Idzie żółw do sklepu i pyta się sprzedawcy - Ma pan może wodę. Na to sprzedawca: - Nie proszę przyjść jutro. Następnego ranka żółw przychodzi i pyta : - Czy ma pan wodę. - Nie, proszę przyjść kiedy indziej. Tak żółw chodził cały tydzień. Aż w końcu przychodzi i pyta : - Czy ma pan wodę. - Tak, a po co panu. - My tu gadu, gadu a mi się chałupa pali.
Rozmowa policjanta z kobietą" mandacik będzie Jak to! Za co?! Przekroczyła pani dozwoloną prędkość Ale ja jestem pieszo! a to już będzie pani w sądzie udowadniać”
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Słuchajcie rodzice, jestem pokerzystą wyprowadzam się dzisiaj z domu. Brawo synu, jesteśmy z ciebie tak dumni. No, cieszę się, ale obawiam się, że wy też się musicie wyprowadzić.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Dzisiaj otwieram sklep, tylko potrzebuję wspólnika. To świetnie się składa, bo akurat roboty szukam. To co, umówmy się na dziś na 23. Ok. Tylko łomu nie zapomnij.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.