Marian ostro zabalował i wraca do domu. Po drodze wpada na szatański pomysł - będzie kopulował z żoną. Wchodzi do domu, rozbiera się w korytarzu. Zagląda do sypialni - żonka śpi, tyłeczek wystaje poza kołdrę, idealnie! Wchodzi do środka, gramoli się do łóżka i słyszy: - Marian, jesteś kompletnie napruty. - Wcale że nie! - dzielnie broni się nasz bohater. - Dlaczego tak twierdzisz? - Bo mieszkasz piętro wyżej...
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
- Julia, muszę ci coś wyznać... jestem kochanką twego męża. - O masz Moniczko, nikomu nie można dziś ufać! A mój mąż twierdzi, że wszystkie jego kochanki są młode i piękne!
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Damian - facet o szemranej przeszłości, spotyka się z Aliną - uroczą blondyneczką. Trwa druga randka. - Muszę ci coś wyznać... Mam długi. - przyznaje niechętnie Damian. Alina jednak sprawia wrażenie zadowolonej. Śmieje się zalotnie i poprawia: - Mówi się "długiego", głuptasie!
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Córka skarży się matce: - Mamo, ja się chyba rozwiodę, już dłużej tego nie wytrzymam, nic tylko seks, seks i seks. Przed ślubem miałam dziurkę jak 20 groszy, a teraz mam jak 5 złoty. Matka na to: - Córko ty się dobrze zastanów, dom masz? Samochody przed domem, wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i twoich dzieci i co będziesz się kłócić o te 4,80?
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
złodziej jest u spowiedzi i jednocześnie kradnie księdzu zegarek. złodziej: ja kradnę ksiądz: chyba kradłem złodziej: ukradłem zegarek ksiądz: to go oddaj złodziej: proszę, tu jest ksiądz: ja go nie chcę, oddaj go właścicielowi złodziej: ale właściciel go nie chce ksiądz: no to sobie go zostaw
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Na dworcu w Zakopanem stoi pociąg do Krakowa, wyładowany pasażerami do granic możliwości. W jednym z przedziałów, góral kombinuje, jak by tu sobie poprawić komfort jazdy. Zagląda do wiklinowego koszyka który trzyma na kolanach, następnie schyla się i zaczyna gmerać między nogami stłoczonych ludzi. - Gazdo, a czego wy tam szukacie? - Miołech żmije w koszu i mi tu kajś uciekła. Ludzie w panice zrywają się z miejsc i uciekają w popłochu. Góral zadowolony układa się wygodnie i ucina sobie drzemkę. Po jakimś czasie budzi go trąceniem w ramię konduktor. - Budzić się, wstawać, wstawać! - To my juz som w Krakowie? - Nie, w Zakopanem. Jakiś wariat wypuścił żmiję i trzeba było odłączyć wagon od składu.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Co się mówi zarówno w sypialni jak i na rowerze? Ale mnie dupa boli po wczorajszej jeździe, Ale szprycha! Zwolnij trochę, taka szybkość w twoim wieku jest niebezpieczna, Nogi szerzej, Ty zawsze masz takiego flaka? Jak nie posmarujesz to nie pojedziesz, Dzisiaj nic z tego nie będzie bo guma pękła, Dzisiaj jazda bez trzymanki,
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Co się stanie, jeśli mucha wpadnie do kawy? Anglik odstawia kubek i wychodzi. Amerykanin wyciąga muchę i pije kawę.Chińczyk zjada muchę i wyrzuca kawę. Japończyk pije kawę z muchą, bo to nic nie kosztuje. Izraelczyk sprzedaje kawę Amerykaninowi, muchę Chińczykowi, a za zarobione pieniądze opracowuje urządzenie zapobiegające przedostawaniu się much do kawy. Palestyńczyk oskarża Izraelczyków o wrzucanie much do kawy, prosi ONZ o pomoc, bierze pożyczkę od UE na zakup nowej kawy, wykorzystuje pieniądze na zakup materiałów wybuchowych, nakłada je na swoje ciało i wysadza się w kawiarni, w której Anglik, Amerykanin, Chińczyk i Japończyk próbują wyjaśnić izraelczykowi, że jest zbyt agresywny.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Krzyczy kobieta z okna: zapraszam do mnie na górę. o to by pani musiała być sama. No, ale ja jestem sama, mąż jest w delegacji. proszę dać mi skończyć, sama na całym świecie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Wieczorem przechodzi przez ciemny park młoda kobieta, nagle z ciemności słyszy. stać! Zatrzymuje się. lehni! Przestraszona dziewczyna się kładzie. czołgaj się! Dziewczyna ze strachu zaczyna się czołgać. Nagle nad nią ktoś się nachyla i mówi:
Szanowna pani, czuje siępani niedobrze? Ja tu ćwiczę swojego psa, ale mogę zadzwonić po karetkę.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.