1 likes
"Bracia Koala" byli super, chociaż mnie zawsze Benio denerwował, bo głópi byl.
Pimpusia sadełko też kochałam.
Swoją drogą rodzice nakupowali mi tyle tych słuchowiskowych bajek, że ech...
Do dziś leżą na strycho, a niektóre mają gdzieś ze 25 lat i wychowywałam się na nich ja, i jeszcze dwie
moje kuzynki.
Swoją drogą rodzice nakupowali mi tyle tych słuchowiskowych bajek, że ech...
Do dziś leżą na strycho, a niektóre mają gdzieś ze 25 lat i wychowywałam się na nich ja, i jeszcze dwie
moje kuzynki.
Na pewno. :)
U mnie ta lista też jest dość długa: Z słuchowiskowo/kasetowych to tradycyjnie jaś i małgosia, czerwony
kapturek... tak... Wiem. Oklepańce. Ale ilekroć w głowie wracam do treści to gdzieś w środku mnie te
historie urzekają. A przede wszystkim, wzbudzają we mnie straszną ilość sentymentu. Idąc dalej: Koszmarny
karolek, no i oczywiście słoń beniamin! Jak ja to uwielbiałem! Z innych bajkopodobnych to oczywiście
opowieść wigilijna z głównym bohaterem scruge, i to chyba było realizowane przez polskie radio. pamiętam,
że narratorem tam był chyba Marian Opania. Wspomniany wcześniej koszmarny Karolek też się u mnie przewinął.
Edit: Oczywiście bym zapomniał. Niestety dokładnego tytułu nie pamiętam, ale w każdym razie to była bajka
o słowiku, którą mi babcia zawsze czytała jak byłem mały.
kapturek... tak... Wiem. Oklepańce. Ale ilekroć w głowie wracam do treści to gdzieś w środku mnie te
historie urzekają. A przede wszystkim, wzbudzają we mnie straszną ilość sentymentu. Idąc dalej: Koszmarny
karolek, no i oczywiście słoń beniamin! Jak ja to uwielbiałem! Z innych bajkopodobnych to oczywiście
opowieść wigilijna z głównym bohaterem scruge, i to chyba było realizowane przez polskie radio. pamiętam,
że narratorem tam był chyba Marian Opania. Wspomniany wcześniej koszmarny Karolek też się u mnie przewinął.
Edit: Oczywiście bym zapomniał. Niestety dokładnego tytułu nie pamiętam, ale w każdym razie to była bajka
o słowiku, którą mi babcia zawsze czytała jak byłem mały.
Oooo, Scroge. :D Zapomniałam o nim. :D Ale ja to wolę to słuchowisko od tego, jak się nazywało to studio
czy co tam. Aa, Soliton, już znalazłam. Jaś i Małgosia, bajki słuchowiskowe, jak najbardzij, taka fajna
pani narratorką była. :D Ale ja też te wszystkie baśnie lubiłam, Braci Grimm, Andersena i tak dalej.
Co do Opowieści Wigilijnej, to wracam zawsze do tego słuchowiska co roku, właśnie w Wigilię. Chyba stało
się to moją tradycją. Link poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=60Ngt8KReMs
"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od siebie oczekują, ale niczego nie żądają.", Albert Schweitzer
04.11.2017 20:56
27/41
czy co tam. Aa, Soliton, już znalazłam. Jaś i Małgosia, bajki słuchowiskowe, jak najbardzij, taka fajna
pani narratorką była. :D Ale ja też te wszystkie baśnie lubiłam, Braci Grimm, Andersena i tak dalej.
Co do Opowieści Wigilijnej, to wracam zawsze do tego słuchowiska co roku, właśnie w Wigilię. Chyba stało
się to moją tradycją. Link poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=60Ngt8KReMs
"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od siebie oczekują, ale niczego nie żądają.", Albert Schweitzer
04.11.2017 20:56
27/41
Denis333- czy nie chodzi ci o bajkę Spóźniony słowik? Co do Jasia i Małgosi- też miałem kasetkę. Bajkę
czytał taki młody lektor i bardzo dobrze oddawał klimat tej bajki. Do dziś nie wiem kto był lektorem.
W każdym razie na kasecie było tylko napisane apropo lektora- opowiada Pan Krzyś. Jeszcze przez całą
bajkę przewijał się taki spokojny soundtrack grany chyba na flecie i skrzypcach. Co do tego Pimpusia-
czy ta bajka była o jakimś piesku, bo zbytnio sobie nie przypominam. I jeszcze polecam wspomnianego w
innym wątku Pana Kleksa a zwłaszcza Akademię i podróże filmy jak i książki. Z akademii nawet miałem kiedyś
soundtracka.
czytał taki młody lektor i bardzo dobrze oddawał klimat tej bajki. Do dziś nie wiem kto był lektorem.
W każdym razie na kasecie było tylko napisane apropo lektora- opowiada Pan Krzyś. Jeszcze przez całą
bajkę przewijał się taki spokojny soundtrack grany chyba na flecie i skrzypcach. Co do tego Pimpusia-
czy ta bajka była o jakimś piesku, bo zbytnio sobie nie przypominam. I jeszcze polecam wspomnianego w
innym wątku Pana Kleksa a zwłaszcza Akademię i podróże filmy jak i książki. Z akademii nawet miałem kiedyś
soundtracka.
Akademia pana kleksa! Jak bym mógł o tym zapomnieć. Co prawda miałem tylko soundtrack, ale warto było
odgrzebać to wspomnienie.
odgrzebać to wspomnienie.
Pimpuś Sadełko, to był kotek, którego rodzice oddali do kociej szkoły i tam uczył się różnych rzeczy,
i psocił.
Nie pamiętam dokładnie, bo ta bajka gdzieś poszła sobie do kogoś młodszego.
No i ktoś tu mówił o Koniku garbusku.
Piękna bajka, jedna z moich ulubionych.
A czy ktoś pamięta telewizyjne bajki o misiu i tu się zastanawiam jak to się pisze.
Miś koralgol chyba no i o misiu uszatku?
i psocił.
Nie pamiętam dokładnie, bo ta bajka gdzieś poszła sobie do kogoś młodszego.
No i ktoś tu mówił o Koniku garbusku.
Piękna bajka, jedna z moich ulubionych.
A czy ktoś pamięta telewizyjne bajki o misiu i tu się zastanawiam jak to się pisze.
Miś koralgol chyba no i o misiu uszatku?
O, tak, pamiętam, i Misia Kolargola i Misia Uszatka, bardzo dobrze. I proszę pana, panie słoniu, i jeszcze
coś było. A i Akademia Pan Klesa również.
coś było. A i Akademia Pan Klesa również.
Coralgola też się oglądało swego czasu i ten niezapomniany wierszyk szczeniackich czasów- Miś Coralgol
wielki ham. Wziął pół litra wypił sam. Teraz sobie smacznie śpi. Goła baba mu się śni.
wielki ham. Wziął pół litra wypił sam. Teraz sobie smacznie śpi. Goła baba mu się śni.
moje bajki to bolek i lolek,krecik,zaczarowany ołówek,sąsiedzi,żwirek i muchomorek,wilk i zając,miś uszatek,reksio,smerfy,gumisie,pankracy i wiele więcej :D
1 likes
"Reksia" i "Bolka i Lolka"nigdy ni lubiłam. Byłateż kiedyś bajka "Sąsiedzi", której też wprost nienawidziłam,
bo miała tylko melodyjkę i zero dialogów, tylko jakieś dwa ludziki sobie tam były
bo miała tylko melodyjkę i zero dialogów, tylko jakieś dwa ludziki sobie tam były
Eeeej, a Myszkę Miki i Kaczora Donalda pamiętacie?
Ja jeszcze jednej bajki nie lubiłam. Pomysłowego Dobromira. Ale Rumcajs, Hanka i Cypisek byli świetni.
:D
"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od siebie oczekują, ale niczego nie żądają.", Albert Schweitzer
06.11.2017 07:02
40/40
Ja jeszcze jednej bajki nie lubiłam. Pomysłowego Dobromira. Ale Rumcajs, Hanka i Cypisek byli świetni.
:D
"Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od siebie oczekują, ale niczego nie żądają.", Albert Schweitzer
06.11.2017 07:02
40/40