio nie było ostatnie do żadnego użytkowania bo więc to radio już zakończyło jakby swój żywot żywot w 2006 w 2007 roku w 2007 roku w wakacje pożyczyłem sobie od kolegi w wakacje pożyczyłem sobie od kolegi radio, które nazywało się Kobra miało pilota wysuwany kompakt CD nie działający niestety nie wiem dlaczego, nie pytałem go o to nie wiem dlaczego, nie pytałem go o to ma telefon, ale nie taki nie taki wciskany tylko taki na guziki i na pilota i nie było tam możliwości niestety odtwarzania jakby i nie było tam możliwości niestety odtwarzania jakby jak się jedna strona kończy nie było możliwości żeby samo przekładało na drugą stronę no ale to radio też bardzo mi się podobało bo tam odbił, bo to było jakieś stare radio nie wiem czy aż tak stare ale było miało tam jakieś tam swoje lata ale no też jak się postarał człowiek to odbiór był naprawdę rewelacyjny i to właśnie w tym radiu mi łapało dwie plany to ja FM z Katowic i z Bielska Biała i jak się postarałem niestety wada tego radia była taka że po wypięciu jej z prądu trzeba było na nowo programować stacje co to troszkę było uciążliwe ale na szczęście programowanie tych stacji było o tyle łatwe że nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu nie było to dla mnie żadną oczywiście przeszkodą ale tak to wyglądało i było dosyć sporo głośne no ono tam no było lekkie też tam można było baterie wsadzić no ale ja już tego nie korzystałem bo pamiętam że ono sobie w moim pokoiku leżało pamiętam że wtedy się arałem bo był ten koncert hitów na czasie wtedy w 2021 roku było sporo tych koncertów ja pamiętam że każdy jeden koncert nagrywałem na kasety z tego radia i jakość nagrywania po prostu mnie zadawalała w 100% praktycznie w 100% i no jedyny minus tego taki że dosyć głośno chodziła znaczy dosyć głośno chodził ten mechanizm cały więc wiadomo no i miałem to radio do września już je potem musiałem oddać no tak już niestety bywa więc mu je oddałem a co z tym radiem teraz jest to ja już nie wiem czy on je dalej ma czy już tego radia nie ma nie pytałem go o takie rzeczy następna taka stacja którą pamiętam no to było co to było co to było co to było taka wieża od moich rodziców taka wieża od moich rodziców która która która która która miała dwie kieszenie magnetofonowe kompakt dalej z możliwością tylko radio i adapter z czego adapter został przerobiony na AUX no już dostałem po mierze pod koniec 2007 roku a z racji tego że już wtedy dostałem komputer no to wiadomo że trzeba było troszkę muzykę głośno włączyć no i co miałem tą wieżę przez 4 lata mi ta wieża posłużyła 4 bite lata czyli do wakacji 2011 roku kiedy to była taka dosyć sytuacja taka że udało mi się kupić mini wieże i to była moja pierwsza wieża z możliwością odtwarzania muzyki z pendrive tylko że no chcąc nie chcąc z jednej rzeczy nie zauważyłem i zaraz do tego dojdę kupiwszy temu że małą mini wieże z radiem na którym już wyświetlało wyświetlało częstotliwości z AUX z odtwarzaniem płyt CD oraz MP3 i z możliwością tak jak wspomniałem odsłuchiwania muzyki z pendrive wówczas przyszedłem do domu zajarany jak nigdy nic otwieram to radio wyjmuję je z opakowania a tu patrzę na początku myślałem że AUX będzie z tyłu a tu patrzę na początku myślałem że AUX będzie z tyłu a się jednak okazało że nie było wejścia na słuchawek KEY tylko było wejście na AUX no i co trzeba było to radio rozkręcić stan tej wieży którą dostałem od rodziców bo już i tak z nią był potem jakiś problem bo się to za jakiś czas sama wyłączała wymontować wejście słuchawkowe do gniazdu w tej nowej mnie wieży przerobić tam w środku kable no i wywiercić taki mały otwór po boku i to gniazdo słuchawkowe po prostu zmontować no i udało się wieża mi służyła sporo czasu jeszcze nawet w laskach miałem jak byłem przez krótki czas tylko musiałem w niej raz wymienić potencjometr żałuję że tej wieżyczki nie mam niestety jakiś czas później ją pożyczyłem koledze i ten idiota za przeproszeniem bo nie znam innego słowa aby inaczej to określić mówiąc wprost po prostu poszedł na imprezę z tą wieżą gdzieś tam do balu czy gdzieś ją tam zostawił i tyle jeżeli chodzi o tą wieżę no i no i cóż była moja ostatnia z takich wież no i raczej na tym moja historia z radioodbiornika mi się kończy miałem jeszcze przez krótki czas i to nawet jakiś czas temu radioodbiornik z bluetoothem i z kartą pamięci i z pendrivem na akumulator ale niestety uległo uszkodzeniu także jeżeli chodzi o mnie to by było na tyle mam nadzieję że ten post się cały nagra i nie przerwie mi go jak tamtego i was wszystkich pozdrawiam do usłyszenia cześć


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#2

Transkrypcja

Miałem na myśli to, że to ostatnie radio na bluetooth miało możliwość odtworzenia pendrive'a i karty pamięci. No i tyle. Bo kompaktu już tam nie było. No i oczywiście Magdy to pewno wiadomo, że już na dzisiejsze czasy też już nie było. No to tyle. Zachęcam do udzielenia się w tym wątku i pozdrawiam wszystkich w ten niedzielny baranek.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#3 1 polubienie

Transkrypcja

Ja miałem, moim pierwszym odbiornikiem był Boombox, którego dostałem z odzysku. On miał radio na kasety, na płyty, to było radio na kasety, na płyty i radio zwykłe. Ja lubiłem słuchać, tam ciągle leciało, praktycznie zawsze, bo dopiero niedawno on wtedy był powstały, bo to było tak na przełomie lat 2080 i to wtedy niedawno powstał w Radio Eska Siedlce. Praktycznie cały czas mi leciało, no właśnie tak jak u Łukasza. Płyty czasami jakieś, a ja często w nocy słuchałem jakichś kaset, bo na kasetach bajki różne były kiedyś. No i tak to było, potem jak zauważono, że dosyć dużo słucham radia i słucham różnych rzeczy z magnetofonów, to kupiono mi wieżę, taką nową wieżę, taką w MP3 miała, bo tamten magnetofon miał tylko w CD, a to miało i CD, i MP3, takie kolumienki doczepiane, miała, w sumie nie wiem gdzie ta wieża teraz jest, ale o, była tylko na płyty, bo boomboxa się wyrzuciło, a wieża była tylko na płyty, nie miała wejścia na słuchawki, z czego bardzo jestem niezadowolony, ale za to boombox miał i miał radio, znaczy wieżę miał radio, tak? No i tam na wieży też słuchałem Eski i płyty, tylko po prostu szybko ta wieża poszła sobie na boczne trawy, że tak powiem, dlatego, że ja lubiłem płyty, tak jak powiedziałem, i się szybko zepsuło to takie, odtwarzacz do tych płyt śmiesznowych, a też dlatego, że dostałem komputer i na nim zaczęło mi coś tam działać. No i potem miałam chwilową przerwę z radiem, potem dostałem wieżę z 1996, którą mam do tej pory, bo to też taka dziadka wieża właśnie, druga, taka wielka, z takimi wielkimi głośnikami, a chrybą mam twardą, pokrętła, ma od głośności, od basu, taki mogę, taki korektorek, taki korektorek, taki korektorek, taki korektorek, taki korektorek, ma też, mogę sobie dodać góry, dodać dołu, żeby grało w lewym głośniku, w prawym głośniku, no i jest to bardzo przydatna wieża, dlatego, że mogę sobie podłączyć do niej komputer na przykład, ja, mój komputer, i po prostu, i po prostu sobie włączyć muzykę z tej wieży, która brzmi po prostu pięknie, bo nie dość, że ma dużo basu i fajną głośność, to jeszcze mogę zarządzać kanałami i tego typu efektami.


#4

Transkrypcja

No stare wieże to były bardzo dobre. Też sobie wspominam. Faktycznie. Znaczy ja tą wieżę co miałem od rodziców to na co tam był przerobiony adapter na AUX to ona miała tam tylko cztery takie przyciski i każdy z tych przycisków był odpowiedzialny za odpowiedni tam kanał. Czyli pierwszy od lewej to był AUX, drugi magnetofon, trzecie radio, czwarty CD. No i tak jeszcze z ciekawości powiem, że byłem jakiś czas temu w Arkadii i tak z ciekawości, bo tam sobie czasami lubię, że tak powiem pooglądać sobie elektronikę. No to żeby zaspokoić swoją ciekawość. No to już teraz z wieżyczki, a widziałem i muszę powiedzieć, że no nie wiem czy bylibyśmy w stanie te wieże ogarnąć, bo już te wieże takie nowe, co kosztują tysiąc coś złotych już mają Wi-Fi. Czyli odsłuchiwanie radia przez internet byłoby możliwe. Ale nie wiem jakby to się miało do obsługi przez osoby niewidome. Swoją drogą ciekawe czy na wieżach takich można instalować już aplikacje typu YouTube czy coś w tym stylu, żeby można było jeszcze łatwiej sobie muzykę z YouTube'a włączyć. I też widziałem boomboxy, szczegółowo dwa takie same boomboxy widziałem i różnica była. Chyba jeden był za 130 złotych. Radio z MP3, magneto, znaczy radio, odtwarzacz MP3 chyba tyle. I taka sama wieża, taki sam boombox identyczny, który miał jeszcze dodatkowo możliwość odtwarzania kaset. No to tak też widziałem to. No i co jeszcze chciałem wspomnieć. To zapomniałem oczywiście. Bo to u mnie jest tradycją, że miałem kiedyś workmana do odsłuchiwania kaset. Dyktafon nawet miałem jakiś czas. Ale to jak byłem mały, to tak, że już to było naprawdę bardzo wieki temu. I szczerze powiedziawszy nie wiem co się stało zarówno i z workmanem, tak jak i z dyktafonem. Nie wiem co się stało. Pozdrawiam. Dzięki.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#5

Transkrypcja

Witam Was bardzo serdecznie, chciałbym się tutaj pochwalić swoimi, że tak powiem, dwiema zdobyczami, które wczoraj sobie nabyłem w sklepie. A mianowicie nabyłem sobie radio takie, że tak powiem, przenośne, letro, ale to jest radio takie, że tak powiem, pomieszane z nowościami. Już zaraz wytłumaczę dlaczego. I nabyłem sobie dosyć... ...dosyć fajny głośniczek na bluetooth z tracera. Zacznę najpierw od, że tak powiem, mojej pierwszej zdobyczy, czyli o tym radiu Wam opowiem. I nie więcej powiem jak ono wygląda. Dlaczego letro? Letro, no dlatego, bo to jest radio tak, przynajmniej mi kolega mówi, że ono jest z wyglądu to raczej przypomina takie radijko, które było kiedyś popularne chyba, jak się nie mylę w latach 90. ... ... ... ... ... I faktycznie ono tak mniej więcej wygląda. Takie prostokątne... ... Tutaj je postawię... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... Drugie, ma port USB od góry po lewej stronie. Po trzecie, wejście na kartę pamięci po lewej stronie. I teraz uwaga. Tutaj można spokojnie klapeczkę wysunąć. I tutaj jest wejście na cztery baterie paluszki. Tak to wygląda. Ale ja paluszek nie posiadam. Ale za to i tak je uruchomię, ponieważ ono ma jeszcze wbudowany akumulator, który można tradycyjnie ładować. Ponadto. Ma jeszcze, no właśnie, wejście na zasilanie zwykłe, taki kabel sieciowy. Tutaj można wsadzić. Więc generalnie bardzo fajna, że tak powiem, rzecz. I teraz tak. Ja je tutaj postawię. A tu. Postawię będzie nawet lepiej, żeby nie spadło. Antenkę można spokojnie wysunąć. Ona jest, co prawda, teleskopowa, ale nie da się jej w żaden sposób wzgiąć, a nie wyginać. Więc ona jest tak jakby sztywno stojąca i jest po prawej stronie. A my teraz to radijko włączymy. Włącza się je po prawej stronie takim suwakiem. Koło, koło, koło, koło, koło, koło, koło, koło, koło. To jest stacja RMF Max. Właśnie. I ona jest głośna dosyć. Tu musi sobie zobaczyć czym to się... Tak się ścisza. Jest to. ... Więc sami widzicie, że ono dosyć na swoje możliwości jest... ...głośne. Ma właśnie możliwość jakby samo... ...samo jakby programuje stacje, można je zaprogramować... ...i on już będzie je pamiętać. Właśnie. I teraz ja tutaj sobie znajdę pendrive'a z muzyką. Jak sami słyszycie, ono jest dosyć głośne, więc naprawdę... ...nie ma problemu. Tutaj je przy nią sobie będzie lepiej nawet... ...minimalnie podnosimy. I teraz włożę pendrive'a... ...do tego radia i wystarczy tylko, że włożę ono... ...samo automatem przełączy się na USB. ... ...O! ... ...i już jest muzyka z pendrive'a. ...jak sami słyszycie. Przełączać też się bez problemu da, tylko... ...aha, tu jest radio, więc tu powinno być USB. ...tak. ... ... ...i się normalnie przełącza. ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... Bluetooth dim central No, Bluetooth przerwane... ...znaczy Bluetooth wyłączone, czy jakoś tak. No, jeszcze ma to w sobie radio, tak jak wspomniałem... ... i możli�os odczytu kart SD. Karty pamięcne... ...ale nie wiem... do ilu giga, więc ja to wyłączę, oj, kurczę, nie chcę radę, chcę to wyłączyć chwilkę, o, jest, więc to są właśnie te moje dwa fajne urządzenka, które sobie nabyłem, które się mogą przydać, czasami, kiedyś, gdzieś, coś, jak się Wam przydaje, wiadomo, więc tak sobie wczoraj nabyłem właśnie, a jeszcze wczoraj widziałem, tak z ciekawości Wam powiem, że wczoraj jeszcze widziałem sobie taki głośnik bezprzewodowy za 2000 zł, wodoodporny, ale to jest tak sporawy głośnik, że abasy ma nieziemskie, więc to tak... na marginesie mogę śmiało powiedzieć, zatem to wyłączymy, o, to możemy wyłączyć, okej, także to są te dwa urządzenka, urządzonka właśnie, które sobie wczoraj nabyłem i mam, także to Wam właśnie chciałem zaprezentować, także to raczej już z mojej strony, tyle i do usłyszenia.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#6

Transkrypcja

Właśnie teraz muszę usłyszeć jaką głośnicę działa, czyli jaką ma głośność. Posłuchajcie. I tak samo usłyszecie, jest dosyć głośno. Także tyle. A, właśnie teraz jest właśnie odtwarzana muzyka z karty pamięci, która jest wsadzana właśnie do tego głośnika, który mam tutaj. Demonstrowałem.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#7 1 polubienie

Transkrypcja

U mnie tych odbiorników było trochę, zaczynając na chińskich małych radyjkach za 2 złote, a kończąc na porządnych odbiornikach za parę stów. Jeśli chodzi o radiach, które miałem, których już nie używam lub nie mam, to miałem dwie wieże. Jedna działa do tej pory, tak samo jak i druga oczywiście, tylko jedna ma niestety zepsute gniazdo słuchawkowe, bo utknęła tam wtyczka i jakoś jeszcze nie wyciągnąłem jej. Pierwszą wieżę dostałem w 2009 lub 2008, już nie pamiętam w sumie nawet kiedy, ale dawno temu. Wspierały one obie AUX, Radio FM i płyty. Jedna jest marki Philips. Philips, którą obecnie ma u siebie chyba moja siostra, ponieważ u mnie nie ma zbytnio gdzie tego zmieścić, a ja zaopatrzyłem się w inne odbiorniki. A po drugie, a druga wieża jest w szafie w sumie w obecnym momencie. Co do innych odbiorników. Miałem swego czasu... ...Radio Thomson bodajże, i jeśli chodzi o falę średnie, sprawowało się bardzo dobrze, lecz z falami UK już nie było tak kolorowo. Inna rzecz jest taka, że ją właściwie zapomniałem powiedzieć. Dla tych, którzy gdzieś tam nie wiedzą, nie widzieli moich wpisów na blogu i tak dalej. Jestem pasjonatem fal krótkich, średnich i długich, czyli całego zakracowałem. UKF-y kiedyś, a teraz już odeszły jakby na dalszy plan. Co do UKF-ów, to jeszcze czasem sobie robię jakieś band-scany, coś, testuję różne radio pod kątem odbioru i tak dalej. Nie mogę zapominać także o radiu w telefonie firmy Samsung, które było jednym z najlepszych, jeśli chodzi o radio FM, które miałem. Bo odbierało naprawdę dobrze. Można było sobie robić FM z tych takich przenośnych. Można było sobie robić nawet DX-y, typu odbierać sobie radio Łódź w środku drogi. A od Łodzi mam 171 km i na co dzień to nie odbiera. Leks przy po prostu dobrych warunkach troposferycznych nawet na tym telefonie mogłem uchwycić. Poza tym radio Vox FM z Koszalinem bodajże. Zdarzyło mi się raz na nim uchwycić, co było unikatem. Poza tym jakieś niemieckie stacje, czasami jakieś S-y tak zwane, krótkie. Poza tym jakieś niemieckie stacje, czasami jakieś S-y tak zwane, krótkie. Poza tym jakieś niemieckie stacje, czasami jakieś S-y tak zwane, krótkie. No i MP3 firmy nie wiem jakiej, które do dziś sobie jest, ale niestety jest troszkę uszkodzone i nie funkcjonuje tak jak powinno. No i MP3 firmy nie wiem jakiej, które do dziś sobie jest, ale niestety jest troszkę uszkodzone i nie funkcjonuje tak jak powinno. I w sumie tego mi bardzo brakuje. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Bo mogłem nim nagrywać z mikrofonu i mogłem nim także słuchać radia. Ale to nie proponuje mi pomocy. Ale to nie proponuje mi pomocy. Ale to nie proponuje mi pomocy. I to zЁ factory op哈ğ çut bord şş dităr. I to zẹ şş çetir. I to zی ​​śgnăzĩ şş哥hh çutr jáо Milesa po części. Nẹ, peż I to zi, winter I to zی, winter i które użytkuję raczej teraz, bo niektóre z tamtych, jak mówiłem, posiadam. Nawet gdzieś jest Thomson chyba, ale to nie w domu, tylko gdzieś indziej. Nie wiem, w piwnicy może. I sytuacja wygląda w ten sposób. Największym odbiornikiem jest Sony CFD S50, na którym także robiłem swego czasu jakieś DXy. Odbiera to całkiem fajnie, jeśli chodzi o FM i fajnie, jeśli chodzi o fale średnie. Lepiej w sumie od Texuna, co dziwne, radzi sobie z tymi średnimi. Następnie radio Walkmanie, które także ma fale średnie oraz FM. A później, przechodząc już do innych odbiorników, takich typowo przenośnych, stworzonych typowo do radia, to woleliśmy od najstarszych. Grundig, którego nie pamiętam niestety modelu ani nic więcej. Wiem tylko, że to Grundig, który służył mi przez długi czas. Nie był jakiś super hiper, jeśli o odbiór chodzi, ale swoje się na nim przesłuchało. Radio z 2011 roku, coś takiego, które niestety jest już po przejściach. I wiem jeszcze jedno radio, chyba też Grundiga, przenośne takie, działające podobnie. Które także po przejściach jest. Wiadomo jak się z tym jeździło, gdzieś tam po świecie, po Polsce w sumie. Czy coś, to się mogło coś tam pouszkadzać. Kolejnym radiem jest tak zwane World Radio, którego niestety nie pamiętam. Firmy z bardzo prostego powodu, że ja nie wiedziałem nigdy jaka to jest firma, bo nie zostało po prostu firmom podpisane. Było sobie po prostu napisane World Radio. Wspierało fale krótkie, długie i średnie, lecz te dwie ostatnie średnio chciały działać. Krótkie były podzielone na 8 pasm. Co mi się w sumie średnio podobało, bo chciałem mieć takie w pełni krótkie. Kiedyś z Allegro miałem też bardzo dobre radio na krótkich, które naprawdę odbierało mi wiele. I było naprawdę dobre, ale coś się z nim stało i nie wiem gdzie ono jest. Od paru ładnych lat. A miałem je w jakimś 2.5? Coś takiego. Dla tych, którzy nie wiedzą, już nie wiem o czym mówiłem w tym wpisie. Jestem generalnie fanem fal krótkich i całego zakresu AM. Do FM średnią wagę ostatnio przywiązuję. Kolejnym odbiornikiem jest Silvercrest, który ma teraz rok. Już ponad rok. Niedługo będzie 2 lata. Tamto będzie mieć 3. Niecałe. Tamto ukończy się 3 lata w wakacje 2018. A Silvercrest 2 lata w lutym. Co ciekawe, Silvercrest ma możliwość zapisywania stacji elektrycznych. Niestety na falach krótkich on nie działa. Po jakimś po prostu czasie w 2016 roku użytkowania. Także w 2017 roku użytkowania przez te parę ładnych lat tych wszystkich odbiorników. Szukania wszystkiego, co się da znaleźć itd. Jakby pasja odeszła na dalszy plan i w sumie przestałem się aż tak interesować tym, co w Radiu piszkę. Ale generalnie czasem sobie jeszcze skanowałem coś na WebSDR-ach. Ale z końcówką pasji. Z końcówką października. Wraz z jedną osobą. Przy rozmowach. Zachęciliśmy. Właśnie rozmawiać o radiach. O radiu. W tym właśnie AM-owym. I tak pasja powróciła. Zachęciliśmy przeszukiwać stacje itd. itd. I w pewnym momencie. Powiedziałem sobie. Postawiłem sobie za co. W cel zakup jakiegoś dobrego radia na krótkie. Bo w sumie chciałem mieć je od zawsze. Chciałem zawsze móc we własnym domu bez problemu nasłuchiwać sobie różnych rzeczy. Takie radio, które ma USB, LSB itd. Te różne wstęgi, poprawki itd. No i padło na teksuna.pl 660. I moje marzenie kolejne w życiu się spełniło. Poprzednim było mieć kota. I kota miałem. A kolejnym było mieć dobre radio. Więc czasami te marzenia spełnić się potrafią. Teksun.pl 660 jest naprawdę dobrym odbiornikiem. Mogę naprawdę dużo na nim chwycić. Wspiera fale krótkie od 2000 ileś do 29000 ileś. Chyba 29000 do 999. Taki to ma rozległy zakres. Co ciekawe dla osób niewidomych jest dobre. Wspiera wpisywanie częstotliwości z klawiatury. Co bardzo ułatwia i co daje mi po prostu radość. Że mogę sobie znaleźć częstotliwość. Konkretną dociągłość i wpisać. I sprawdzić czy uchwycę. I zazwyczaj się udaje. Pomijając jakieś dziwne sygnały typu jakieś wojskowe. Tudzież stacje numeryczne itd. Właściwie wojskowych to w sumie nie ma na tych pasmach. Ale jakieś takie... Pomocy dla jakichś innych. Pomocy typu dla lotników itd. To są. I radio wspiera fale krótkie jak już mówiłem. Średnie. UKFy. I długie. I AIRS. Czyli możemy sobie słuchać kontroli lotów. Radio dość fajne. I to tyle w tym wpisie. Rozgadałem się. Bo radio to radio. I tyle. Podsumowując po prostu. Ja się radiem od zawsze. Tak powiem. Pasjonowałem.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#8

Transkrypcja

o tym wpisywaniu ręcznie częstotliwości w tekst, w tym radiu, o którym tu byłam, bo pani wiedziała, że tego w ogóle istnieje, że można za pośrednictwem tegnatury wpisać częstotliwość, to ciekawie. Natomiast ja przedwczoraj, bo sobie teraz akurat o tym jeszcze przypomniałem, natknąłem się na takie radio do internetu za 400 złotych. Nie wiem, czy to jest taki typowy boombox, czy co to jest, ale w każdym razie to wiem tylko tyle, że kosztuje 400 złotych i to właśnie łączy się z internetem i można ponad stacje internetowe przez to słuchać. Swoją drogą bardzo mnie ciekawi jedna rzecz, czy to w ogóle byłoby dla nas jakby dostępne, bo generalnie te już nowoczesne wieże na wi-fi, no to raczej wątpliwa sprawa, żeby to było dostępne, bo jednak osoba widząca przykładowo musiałaby pomóc je skonfigurować, żeby tam hasło wpisać i te inne rzeczy, które trzeba wpisać, no nie? Także tak to wygląda.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#9 1 polubienie

Transkrypcja

Det er mye små funksjoner, det er utvalget antal anvendelser, det er mye trottel Det er det som gjør at det ser ut som om du er på en velkomstforskning En del av det som er å gjøre den små funksjonene fel Takk for at du så med. Tack for at du så med. Tack for at du så med.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#10

Transkrypcja

No ciekawie to działa, ciekawie to działa, a słuchaj, ile takie coś kosztuje, bo nie ukrywam, że to ciekawie, czy to jeszcze można nabyć gdzieś, bo to co teraz demonstrowałeś, to jest ciekawie, takie ręczne wpisywanie częstotliwości to fajna sprawa by była, a propos, więc jeśli ten to powiedz ile to kosztuje, bo ciekawy jestem w ogóle tego, w ogóle jak to wygląda, bo to ciekawie jest. A co do tego radia na internet, czyli czy jakoś takie coś przyjmie, no masz rację, bo nawet dobrze rzecz ujmując, to mógłbym sobie kupić na przykład, przykładowo kartę taką do radia, do komputera i sobie ją wpiąć, więc mówię to artycznie, więc to też uważam. Zresztą to jest takie trochę lekkie już udziwnienie, także również pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#11

Transkrypcja

Takk for at du så med. Takk for at du så med. Takk for at du så med.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#12

Transkrypcja

No, skoro jest na przykład parę modeli tego, to powiedz mi, jaki byś polecił model, jaki według Ciebie jest najlepszy? Czy to też zależy od kwestia indywidualnych upodobań?


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#13

Transkrypcja

No witam, ja kiedyś jeszcze miałem takie fajne radyjko, które mój tata kiedyś wygął z papierosów, takie malusieńkie dosłownie i ono miało takie jakby ramię i to ramię było takie wycholiwe i na nim były normalnie guziczki i też można było słuchać radio, ale to było w jakimś 2.5.


#14

Transkrypcja

Nie, to chyba mówisz o takim radiu, takim malutkim typowym radiiku, które swego czasu można było bez problemów w tiosku nabyć. To chyba było takie radiiko na słuchawki tylko wyłącznie i na dwa cienkie paluszki, bo chyba o tym jest mowa. Bo ja pamiętam, że też kiedyś miałem zarówno takie bez głośnika, zarówno też miałem jeszcze z takim właśnie wbudowanym głośnikiem i z możliwością wsadzenia tam właśnie słuchawek, podpięcia ich. To mówię, te radia można było nabyć właśnie w tiosku, praktycznie każdym jednym tiosku swego czasu, nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś można było to bez problemu nabyć. Także tyle, pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#15

Transkrypcja

No i co, i wczoraj chcąc nie chcąc byłem sobie zmuszony nabyć inny głośniczek na bluetooth ponieważ jakby to powiedzieć tamten się uszkodził chcąc nie chcąc, więc kupiłem sobie nowy no troszkę mam nadzieję lepszy, który mnie nie zawiedzie ja go tutaj też postaram się zademonstrować no on jest dosyć głośny najważniejsze to w nim jest chyba to, że radio się w tym głośniku bardzo znaczy radio w tym głośniku bardzo ładnie łapie i naprawdę nie ma z tym problemu on jest troszkę inny jest tak minimalnie inny trochę, ale no takie no on ma uchwycik, wiadomo ma właśnie ładowanie właśnie przez USB wejście na pendrive'a wejście na kartę SD no ale ma właśnie bluetooth'a i ma właśnie radio które tak jak wspomniałem bardzo ładnie wyłapuje więc ja pokażę wam jak on działa ja go teraz sobie włączę tryb odtwarzania no i tutaj właśnie mówi jakoś ciszę trochę to właśnie teraz odtwarza z karty pamięci którą mam tutaj podpiętą no on jest dosyć głośny mogę nawet myślę pokazać na półkę taki w porządku naprawdę głośniczek no i tak właśnie działa ponadto mogę się spokojnie na radio przełączyć ale to nie ten głośnik to ten tryb radia no i tu jest S-ka ale można się przełączać no i tutaj mamy bluetooth'a no i mamy bluetooth'a no i mamy bluetooth'a no i mamy bluetooth'a o urządzenie jest gotowe do połączenia no i tak to właśnie mniej więcej wygląda czyli tutaj można już bluetooth'a podpiąć i generalnie nie będzie żadnego problemu z tym i generalnie nie będzie żadnego problemu z tym więc ja sobie zostawię na kartę pamięci więc ja sobie zostawię na kartę pamięci żeby to pamiętało tryb odtwarzania no i tak on jest dosyć taki głośny fajny podręczny przenośny także naprawdę jest jak dla mnie spełnia moje oczekiwania bo tamten niestety się uszkodził bo tamten niestety się uszkodził a ten sobie można wszędzie schować a ten sobie można wszędzie schować także uważam że no dobry zakup także uważam że no dobry zakup jak dla mnie tym bardziej że tutaj się bardzo łatwo kartę pamięci wkłada można tu tak jak mówię pendrive'a jeszcze wpiąć można tu tak jak mówię pendrive'a jeszcze wpiąć no i no i i tak to właśnie wygląda ponadto wczoraj jeszcze widziałem ale to może sobie już tam kiedy idzie kupię ale to może sobie już tam kiedy idzie kupię no wiecie widziałem taki głośny taki przenośny ale taki suboffer jakby taki suboffer jakby chyba za stówę też mnie ciekawi jak on da jak on gra właśnie może w przyszłym miesiącu jak dobrze pójdzie to sobie go kupię bo też mnie to ciekawi jaki on jest bo też mnie to ciekawi jaki on jest więc to raczej na razie tyle także pozdrawiam


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#16

Transkrypcja

I właśnie przed chwilą byłem w Arkadii, aby sobie nabyć właśnie ten głośnik, o którym tutaj w moim poprzednim poście wspomniałem. I teraz nie więcej opowiem jak on wygląda. To jest na kształt takiej skrzynki. To jest teoretycznie tak jakby to był taki sub-over. Ale on ma tak. Po bokach ma dwa małe głośniczki. I tu z przodu ma taki średniowy, basowy głośnik. I z tyłu ma, wiadomo, taką jakby rurę wylotową, przez którą to idzie. Powietrze, wiadomo. I ma tak. Pilota oczywiście ma. Do tego jest pilocik. I antena jest teleskopowa. Taka o wysuwana. I ten głośnik ma w sobie wejście na pendrive'a, wejście na AUX, na kartę SD. Tu jest jeszcze jedno jakieś takie wejście, ale no nie wiem dokładnie na co. I on jest zładowany. A obecnie jest podpięty podładowanie, bo był rozładowany. Więc ja pokażę. Jak on działa. A więc go włączę. Music, czyli muzyka. Można go zciszać z dwóch poziomów. Albo z pilota. Albo z pokrętełka. Co to jest za radio? To jest radio efektor na pewno bardzo łatwy. Tu spotywasz 105,6 SK Warszawa. No i tutaj generalnie ma wsunięty tę antenę, ale mogę ją wysunąć. Ona jest po lewej stronie. Ma taki uchwycik, za który można tutaj uchwycić. Ponadto pilotem można sobie, że tak powiem, jeszcze basy tutaj modyfikować, zmieniać. Ja sobie tutaj trochę pomodyfikowałem te basy, żeby były jak największe. Bo ja lubię mieć największe basy. Jestem zadowolony z tego zakupu też. Bo ja bardzo lubię elektronikę testować. Ten głośnik też jest bardzo łatwy w obsłudze. Też tak jak tamten, co pokazywałem. Bo ten jest po angielsku. No ale naprawdę, jak na swoje możliwości. Jak dla mnie, nieźle daje. No i tak jak mówiłem, on też ma możliwość właśnie AUXa, podpięcia go pod komputer. No i jeszcze tutaj, tak jak mówiłem, też jest wejście na kartę. Jest S, SD, co można też odtworzyć. Zresztą zaraz nawet poleci dźwięk S i podejrzę Wam. O. Gorąca setka. Radia S-ka. S-ka. Sześćdziesiąt dziewięć. Tutaj jeszcze nie ma. To jest właśnie Bluetooth. Oczekiwanie na połączenie. Jeszcze go nie testowałem za pośrednictwem Bluetootha, ale pewnie za chwilę to zrobię. ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#17

Transkrypcja

I teraz chcę tutaj porównać dwa te urządzenia, które mam, czyli ten głośnik przenośny i ten drugi głośniczek, taki jakby mini subwoofer, który już tu był opisywany. I ten głośnik niestety ma, ten teraz mały, wam pokażę, niestety ma, znaczy jedną tylko wadę ma. Jak to mówimy, ale no cóż, wszystko ma, jak to mówimy, wadę, więc trzeba się dostosowywać. Mianowicie ten głośniczek malutki za jakąś tam cenę ma jedną wadę. Zaraz wam pokażę, jaką. Włączymy go. Tryb odtwarzania. Tryb radia. Kilka. Urządzenie jest gotowe do połączenia. Tryb odtwarzania. Niestety on nie zapamiętuje głośności. Co? To jest uśmiechnięte? Ale! Ale! No i ten, mój jest taki, że nie da się tego przewinąć. O! On był zwykłym, biednym chłopakiem, z prawem na bakier, kroił mało latów, potem kradł rowery z klatek, tacy jak on, byli zmorą wszystkich latek, mimo że swoich nie znał, mój ojciec ma serduć gachet, od małego wiedział, co znaczy patologia, ojciec chlał, dziadek lał, nie było tych... A tu mamy radio. Tryb radia. Tryb radia. Tryb radia. Tryb radia. No teraz pokażę wam drugi ten głośnik, o którym tutaj już też była mowa. Tak dokładnie. Ta ten głośnik ma pewne plusy, no i też niestety ma pewne minusy, no ale jak to mówią, każdy sprzęt ma plusy i minusy i nie ma takiego sprzętu, który miałby sam, że tak powiem plusy. Chwileczkę, się na chwilkę tutaj przesunę potem ten głośnik. Chwileczkę. No i... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#18

Transkrypcja

A pamiętacie, jeszcze były takie, ja kiedyś też takie miałem, takie radyjko, właśnie, że było tylko samo radio, że nawet bez kaset, bez niczego, tylko było samo radio, że takie pokro. Z takim głośniczkiem po lewej stronie. Gdzieś u nas kiedyś na drzwiach od komórki jedno takie wisiało. Taki jeden głośniczek tylko był okrągły, taki wbudowany tam. Można było na baterię, ale do prądu można też było podłączyć. Kiedyś mi się ta bateria wylała. Kiedyś takie coś się zrobiło.


#19

Transkrypcja

Ja miałem kiedyś takie radio małe, mam dwa takie małe radyjka na baterie, gdzie był tylko właśnie jeden głośnik, radio i tyle i nic więcej. I powiem, że takie radio, nawet miałem jedno Sony'ego i powiem szczerze, że ono całkiem nieźle odbierało stacje, ale niestety po roku potencjometr, ja bardzo dużo band scamów robiłem, no i to radio miało słabą jakość. I potencjometr do ustawiania stacji się wyrobił i jak się przesuwało, ten potencjometr się wyrobił. I jak się przesuwało, ten potencjometr się wyrobił. To było straszne trzaski, faktycznie to radio mogło grać tylko na jednej stacji Potem przez kilka miesięcy służyło jako radio kuchenne, grało RMF FM, ale później ktoś ruszył i strasznie ciężko było to RMF FM ustawić, i potem w końcu postanowiliśmy to radio rozkręcić. I potem w końcu postanowiliśmy to radio rozkręcić. Ja do dzisiaj mam jakąś taką Część od tego radia, potencjometr od głośności Zachowałem sobie, ale to jest ogólnie to Taki urok właśnie, dlatego Teraz jak sobie jakieś radyjko, to żeby jakieś takie dobre firmy No, nie wiem, jakiś TechSum do robienia band z kamufinu No i mam nadzieję, że potencjometry mi się nie wyrobią po roku Hehehehehe


#20

Transkrypcja

Mi kiedyś z tym potencjometrem coś takiego się stało, ściszyć i podgłośnić nie można było, bo od razu takie coś było.