Film, telewizja i wszystko, co niepasuje do innych forów

Bajki

Started by Elanor 238 posts last post 2 years ago Page 10 of 12

#181

Bardzo, bardzo dziękuję. <3
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#182

ja też bardzo dziękuje.
marzenia się spełniają.

#183

No to jest, ale wymaga to trochę wyjaśnień. Mam dwie wersje. pierwsza to moje zgrania z kaset, druga ściągnięta jest z chomika. Jedno i drugie ma jakieś wady, dlatego wysłałem obie. Jako bonus w tym z Chomika jest też kilka rzeczy z serii o Bibi Bloxberg.
https://we.tl/t-cERqXkoIBD

#184

Daszku- nie. Te kasety i tak były marne, i po jakimś czasie się psuły.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#185

tomecki a obie wersje są w jednyn rarze?
marzenia się spełniają.

#186

To ja też poproszę Beniaminka, jeśli mogę.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#187

tak jest.

#188

Baardzo dzęki. :)
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#189

Już się ciągnie, dziękuję!
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#190

u mnie już się pociągnęło?
marzenia się spełniają.

#191

U mnie również.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#192

Też mam i nawet trochę przesłuchałam. Fajne. Dzięki.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#193 2 likes

Jestem entuzjastą kreskówek i uwielbiam do nich wracać. Oglądam je praktycznie cały czas.
Zacznijmy od lat bardzo młodych. Mama czytała mi bajki Brzechwy, miałam taką książkę z dużym ich zbiorem, i to wszystko. Potem kiedy dostałam Walkmana miałam Kubusia Puchatka na kasetach, i chyba coś jeszcze, na tą chwilę nie pamiętam.
Następnie przyszedł czas na kreskówki: "Weterynarz Fred", "Bracia Koala", "Listonosz Pat", "Tabaluga", "Kot filemon", "Bolek I Lolek". "Myszka Miki" i "Kaczor Donald" - te bajki nie budziły i nie będą budzić sympatii u mnie nigdy, w ogóle te wszystkie sztandarowe disneyowskie produkcje do mnie w ogóle nie trafiają do dzisiaj. Z Toma i Jerrego zaczęłam się śmiać może ze dwa lata temu, bo zaczęłam zauważać o co w tych animacjach chodzi. Poza tym "Niedźwiedź w dużym niebieskim domu", "Clifford", "Franklin".
W wieku lat siedmiu przerzuciłam się na Cartoon Network i się zaczęło - pierwsze kontakty z Marvelem i DC za sprawą takich pięknych produkcji jak:
"X-Men: Ewolucja" - do tej pory pamiętam jedną, pamiętną wigilię. Akurat wtedy leciał jeden z odcinków, który bardzo działał na moją wyobraźnię, bo i II wojna światowa, i obozy koncentracyjne, i Project Rebirth, i w ogóle powstanie kapitana Ameryki, jak domownicy z pasterki wrócili to ja otworzyłam drzwi od pokoju, przestraszona i mówię do mamy od wejścia, że Magneto po nocach mi spać nie daje. :P "Liga sprawiedliwych" oraz "Liga Sprawiedliwych: Bez granic", "Młodzi Tytani", "Megas XLR", "Ben 10", "Podwójne życie Jagody Lee", "Xiaolin: Pojedynek Mistrzów", "Dom dla zmyślonych przyjaciół Pani Foster", "Bliźniaki Cramp", "Johnny Bravo", któego dzieci zdecydowanie oglądać nie powinny :P
"Edd, Edd, i Eddy" - żeby tą bajkę zrozumieć, trzeba sobie zapodać coś mocniejszego doustnie lub dożylnie, bo sytuacje i problemy tam, i nietuzinkowe animacje (delikatnie powiedziane) są taką abstrakcją, że bez pół litra nie rozbieriot, :P
Kreskówki, które nadrobiłam w ostatnim czasie to: "X-men the original series" z 1991 roku - naprawdę warto, "Avengers: Potęga i moc", "Superman", "Fantastyczna czwórka", ale tego radzę się nie tykać bo zupełnie nie warto, "Wolverine and The X-men" nie wyemitowany w Polsce, a wielka szkoda, "Ben 10: Obca potęga", "Ben 10: Ultimate Alien", "Ben 10: Omniverse", ale tego też już radzę nie oglądać, rebootu nowego Bena 10, który zaczął się kontynuować w 2016 roku że niby dla dzieci, którym poraz drógi chce się tą markę pokazać, to twórcy zrypali po całości i chcą to robić od d*y strony... To samo z kontynuacją "Kroniki Xiaolin". Uprzedzając pytania: Tak, próbowałam odstawiać kreskówki z CN zastępując to sobie Jetixxem, jakimś Disney XD, jakieś bełkoty w stylu "H2O wystarczy Kropla" "Odlotowe Agentki", "Fineasz i Ferb" w ogóle do mnie nie trafiały. Za dużo dobrego contentu było na CN, żeby się przestawiać, i nie żałuję. Na potęgę posępnego czerepu! Już kończę, jak to Heman zwykł mówić również w kreskówce z 1989 roku. ;) I w ogóle to niech moc Vertigo nie będzie z wami! ;)
ENFP

#194

I z Tobą też. :) Imponująca galeria. :)
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#195 2 likes

Starałam się wymienić w miarę możliwości większość, bo ta druga większosć mogła mi wylecieć. Najgorsze jest to, że doby brakuje, a człowiek by chętnie i za Startreki się wziął, i inne klasyki filmowe podokańczał, w opracowaniach komiksów by posiedział, i kreskówki z Batmanem i Spidermanem by obejrzał, a tu doba ma tylko 24 godziny. :D
ENFP

#196


--Cytat (camila):
Z Toma i Jerrego zaczęłam się śmiać może ze dwa lata temu, bo zaczęłam zauważać o co w tych animacjach chodzi.
--Koniec cytatu
Czyli o co w nich chodzi? ;)
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#197 2 likes

Nie wiem, jak na przykład kotu łapka na myszy przytrzaśnie łapę to te animacje jak najbardziej chcą oddać tą sytuację np. Kot sięnagle prostuje, zaciska zęby, drga, oczy się rozszerzają, czy coś, a to w połączeniu z dźwiękami daje fajny efekt. Dużo takich jest, ale tłumaczenie tego jest skomplikowane, i nie brzmi śmiesznie z opisu.
ENFP

#198 1 like

@camila niedźwiedzia w dużym niebieskim domu po raz pierwszy oglądałam w niemczech u mojej siostry razem z siostrzeńcem. Oczywiście mało z tego wtedy rozumiałam, bo w wieku 8 lat mój niemiecki był na poziomie naprawdę miernym. Potem chyba dopiero to przyszło do nas do polski. Jeszcze było coś takiego u nas jak kuba guzik, ale tą bajkę akurat nie specjalnie lubiłam i nawet nie wiem o co tam chodziło.
May the force be with you.

#199

No przygody Kuby Guzika to kiedyś było na TVN w takim paśmie Bajkowe kino.

#200

O patrz- Bajkowe kino oglądałem, a tego jakoś nie pamiętam.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.